Już 60 ciał górników wydobytych z nielegalnej kopalni złota

fot: ARC

Większość osób decyduje się oczywiście na inwestowanie w złoto. Nie należy jednak obawiać się również innych kruszców

fot: ARC

W wyniku rządowej akcji ratunkowej odnaleziono 152 górników z nielegalnej kopalni złota Buffelsfontein w Stilfontein w RPA. Niestety 60 z nich uznano za zmarłych - informuje Sunday World. Portal przypomina, że rząd zwrócił się o pomoc do firmy ratowniczej Mines Rescue Services (MRS) w celu uwolnienia nielegalnych górników uwięzionych pod szybem 11 starej kopalni w północno-zachodniej części kraju. 

Wydobycie złota z zamkniętych kopalni to częsty proceder w RPA, którym w dużej mierze zajmują się obcokrajowcy. W Buffelsfontein według ekspertów może przebywać pod ziemią nawet 4-4,5 tys. osób. Za procederem często stoją zorganizowane grupy przestępcze. 

Żywi zostali po wydobyciu na powierzchnię aresztowani. Usłyszeli zarzuty zarzutów nielegalnego wydobycia, wtargnięcia i naruszenia ustawy imigracyjnej. Dwóch nielegalnych górników, u których znaleziono złoto, zostało również oskarżonych o nielegalne posiadanie materiałów zawierających złoto.

Rządowa akcja ratunkowa mająca na celu wydobycie nielegalnych górników uwięzionych pod ziemią rozpoczęła się w 13 stycznia rano. Szacuje się, że uwięzionych pod ziemią nadal jest ponad 550 nielegalnych osób. W szybie 11 znajdują się - według rządowych danych - jeszcze zwłoki. W sumie z wydobytymi na powierzchnię prawdopodobnie 109.

Jak podaje Sunday Word, wcześniej we wtorek, 14 stycznia, szef policji Senzo Mchunu i minister zasobów mineralnych i naftowych Gwede Mantashe odwiedzili to miejsce.

Mchunu powiedział, że policja nie ustaliła jeszcze przyczyny śmierci, ani tożsamości zwłok. Zostały one wydobyte spod ziemi w poniedziałek. Policja wciąż czeka na wyniki sekcji.

Na terenie szybu 11 można było zobaczyć mobilną windę ratunkową służącą do transportu żywych i martwych górników.

Dziennikarze relacjonują, że doszło do niepokojących scen, gdy Mchunu i Mantashe udali się, aby przemówić do członków społeczności Khuma, Stilfontein. Przewodniczący Związku Zawodowego Pracowników Przemysłu Ogólnego Republiki Południowej Afryki (Giwusa) Mametlwe Sebei powiedział, że rząd powinien zostać pociągnięty do odpowiedzialności karnej za śmierć górników. Członkowie społeczności zaczęli krzyczeć na ministrów, nazywając ich „mordercami” i „tchórzami”.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Norweski projekt Orlenu z unijnym dofinansowaniem dla innowacyjnych technologii klimatycznych

Atlas – wspólna inicjatywa firm Orlen Upstream Norway, Aker BP i Höegh Evi – otrzyma 223 mln euro z Funduszu Innowacyjnego Unii Europejskiej. Wsparcie posłuży do uruchomienia sieci transportu i magazynowania dwutlenku węgla na Norweskim Szelfie Kontynentalnym. Atlas ma umożliwić zatłaczanie 6 mln ton CO2 rocznie, a jego uruchomienie planowane jest na 2031 rok.

Kopalni już nie ma, dokumenty są nadal potrzebne. Gdzie ich szukać?

Do emerytury brakuje zaświadczenia o zarobkach z kilku lat. W domowej teczce jest świadectwo pracy, ale kopalnia od dawna nie fedruje, a w dawnym biurowcu mieści się inna firma. Telefon do kadr nie odpowiada. W takiej sytuacji najważniejsze staje się ustalenie, kto przejął dokumenty. Zamknięcie zakładu nie oznacza przecież, że przestają być potrzebne. Dla byłego pracownika właśnie teraz mogą mieć największe znaczenie.

Rozmowa netTG.pl - odcinek 92 - Arkadiusz Sułek | Prezes Chrobry S.A. Jak wygląda przejście z przemysłu do zbrojeniówki?

Arkadiusz Sułek, prezes Chrobry S.A., był gościem studia netTG.pl. W rozmowie o nowym funduszu wspierającym obronność, zainteresowaniu ze strony firm, w tym śląskich przechodzących z przemysłu do zbrojeniówki oraz o wsparciu dla samorządów, między innymi na budowę schronów.

70-metrowy szyb likwidowanej kopalni zrównany z ziemią

Prawie 70-metrowy szyb dawnej kopalni Czechosłowackiej Armii (ČSA) w Karwinie przeszedł do historii.