Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

32.72 PLN (-1.12%)

KGHM Polska Miedź S.A.

273.90 PLN (-2.18%)

ORLEN S.A.

133.14 PLN (-2.13%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.68 PLN (-2.95%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.02 PLN (-3.24%)

Enea S.A.

23.28 PLN (-2.10%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.10 PLN (-2.63%)

Złoto

4 842.50 USD (+0.09%)

Srebro

76.48 USD (+0.58%)

Ropa naftowa

111.51 USD (+1.46%)

Gaz ziemny

3.25 USD (+1.97%)

Miedź

5.54 USD (+0.67%)

Węgiel kamienny

130.05 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

32.72 PLN (-1.12%)

KGHM Polska Miedź S.A.

273.90 PLN (-2.18%)

ORLEN S.A.

133.14 PLN (-2.13%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.68 PLN (-2.95%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.02 PLN (-3.24%)

Enea S.A.

23.28 PLN (-2.10%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.10 PLN (-2.63%)

Złoto

4 842.50 USD (+0.09%)

Srebro

76.48 USD (+0.58%)

Ropa naftowa

111.51 USD (+1.46%)

Gaz ziemny

3.25 USD (+1.97%)

Miedź

5.54 USD (+0.67%)

Węgiel kamienny

130.05 USD (0.00%)

Cztery dekady temu zakończył służbę rudowęglowiec SS Sołdek. Po służbie stał się pływającym muzeum

Soldek nmm

fot: Narodowe Muzeum Morskie

Sołdek cumujący przy głównej siedzibie Narodowego Muzeum Morskiego w Gdańsku

fot: Narodowe Muzeum Morskie

Przez ponad 30 lat odbył 1479 rejsów i w tym czasie przewiózł 3,5 mln t węgla i rudy żelaza. To dorobek rudowęglowca SS Sołdek – pierwszego prototypowego, pełnomorskiego statku zbudowanego w Polsce po II wojnie światowej. W listopadzie mijają 73 lata od chwili wodowania jednostki, która obecnie pełni rolę muzeum.

Sołdek do eksploatacji został oddany jesienią 1949 r. Swój pierwszy zagraniczny rejs odbył w dniach 26-30 października 1949 r., kiedy transportował węgiel do belgijskiej Gandawy.

Rudowęglowiec został nazwany na cześć Stanisława Sołdka – polskiego przodownika pracy, który był traserem w Stoczni Gdańskiej. Matką chrzestną statku została żona Sołdka – Helena. 

Nity, nity, nity
„Unikatowy zabytek techniki okrętowej, jedyny rudowęglowiec z napędem parowym zachowany obecnie na świecie” – tak Sołdek jest opisany na stronie Narodowego Muzeum Morskiego w Gdańsku. Dodano, że „jest zabytkową konstrukcją z niespotykanym obecnie spawano-nitowanym kadłubem, pokładem typu szańcowego, czterema ładowniami, urządzeniami przeładunkowymi, pomieszczeniami dla załogi i kompletnie wyposażoną maszynownią”. Ciekawy jest fakt, że do budowy tego rudowęglowca zużyto około 300 tys. nitów! Ich ciężar wyniósł około 6 proc. ciężaru całego kadłuba.

Sołdek ma 87 m długości, a jego nośność to 2610 t. Jego załoga liczyła 28 osób. Napęd rudowęglowca stanowią dwa kotły opalane węglem – zaprojektowane w Katedrze Kotłów Parowych na Politechnice Gdańskiej pod kierunkiem prof. Antoniego Kozłowskiego – oraz czterocylindrowa maszyna parowa wyprodukowana w nieistniejących już Zakładach Urządzeń Technicznych Zgoda w Świętochłowicach, znanych także pod nazwą Huta Zgoda. Taki zestaw generował w sumie 1300 KM. Według różnych źródeł pozwalało to Sołdkowi pływać z prędkością 9,5 lub nawet 11 węzłów (ok. 17,5 km/h lub 20,4 km/h).

Sołdek był pierwszym z serii sześciu rudowęglowców zamówionych w 1946 r. przez Gdynia-Ameryka Linie Żeglugowe w Zjednoczeniu Stoczni Polskich (ZSP). Statki te miały przewozić węgiel i rudę żelaza pomiędzy portami skandynawskimi i polskimi. Projekt wstępny opracował zespół pod kierunkiem mgr. inż. Henryka Giełdzika, dokumentację warsztatową wykonała na zamówienie ZSP francuska stocznia A. Normand z Hawru. 

Ze służby do muzeum
Sołdek był zaliczany do rudowęglowców typu B-30. W tej serii powstało w sumie 29 jednostek, z czego 24 na zamówienie ZSRR. Pozostałym statkom nadano polskie, charakterystyczne dla tamtych czasów nazwy, takie jak: Jedność Robotnicza, Brygada Makowskiego, Wieczorek i kojarzący się bezpośrednio z górnictwem Pstrowski.

Sołdek swoją służbę zakończył 2 stycznia 1981 r. Przez 31 lat zawinął do ponad 60 portów. Po specjalnym remoncie, 17 lipca 1985 r. rozpoczął nową służbę jako statek-muzeum Narodowego Muzeum Morskiego w Gdańsku, przy nabrzeżu gdańskiej Ołowianki.

W październiku 2020 r. Sołdek ponownie wyruszył w rejs. Tym razem w celu przeprowadzenia remontu w Gdańskiej Stoczni „Remontowa”. Był to pierwszy od 35 lat tak duży remont jednostki. Prace nad statkiem trwały dwa miesiące. Kosztowały prawie 3 mln zł. W ich ramach m.in. wymieniono stal na poszyciu i konstrukcji jednostki, zastąpiono oraz naprawiono skorodowane nity, a także usunięto starą farbę i ponownie pomalowano kadłub. Dokonano konserwacji komina głównego wraz z rekonstrukcją znaku armatora. Wyremontowano również ładownie 2, 3 i 4. Blisko rok po remoncie, bo w październiku br., na statku-muzeum zaprezentowano nową wystawę stałą pt. „Sołdek i jego czasy”. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Hennig-Kloska: Z systemu ETS nie da się jednostronnie wyjść, ale można i trzeba go zmienić

Z systemu ETS nie da się jednostronnie wyjść, ale można i trzeba go zmienić - stwierdziła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska. Jej zdaniem ETS musi być systemem, który daje impuls i środki do odejścia od importowanych paliw, w sposób akceptowalny dla gospodarki i gospodarstw domowych.

Zalety obecności na eMAG i FashionDays w ramach jednej strategii sprzedaży wielokanałowej

Ekspansja na rynki Europy Środkowo-Wschodniej staje się łatwiejsza dzięki integracji platform eMAG i Fashion Days. Ten zintegrowany ekosystem, należący do grupy Dante International, otwiera drzwi do milionów klientów w Rumunii, Bułgarii i na Węgrzech. Oferuje on korzyści od wyższych marż i budowania wiarygodności marki, po optymalizację logistyki i kampanii reklamowych, co ułatwia dynamiczny rozwój biznesu.

Legwan szykuje się do skoku, czyli potężne pieniądze dla zbrojeniówki

Spółka Rosomak z Siemianowic Śl. uzyskała wsparcie Katowickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej na realizację projektu inwestycyjnego, którego celem jest zwiększenie zdolności produkcyjnych zakładu. Decyzję o wsparciu przekazano uroczyście 18 marca w hali Rosomaka, przy udziale ministra finansów i gospodarki Andrzeja Domańskiego.

Motyka: Europa musi inwestować we własny przemysł

Europa musi inwestować we własny przemysł, Europa powinna inwestować we własne łańcuchy dostaw, nie ma powrotu do importu surowców z Rosji - powiedział w środę w Gdańsku minister energii Miłosz Motyka.