Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

35.30 PLN (+7.00%)

KGHM Polska Miedź S.A.

259.80 PLN (-1.55%)

ORLEN S.A.

133.20 PLN (+0.15%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.44 PLN (-1.74%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.57 PLN (-4.44%)

Enea S.A.

22.74 PLN (-2.32%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

27.40 PLN (+12.07%)

Złoto

4 617.25 USD (-4.56%)

Srebro

71.55 USD (-5.91%)

Ropa naftowa

107.34 USD (-2.33%)

Gaz ziemny

3.15 USD (-1.32%)

Miedź

5.49 USD (-0.22%)

Węgiel kamienny

130.05 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

35.30 PLN (+7.00%)

KGHM Polska Miedź S.A.

259.80 PLN (-1.55%)

ORLEN S.A.

133.20 PLN (+0.15%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.44 PLN (-1.74%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.57 PLN (-4.44%)

Enea S.A.

22.74 PLN (-2.32%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

27.40 PLN (+12.07%)

Złoto

4 617.25 USD (-4.56%)

Srebro

71.55 USD (-5.91%)

Ropa naftowa

107.34 USD (-2.33%)

Gaz ziemny

3.15 USD (-1.32%)

Miedź

5.49 USD (-0.22%)

Węgiel kamienny

130.05 USD (0.00%)

Francuska orkiestra górnicza bohaterem filmu. A tam klimat jak ze Śląska

Film

fot: ArcelorMittal Poland

Ekipa CNN w krakowskiej hucie

fot: ArcelorMittal Poland

W polskich kinach można już oglądać francuski firm „Wysokie i niskie tony”, którego akcja dzieje się m.in. w pogórniczych miasteczkach na północy Francji. Bohaterowie są związani z muzyką, grają w orkiestrach dętych, ćwiczą w pokopalnianych budynkach i dostarczają wzruszeń nie tylko mieszkańcom.

Pierwsze sceny francuskiego filmu, którego reżyserem jest Emmanuel Courcol, nie zapowiadają, że akcja przeniesie nas do górniczego regionu Pas-de-Calais we Francji. Oto światowej sławy dyrygent Thibaut, prowadzący najlepsze orkiestry, dowiaduje się, iż choruje na białaczkę. Ratunkiem jest przeszczep szpiku, najlepiej od rodzeństwa. Podczas badań dotyczących zgodności (przeszczep ma być od jedynej siostry dyrygenta) okazuje się, że Thibaut jest adoptowany. Udaje mu się odnaleźć brata, który gra na puzonie w Górniczej Orkiestrze Marszowej w Walincourt, małym miasteczku na północy Francji.

Jimmy zgadza się oddać bratu szpik, a na pytanie Thibaut, dlaczego gra na puzonie, odpowiada, że u nich były tylko dwa wyjścia – albo orkiestra albo gra w piłkę. Nie da się ukryć, że braci dzieli przepaść – finansowa i zawodowa, taka jak między paryskim dyrygentem a amatorem z prowincji.

Wydawać by się mogło, że Thibaut wychowany w bogatej rodzinie nie zrozumie życia w skromnym domku na górniczym osiedlu. Ale jest inaczej, Thibaut, gdy widzi, że brat ma słuch absolutny, mocno żałuje, że nikt mu nigdy nie dał lepszej muzycznej szansy.

Orkiestra górnicza, która ma za sobą 142 lata historii, to centrum życia miasteczka, w którym lata temu zlikwidowano ostatnią kopalnię. Bierze udział w marszach, konkursach i festiwalach i ma coś, czego nie mają profesjonalni muzycy z najlepszych orkiestr. Bo potomkowie górników mają siebie, przyjaźń, są ze sobą blisko, na dobre i na złe. Potrafią z siebie żartować, a gdy jest taką potrzeba, stanąć za sobą murem. Razem walczą w obronie likwidowanej fabryki, potrafią się zjednoczyć i przyjąć pomoc.

Muzycy ćwiczą w sali w pokopalnianym budynku, gdzie na ścianie – wprawne oko widza na pewno to zobaczy - wisi obraz obecny we wszystkich francuskich górniczych domach. Przedstawia profil górnika w białym kasku z lampką, czerwonym szaliku i niebieskim uniformie na tle wieży szybowej.

Thibaut też pomaga skromnej orkiestrze, gdy ta traci dyrygenta. Zagrzewa mieszkańców do działania, a w zamian za poświęcony czas, męczące przejazdy z Paryża na północ Francji, dostaje od nich przyjaźń i... górniczy kask.

Warto dodać, że pogórnicze miasta na północy Francji pełne są potomków polskich górników. W filmowej orkiestrze występuje muzyk o nazwisku Gillbert Wozniak, a w filmie słychać te same utwory grane przez francuską orkiestrę, które znamy też z repertuaru naszych orkiestr.

Jeśli ktoś ma ochotę poczuć klimat północnej Francji, pogórniczych osiedli i skromnych muzyków, obejrzenie film u o braciach, którzy stali się sobie bliscy przez miłość do muzyki, będzie dobrym pomysłem. Polecam!

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Godnie uczczą zamordowanych górników. Centrum Dziewięciu z Wujka zmienia się nie do poznania

Jeszcze w tym roku Śląskie Centrum Wolności i Solidarności im. Dziewięciu Górników z Wujka (ŚCWiS) zamierza rozpocząć drugi etap adaptacji przestrzeni kopalni Wujek, kopalnianej łaźni łańcuszkowej, pod kątem m.in. widowiska multimedialnego.

JSW wycofuje się z finansowania klubów sportowych

Jastrzębska Spółka Węglowa wstrzymała finansowanie klubów sportowych na sezon 2026/2027. Powodem jest trudna sytuacja finansowa spółki.

Kryptonim Kopalnia, czyli ratowanie życia w pod ziemią

Już 31 marca Zabytkowa Kopalnia Srebra w Tarnowskich Górach po raz kolejny stanie się przestrzenią do ćwiczeń i to nie byle jakich. Pod okiem profesjonalistó w scenerii podziemi z listy UNESCO ratownicy medyczni oraz służby ratownicze wezmą udział w zawodach z udzielania pierwszej pomocy pn. „Kryptonim Kopalnia”.

Śladami rodu Borsigów

Na terenie obecnego Zabrza potęgę przemysłową budowało niegdyś kilka rodów fabrykanckich. Jednym z nich byli Borsigowie, ród niemieckich przemysłowców, który odegrał kluczową rolę w industrializacji Śląska. Założycielem potęgi był August Borsig, twórca fabryk lokomotyw i zakładów przemysłowych (m.in. w Zabrzu/Biskupicach). Rodzina ta znacząco wpłynęła na krajobraz przemysłowy regionu, budując kopalnie i huty, a także inwestując w infrastrukturę społeczną. Pozostawili po sobie niemało pamiątek, w tym kopalnię Ludwik, osiedle patronackie Borsigwerk czy biskupicki zameczek. Historię rodu przypomniały Wrazidloki, zabierając nas w podróż po Biskupicach, a przy okazji po terenie dawnej kopalni.