Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

30.97 PLN (-2.61%)

KGHM Polska Miedź S.A.

288.20 PLN (-1.97%)

ORLEN S.A.

130.50 PLN (+1.24%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.33 PLN (-1.67%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.16 PLN (-2.68%)

Enea S.A.

21.00 PLN (-0.28%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.30 PLN (+0.62%)

Złoto

5 111.71 USD (+0.26%)

Srebro

84.44 USD (+0.05%)

Ropa naftowa

100.52 USD (-1.12%)

Gaz ziemny

3.30 USD (+1.88%)

Miedź

5.82 USD (-0.28%)

Węgiel kamienny

128.60 USD (-0.23%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

30.97 PLN (-2.61%)

KGHM Polska Miedź S.A.

288.20 PLN (-1.97%)

ORLEN S.A.

130.50 PLN (+1.24%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.33 PLN (-1.67%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.16 PLN (-2.68%)

Enea S.A.

21.00 PLN (-0.28%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.30 PLN (+0.62%)

Złoto

5 111.71 USD (+0.26%)

Srebro

84.44 USD (+0.05%)

Ropa naftowa

100.52 USD (-1.12%)

Gaz ziemny

3.30 USD (+1.88%)

Miedź

5.82 USD (-0.28%)

Węgiel kamienny

128.60 USD (-0.23%)

Po 11 latach odnaleźli ciała zmarłych górników

Pike river board

fot: nzhistory.govt.nz

Tablica z danymi identyfikacyjnymi 29 górników, którzy stracili życie w kopalni Pike River, została przedstawiona podczas uroczystości żałobnej w pierwszą rocznicę katastrofy

fot: nzhistory.govt.nz

Nowozelandzka policja poinformowała, że po 11 lat od katastrofy w kopalni węgla Pike River udało się odnaleźć ciała dwóch górników. Do wybuchu metanu, w którym zginęło 29 górników, doszło 19 listopada 2010 roku.

Szczątki dwóch ciał udało się odnaleźć za pomocą specjalistycznej kamery wprowadzonej do podziemnych wyrobisk kopalni Pike River za pomocą odwiertów. Jak poinformowali przedstawiciele nowozelandzkiej policji na obrazie widać też najprawdopodobniej szczątki trzeciego ciała, jednak wydobycie ich będzie raczej niemożliwe.

- Na razie nie byliśmy w stanie zidentyfikować szczątków, tę kwestię będziemy konsultować z ekspertami medycyny sądowej. Na podstawie przeprowadzonego dochodzenia sądzimy, że w okolicy, w której znaleziono szczątki, pracowało od sześciu do ośmiu osób – powiedział cytowany przez Bloomberga nadinspektor Peter Read.

Kopalnia Pike River znajduje się niedaleko Greymouth na zachodnim wybrzeżu Wyspy Południowej. 19 listopada 2010 roku doszło tutaj do jednej z najtragiczniejszych katastrof górniczych w historii Nowej Zelandii.

Jak ustaliła prowadząca dochodzenie w tej sprawie Komisja Królewska w kopalni doszło do wybuchu metanu, choć nie ustalono, jakie było źródło zapłonu. Wg ustaleń śledczych 29 górników zginęło najprawdopodobniej w pierwszej, z całej serii, eksplozji. Kolejne wybuchy, mające miejsce w ciągu następnych pięciu dni, udaremniły próby dotarcia na miejsce katastrofy i w rezultacie nie udało się wcześniej odnaleźć żadnego z ciał górników.

Rodziny zmarłych górników rozpoczęły kampanię na rzecz odnalezienie ich ciał, a sprawa wielokrotnie była poruszana przez polityków. Poprzedni rząd argumentował, że próba dotarcia na miejsce katastrofy jest zbyt niebezpieczna. Sprawą zajął się dopiero rząd premier Jacindy Ardern, ale prace poszukiwawcze zostały przerwane w lutym br., kiedy doszło zawału w jednym z chodników.

W czerwcu rozpoczęło się wiercenia otworów, umożliwiający cyfrowe skanowanie i fotografowanie wyrobisk kopalni, w których miała miejsce katastrofa.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Tereny dawnej kopalni Miechowice czeka potężna transformacja. Co tam powstanie?

"Silesia Bytom Park" to nowy rozdział w historii dawnej kopalni Miechowice. Na 26 poprzemysłowych hektarach pojawi się nowoczesne centrum aktywności gospodarczej. Tereny od SRK kupiło Towarzystwo Finansowe Silesia.

Fitch podwyższa prognozę wzrostu PKB Polski w '26 do 3,6 proc.

Agencja Fitch podwyższyła prognozę dynamiki PKB Polski w 2026 r. do 3,6 proc. z 3,2 proc., a w bieżącym roku prognozuje jeszcze jedną, ostatnią obniżkę stóp przez RPP o 25 pb. - podano w kwartalnym raporcie agencji.

Nie takie hałdy straszne, jak je malują

Wokół hałd narosło wiele opowieści o tym, jak potrafią uprzykrzyć życie, jak bardzo trują i niszczą wszystko, co na nich rośnie. Nie zawsze jednak tak się dzieje.

Konflikt na Bliskim Wschodzie pokazał, że Europa nie ma autonomii energetycznej

Eskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie ponownie uwidoczniła brak pełnego bezpieczeństwa energetycznego Europy - ocenili w opublikowanym w czwartek komentarzu analitycy Allianz Trade. W ich opinii, choć zależność Europy od rosyjskiego gazu uległa poprawie, jest to jednak zastąpienie jednej zależności inną.