Gminy górnicze. Problemy i wyzwania, czyli co po węglu?

fot: Monika Krężel

Prezentacja raportu Polskiego Instytutu Ekonomicznego

fot: Monika Krężel

Polski Instytut Ekonomiczny przedstawił raport, w którym wskazał powiaty najbardziej narażone na społeczne i gospodarcze skutki transformacji energetycznej. Katowice, Gliwice oraz Tychy przedstawiono jako miasta, które najlepiej sobie radzą.

W raporcie „Wrażliwość regionów górniczych na transformację energetyczną” opublikowano dane z 39 powiatów z całej Polski. Pod uwagę PIE wziął: stan gospodarki, sytuację na rynku pracy, kapitał ludzki, zagrożenie odejściem od węgla oraz środowisko.

- Ten raport nie określa ani daty, ani ścieżki odejścia od węgla - podkreślał Wojciech Żelisko, współautor raportu, starszy analityk w zespole klimatu i energii Polskiego Instytutu Ekonomicznego. - Powiaty górnicze stoją przed różnymi wyzwaniami. W najgorszej sytuacji są powiaty ząbkowicki, pajęczański i wałbrzyski, w najlepszej Katowice, Gliwice oraz Tychy. Te trzy ostatnie miasta mają wykształconą ludność, dużą liczbę przedsiębiorstw, a ich gospodarka nie jest w aż tak dużym stopniu oparta na węglu - wyliczał.

Ekonomiści na konferencji w Międzynarodowym Centrum Kongresowym w Katowicach przypomnieli dane: jeśli chodzi o węgiel kamienny, to w ostatniej dekadzie spadek wydobycia wyniósł 1/3. - W 2024 r. polskie kopalnie wydobyły 44 mln t węgla. Tempo spadku wydobycia jest zgodne z zapisami w Krajowym Planie na rzecz Energii i Klimatu, który zakłada, że w 2030 r. wydobycie wyniesie 23-24 mln t - wyliczał Wojciech Żelisko. Dodał, że w 19 kopalniach pracuje dzisiaj około 74 tys. osób. Zatrudnienie w ostatniej dekadzie spadło o 28 proc.

- Ten raport potwierdza nasze działania. Przygotowując terytorialny plan sprawiedliwej transformacji także rozmawialiśmy z gminami i powiatami, które bardzo się między sobą różniły - zwróciła uwagę Małgorzata Staś, dyrektor Departamentu Rozwoju i Transformacji Regionu w Urzędzie Marszałkowskim Województwa Śląskiego. - Zarząd województwa określił obszary strategicznej transformacji, pod uwagę były brane: problem społeczny oraz zdegradowane tereny.

- Sytuacja każdego z 39 analizowanych przez PIE powiatów jest inna, ale mają one w mniejszym lub większym stopniu podobne problemy tj. brak zdywersyfikowanej gospodarki, bezrobocie (zwłaszcza wśród kobiet), odpływ ludzi młodych i starzenie się ludności, uzależnienie dochodów od wpływów podatkowych ze spółek górniczo-energetycznych, czy też degradację środowiska - wskazał dr Kamil Lipiński, kierownik zespołu klimatu i energii. Traktowanie regionów węglowych zbiorczo, na poziomie województwa, nie w pełni pozwala na zrozumienie ich charakterystyk i wyzwań, przed jakimi stoją w obliczu transformacji energetycznej - dodał.

Raport przedstawiono podczas konferencji w Międzynarodowym Centrum Kongresowym w Katowicach zorganizowanej przez portalSamorzadowy.pl oraz Polski Instytut Ekonomiczny.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PIT-RADWAR modernizuje zakład w Czernicy. Inwestycja warta blisko 90 mln zł

PIT-RADWAR S.A. rozpoczął modernizację swojego oddziału w Czernicy na Dolnym Śląsku. Pierwszy etap prac, obejmujący projektowanie i roboty budowlane w większości obiektów produkcyjnych, będzie kosztował niemal 21 mln zł netto.

Nowi członkowie zarządu dużego producenta energii i ciepła. Powołano prezesa i wiceprezesa

PGE Energia Ciepła ma nowych członków zarządu. Decyzję o ich powołaniu podjęła rada nadzorcza spółki.

Prof. Arkadiusz Kustra z AGH: Potrzebujemy inżynierów górników do nowoczesnych, korporacyjnych biznesów

Dzisiaj mówiąc o tym, że my potrzebujemy inżynierów górników, to owszem potrzebujemy, ale do takich nowoczesnych, korporacyjnych biznesów, w których będzie digitalizacja, innowacyjność, kwestie zrównoważonego rozwoju, cyrkularnej ekonomii i tak dalej – mówi w rozmowie z netTG.pl prof. Arkadiusz Kustra, dziekan Wydziału Inżynierii Lądowej i Gospodarki Zasobami (dawnego Wydziału Górniczego) Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie.

Odeszła redaktor Hanna Krzyżowska

Odeszła Hanna Krzyżowska, redaktorka naczelna wydawanego od 2010 roku dwutygodnika „Nowy Górnik”.