Adam Guibourgé-Czetwertyński: Liczymy na zgodę PE na wyższe limity emisji metanu

fot: Maciej Dorosiński

Dotychczas potwierdzono śmierć pięciu górników, ale siedem kolejnych osób zostało na dole

fot: Maciej Dorosiński

- Ministerstwo klimatu liczy na potwierdzenie przez Parlament Europejski we wtorek, 9 maja, w głosowaniu kompromisu ws. limitów emisji metanu z kopalń węgla - powiedział PAP wiceminister Adam Guibourgé-Czetwertyński. Kompromis zakłada limit 5 t metanu na 1000 t węgla.

Parlament ma głosować nad swoją propozycją Rozporządzenia PE i Rady ws. redukcji emisji metanu w sektorze energetycznym. - Wszystko wskazuje na to, że Parlament Europejski przyjmie kompromis, jaki udało się wypracować, jeśli chodzi o poziomy dopuszczalnych emisji metanu z kopalń w projekcie rozporządzenia - ocenił Guibourgé-Czetwertyński . Jak przypomniał, w trakcie negocjacji udało się podnieść limity 10-krotnie w stosunku do pierwotnych propozycji Komisji Europejskiej - z 0,5 do 5 t metanu na 1000 t wydobywanego węgla.

- Wspólnym wysiłkiem wraz z polskim europosłami, którzy skutecznie przekonywali wewnątrz swoich frakcji parlamentarnych, udało się uzyskać zgody sprawozdawców z poszczególnych grup. Jeśli wszyscy europosłowie pójdą za rekomendacjami swoich sprawozdawców, to powinny te zmiany zostać przegłosowane w takiej formie, w jakiej nam zależy - wyjaśnił wiceminister. - Mam nadzieję, że dzisiejsze głosowanie PE potwierdzi wypracowany kompromis - dodał.

Jak zwrócił uwagę Guibourgé-Czetwertyński, działania i naciski na końcówce negocjacji w Parlamencie Europejskim przyniosły skutek, a dodatkowo udało się zapewnić mechanizm finansowania. Przypomniał, że Rada UE w grudniu 2022 r. w swoim stanowisku przyjęła, że opłaty za przekroczenie emisji metanu będą po prostu traktowane jako kary. Natomiast w końcowej propozycji przed głosowaniem w PE, opłaty za przekroczenie norm emisji metanu będą mogły być przeznaczona na inwestycje w kopalniach, w celu obniżenia emisji - wyjaśnił.

Kolejnym etapem legislacyjnym po głosowaniu w PE będą trilogi, czyli rozmowy między Radą UE, Parlamentem i Komisją Europejską. W ocenie wiceministra klimatu, ze względu na to, że stanowiska PE i Rady UE w zakresie limitów emisji metanu są praktycznie tożsame, ten punkt nie powinien być już przedmiotem dyskusji i zmian.

Dla Polski kwestie limitów emisji i opłat są kluczowe, bo umożliwią polskim kopalniom funkcjonowanie zgodnie z warunkami uzgodnionymi w umowie społecznej między rządem a górniczymi związkami. - A to pozwoli przez najbliższe lata oprzeć bezpieczeństwo energetyczne na istniejących zasobach - podkreślił Adam Gibourtge-Czetwertyński.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Czy górnictwo to moloch, który jest na utrzymaniu całego kraju?

Trudne relacje między górnictwem a energetyką, kopalnia Krupiński zasypuje szyby, jak przekształcić górnictwo w dochodową branżę. O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 12 września 1996 roku.

Rozmowa netTG.pl - odcinek 58 - Wojciech Balczun. Co dalej z JSW i rolą węgla w miksie?

Wojciech Balczun, minister aktywów państwowych, był gościem studia nettg.pl na Future Mining Forum&Expo. Rozmawialiśmy o przyszłości węgla w polskim miksie energetycznym i o tym, dokąd zmierza Śląsk po latach transformacji. Zapraszamy do obejrzenia całej rozmowy.

Raport BGK: Perspektywy rozwoju regionalnych lotnisk w Polsce pozostają korzystne

Regionalne porty lotnicze odgrywają coraz większą rolę w polskim systemie transportowym, a ich perspektywy rozwoju pozostają korzystne – ocenił Bank Gospodarstwa Krajowego w raporcie. Zwrócił uwagę, że tempo rozwoju poszczególnych lotnisk będzie coraz bardziej zróżnicowane.

Jacek Korski bez ogródek o unijnej polityce klimatycznej: Koszty wykończą nas gospodarczo

Tydzień temu nie spodziewałem się, że to, o czym pisałem, to tylko wierzchołek góry lodowej. Dużą polityką nie chcę się zajmować, bo dawno utraciłem wiarę, że jest w tym świecie ktoś, kogo interesuje coś ponad interes własnego ugrupowania. Zaś przykład kultury i szacunku do człowieka, jaki dają nam panie i panowie od polityki, nie czyni nas lepszymi.