Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

32.72 PLN (-1.12%)

KGHM Polska Miedź S.A.

273.90 PLN (-2.18%)

ORLEN S.A.

133.14 PLN (-2.13%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.68 PLN (-2.95%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.02 PLN (-3.24%)

Enea S.A.

23.28 PLN (-2.10%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.10 PLN (-2.63%)

Złoto

4 829.76 USD (-3.47%)

Srebro

75.61 USD (-4.58%)

Ropa naftowa

110.66 USD (+6.91%)

Gaz ziemny

3.18 USD (+4.54%)

Miedź

5.49 USD (-4.73%)

Węgiel kamienny

128.55 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

32.72 PLN (-1.12%)

KGHM Polska Miedź S.A.

273.90 PLN (-2.18%)

ORLEN S.A.

133.14 PLN (-2.13%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.68 PLN (-2.95%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.02 PLN (-3.24%)

Enea S.A.

23.28 PLN (-2.10%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.10 PLN (-2.63%)

Złoto

4 829.76 USD (-3.47%)

Srebro

75.61 USD (-4.58%)

Ropa naftowa

110.66 USD (+6.91%)

Gaz ziemny

3.18 USD (+4.54%)

Miedź

5.49 USD (-4.73%)

Węgiel kamienny

128.55 USD (0.00%)

Co dalej z górnictwem węgla kamiennego, czyli jakie są szanse na sfinalizowanie umowy społecznej

fot: Maciej Dorosiński

- Wypowiedź Biedronia zmusza innych polityków do zajęcia konkretniejszego stanowiska w sprawie węgla - podkreśla Bogusław Hutek

fot: Maciej Dorosiński

Umowa społeczna regulująca transformację górnictwa ma być gotowa w połowie lutego. O to, jakie są szanse na jej wypracowanie i jakie wciąż pozostają główne kwestie sporne, zapytaliśmy przedstawicieli związków zawodowych.

W środę, 13 stycznia, odbyło się kolejne spotkanie strony rządowej z przedstawicielami związków zawodowych dotyczące wypracowania umowy społecznej wyznaczającej zasady transformacji górnictwa. Spotkanie rozpoczęło się w momencie, kiedy zamykaliśmy ten numer „Górniczej”. Według Bogusława Hutka, szefa górniczej Solidarności, jedną z najważniejszych kwestii, której wyjaśnienia będą domagać się związkowcy, są planowane inwestycje w energetyce węglowej.

– To, co przesłała nam strona rządowa, to jedynie zręby umowy społecznej. To zapisy na bardzo dużym poziomie ogólności. Teraz trzeba tę umowę zapełnić treścią, bo na razie nie ma jej zbyt wiele, a zapisy są zbyt ogólnikowe. Przede wszystkim musimy dopilnować, żeby w treści umowy znalazły się zapisy ustalone wcześniej w porozumieniu, które zawarliśmy 25 września ub.r. Umowa musi być stworzona na bazie tego porozumienia – powiedział Hutek.

– Chodzi chociażby o bloki 200 MW. Chcemy też wiedzieć, co z Elektrownią Łaziska czy Elektrownią Rybnik. Nasze zespoły przygotowały rekomendacje, żeby rewitalizować te elektrownie pod kątem węgla. Jeśli kopalnie mają działać przez kolejne 29 lat, to muszą gdzieś sprzedawać ten węgiel, musi być na niego zbyt. Trzeba ustalić, gdzie ten węgiel lokować. Kolejne kluczowe pytanie dotyczy „wyciągnięcia” wszystkich aktywów węglowych ze spółek energetycznych do tzw. NABE, czyli Narodowej Agencji Bezpieczeństwa Energetycznego. Jeśli taki jest plan rządu, to jak ma być finansowana energetyka po 2025 r., kiedy przestanie obowiązywać rynek mocy – dodał Hutek.

– W tym kontekście ważnym problemem jest także rosnący import energii. W minionym roku pobiliśmy kolejny rekord importując 14 TWh energii. To przekłada się na miliony ton węgla z polskich kopalń, które nie zostały spalone. Bez rozwiązania tego problemu trudno sobie wyobrazić, że kopalnie będą funkcjonować do 2049 r. – dodał związkowiec.

Szef górniczej Solidarności odniósł się również do faktu, że w dokumencie przesłanym związkowcom przez stronę rządową nie ma dat likwidacji poszczególnych kopalń, mimo że takie ustalenia odnośnie horyzontu funkcjonowania zakładów Polskiej Grupy Górniczej oraz Węglokoksu Kraj zostały już zapisane we wrześniowym porozumieniu.

– Pewnie będziemy je wpisywać na podstawie zapisów porozumienia. Dochodzą do mnie również informacje, że Ministerstwo Aktywów Państwowych jeszcze raz chce zweryfikować informacje, które wpłynęły ze spółek. Chce, żeby eksperci – nie wiem, czy z GIG czy ARP – sprawdzili, czy analizy dotyczące wydobycia węgla w poszczególnych kopalniach są rzeczywiście sumiennie przeprowadzone. Nie wiem, czy zostanie nam przedstawiona nowa wersja. Jeśli tak, to nie biorę pod uwagę, że będziemy się cofali, a jedynie życie wybranych kopalń może zostać przedłużone. Wcześniej zresztą sugerowaliśmy, że w niektórych kopalniach mogą zostać niewybrane ściany, które mogłyby przedłużyć ich funkcjonowanie o rok lub dwa lata w kierunku 2049 r. – wskazał Hutek.

Wacław Czerkawski, przewodniczący Rady OPZZ woj. śląskiego podkreślił, że w projekcie umowy przygotowanym przez stronę rządową brakuje konkretnych rozwiązań.

– W umowie społecznej nie ma np. mowy o jej uzgodnieniu z Polityką Energetyczną Polski. Nie mamy również na razie polskich ustaw sejmowych, które by zezwalały na subsydiowanie węgla. No i pozostaje jeszcze kwestia zgody Unii Europejskiej. Wszyscy oczywiście zdajemy sobie sprawę, że ona może zostać udzielona dopiero wtedy, kiedy zostanie podpisana umowa społeczna, natomiast sama umowa bez tej zgody jest nic niewarta. Problem polega jednak na tym, że na nasze pytania, na jakim etapie są rozmowy polskiego rządu, jedyna odpowiedź jest taka, że UE nie mówi „nie”. To trochę za mało – powiedział Czerkawski.

Wśród pozostałych, wciąż niewyjaśnionych kwestii, przewodniczący Rady OPZZ woj. śląskiego wymienia problem zwiększenia celu klimatycznego do 55 proc.

– Podczas ostatniego grudniowego spotkania minister klimatu co prawda w zdecydowany sposób nas uspokajał, że jako górnictwo nie mamy się czego bać, bo każdy kraj ma swoją ścieżkę. My jednak wcale co do tej pewności naszej ścieżki nie jesteśmy przekonani – zaznaczył związkowiec.

Bogusław Ziętek, przewodniczący Sierpnia 80, zaznaczył, że wciąż nierozwiązana pozostała kwestia dotycząca planów energetyki, zakładających obniżenie tegorocznego zapotrzebowania na węgiel o 7 mln t. Wg wcześniejszych sugestii rządu ten ciężar zmniejszenia produkcji miałyby na siebie wziąć kopalnie Polskiej Grupy Górniczej.

– We wrześniu podpisując porozumienie ustaliliśmy, że energetyka odbierze jednak z PGG dodatkowe miliony ton. Była wtedy mowa, że energetyka nie odbierze 3 mln t węgla, zamiast planowanych wcześniej 7 mln t. Tymczasem w grudniu znów usłyszeliśmy, że w tym roku spółki energetyczne nie odbiorą 7 mln t i że PGG musi przygotować nowy plan uwzględniający mniejsze zapotrzebowanie. Dodatkowo w ostatnim czasie wiele firm, w tym np. Tauron, wypowiedziało umowy długoterminowe na odbiór węgla z PGG. To oznacza, że rząd albo całkowicie nie panuje nad tym, co robi, albo z pełną premedytacją dąży do tego, żeby PGG utopić. Trudno sobie wyobrazić, że nagle wszyscy wpadli na pomysł wypowiedzenia PGG umów długoterminowych. To jest jakaś zorganizowana akcja, która ma przyspieszyć upadłość PGG. To oznaczałoby dla tej spółki katastrofę i bankructwo – powiedział Ziętek.

– Jeśli ten scenariusz będzie kontynuowany, to w ciągu 2-3 lat zostanie zlikwidowane od siedmiu do dziesięciu kopalń. Taka jest brutalna rzeczywistość; jeśli się policzy dane dotyczące zapotrzebowania na węgiel, to moce wydobywcze będą musiały zostać zredukowane o co najmniej 10 mln t. Jeśli ma to być prawdziwa umowa społeczna, to ta kwestia musi zostać w jasny sposób rozstrzygnięta. Bo jeśli mamy mieć przyspieszony proces likwidacji kopalń, to musimy mieć coś w zamian. Musimy ustalić, co po węglu, ale tego niestety przez cały czas nie słyszymy – ostrzegł lider Sierpnia 80.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Hennig-Kloska: Z systemu ETS nie da się jednostronnie wyjść, ale można i trzeba go zmienić

Z systemu ETS nie da się jednostronnie wyjść, ale można i trzeba go zmienić - stwierdziła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska. Jej zdaniem ETS musi być systemem, który daje impuls i środki do odejścia od importowanych paliw, w sposób akceptowalny dla gospodarki i gospodarstw domowych.

Zalety obecności na eMAG i FashionDays w ramach jednej strategii sprzedaży wielokanałowej

Ekspansja na rynki Europy Środkowo-Wschodniej staje się łatwiejsza dzięki integracji platform eMAG i Fashion Days. Ten zintegrowany ekosystem, należący do grupy Dante International, otwiera drzwi do milionów klientów w Rumunii, Bułgarii i na Węgrzech. Oferuje on korzyści od wyższych marż i budowania wiarygodności marki, po optymalizację logistyki i kampanii reklamowych, co ułatwia dynamiczny rozwój biznesu.

Legwan szykuje się do skoku, czyli potężne pieniądze dla zbrojeniówki

Spółka Rosomak z Siemianowic Śl. uzyskała wsparcie Katowickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej na realizację projektu inwestycyjnego, którego celem jest zwiększenie zdolności produkcyjnych zakładu. Decyzję o wsparciu przekazano uroczyście 18 marca w hali Rosomaka, przy udziale ministra finansów i gospodarki Andrzeja Domańskiego.

Motyka: Europa musi inwestować we własny przemysł

Europa musi inwestować we własny przemysł, Europa powinna inwestować we własne łańcuchy dostaw, nie ma powrotu do importu surowców z Rosji - powiedział w środę w Gdańsku minister energii Miłosz Motyka.