Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.52 PLN (+2.01%)

KGHM Polska Miedź S.A.

282.60 PLN (-0.49%)

ORLEN S.A.

128.40 PLN (-0.33%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.48 PLN (+0.89%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.22 PLN (+2.22%)

Enea S.A.

21.06 PLN (+2.03%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.30 PLN (-0.82%)

Złoto

5 061.70 USD (-0.44%)

Srebro

81.34 USD (-3.06%)

Ropa naftowa

103.14 USD (+1.44%)

Gaz ziemny

3.13 USD (-3.72%)

Miedź

5.76 USD (-1.19%)

Węgiel kamienny

126.65 USD (-1.82%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.52 PLN (+2.01%)

KGHM Polska Miedź S.A.

282.60 PLN (-0.49%)

ORLEN S.A.

128.40 PLN (-0.33%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.48 PLN (+0.89%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.22 PLN (+2.22%)

Enea S.A.

21.06 PLN (+2.03%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.30 PLN (-0.82%)

Złoto

5 061.70 USD (-0.44%)

Srebro

81.34 USD (-3.06%)

Ropa naftowa

103.14 USD (+1.44%)

Gaz ziemny

3.13 USD (-3.72%)

Miedź

5.76 USD (-1.19%)

Węgiel kamienny

126.65 USD (-1.82%)

Trwa akcja ratownicza w kopalni Knurów. Poszukiwany górnik został zlokalizowany

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

W akcji, która trwała całą noc bierze udział od kilku do kilkunastu zastępów ratowniczych

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

+11 Zobacz galerię

Galeria
(14 zdjęć)

Wciąż trwa akcja ratownicza po wstrząsie, który w poniedziałek wieczorem miał miejsce w kopalni Knurów-Szczygłowice, należącej do Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Z dziewięciu osób przebywających w zagrożonym rejonie, osiem zdołało wydostać się o własnych siłach. Jeden z górników wciąż jest pod ziemią, ale wiadomo gdzie. Został zlokalizowany przez ratowników. Teraz ich głównym zadaniem jest naprawienie lutniociągu, który umożliwi im dostanie się do uwięzionego pod ziemią 40-letniego pracownika kopalni. Akcja potrwa na pewno kilka godzin.

— Niezwłocznie zostały podjęte działania związane z akcją ratowniczą. Ona trwała od godz. 22.10, prowadzona jest przez kierownictwo kopalni Knurów-Szczygłowice. Działania skupiają się na poszukiwaniu jednego z pracowników, który został w wyrobisku powstały w wyniku wstrząsu. Na ten moment, jesteśmy około 200 metrów od poszkodowanego pracownika — poinformował podczas wtorkowej konferencji Adam Rozmus, zastępca prezesa zarządu do spraw Technicznych i Operacyjnych Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Jak później zaznaczył, kierownictwo kopalni jest pewne, gdzie znajduje się górnik, jednak nie ma z nim kontaktu.

Wojewódzkie Pogotowie Ratunkowe w Katowicach informuje, że wczoraj na miejsce zadysponowano siedem karetek pogotowia oraz że w kopalni działają m.in. ratownicy z Centralnej Stacji Ratownictwa Górniczego w Bytomiu. Ośmiu górników zostało poszkodowanych, udzielono im pomocy medycznej, a następnie zostali przewiezieni do okolicznych szpitali w Knurowie, Zabrzu i Gliwicach. Skarżyli się na bóle pleców. Doznali otarć i stłuczeń.

 Do wstrząsu górotworu podczas drążenia przodka doszło 11 sierpnia o godzinie 21.26 podczas prac związanych z drążeniem w przodku 32a na głębokości 850 m. Ruch Knurów jest częścią kopani Knurów-Szczygłowice, należącej do JSW. Podjęto natychmiastowe działania ratownicze. W akcji, która trwała całą noc bierze udział od kilku do kilkunastu zastępów ratowniczych.

— Mamy do czynienia ze wstrząsem wysokoenergetycznym. Co do skutków wstrząsu, za wcześnie mówić. Opieramy się na razie o informacje od ludzi, którzy się wycofywali i opieramy się o informacje zespołów ratowniczych, które wchodzą do tego wyrobiska. Problem jest taki, że jest to kopalnia silnie metanowa, gdzie silnie wydobywa się metan. W wyrobisku, gdzie prowadzimy akcję, kluczowe jest, żeby odbudowywać zniszczoną częściowo infrastrukturę doprowadzająca powietrze — mówił Rozmus. Dodał, że nie ma na ten moment wiedzy o tym, by doszło do zawalenia się skał.

 Wg. wcześniejszych informacji Wyższego Urzędu Górniczego w wyniku wstrząsu uszkodzony został lutniociąg - część systemu wentylacyjnego.

— Mówimy o przerwaniu elastycznego lutniociągu, którym doprowadzane jest powietrze. To próbujemy naprawić, żeby atmosfera była zdatna do oddychania w ramach akcji — zaznaczył Rozmus. Podkreślił, że zagrożenie metanowe jest bardzo duże. — Mówimy o czwartej kategorii zagrożenia metanowego — zaznaczył podczas wtorkowej konferencji , zastępca prezesa zarządu.
 
Rozmus poinformował, że poszukiwany górnik, to 40-letni pracownik zatrudniony w spółce Szkolenie i Górnictwo. W kopalni Knurów-Szcyzgłowice pracuje od dwóch lat.

 

 

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Metan jeszcze groźniejszy

Które z polskich kopalń emitują do atmosfery najwięcej metanu, a które nie radzą sobie najlepiej z jego zagospodarowaniem? Na te pytania będzie coraz trudniej znaleźć odpowiedź. Spółki węglowe nie palą się do ujawniania takich informacji, bo też niewiadomą jest to, jak bardzo unijne regulacje metanowe uderzą w sektor wydobywczy węgla kamiennego. A może być to uderzenie bolesne.

Do usunięcia jest ok. 340 tys. m sześc. niebezpiecznych odpadów

Badania wykonane na terenach dawnych Zakładów Chemicznych “Tarnowskie Góry“ wykazały m.in., że do usunięcia jest tam jeszcze ok. 340 tys. m sześć. odpadów. Teren ten to jedna z pięciu najniebezpieczniejszych bomb ekologicznych w kraju.

PAŻP szuka kontrolerów ruchu lotniczego

Polska Agencja Żeglugi Powietrznej ogłosiła rekrutację na rozpoczynający się w drugiej połowie br. kurs, w ramach którego można uzyskać prawo do wykonywania zawodu kontrolera ruchu lotniczego - poinformowała PAŻP w komunikacie. Obecnie w Agencji pracuje ponad 600 kontrolerów.

Atak na Iran wpływa na globalny rynek stali

Atak USA i Izraela na Iran, dziesiątego największego producenta stali na świecie, wpływa na podaż stali na globalny rynek - wskazują eksperci Polskiego Instytutu Ekonomicznego. Do największych odbiorców irańskiego eksportu stali należały: Turcja, Chiny i Armenia - dodali.