Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

32.72 PLN (-1.12%)

KGHM Polska Miedź S.A.

273.90 PLN (-2.18%)

ORLEN S.A.

133.14 PLN (-2.13%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.68 PLN (-2.95%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.02 PLN (-3.24%)

Enea S.A.

23.28 PLN (-2.10%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.10 PLN (-2.63%)

Złoto

4 859.74 USD (+0.45%)

Srebro

76.45 USD (+0.54%)

Ropa naftowa

112.09 USD (+1.99%)

Gaz ziemny

3.24 USD (+1.69%)

Miedź

5.52 USD (+0.28%)

Węgiel kamienny

130.05 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

32.72 PLN (-1.12%)

KGHM Polska Miedź S.A.

273.90 PLN (-2.18%)

ORLEN S.A.

133.14 PLN (-2.13%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.68 PLN (-2.95%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.02 PLN (-3.24%)

Enea S.A.

23.28 PLN (-2.10%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.10 PLN (-2.63%)

Złoto

4 859.74 USD (+0.45%)

Srebro

76.45 USD (+0.54%)

Ropa naftowa

112.09 USD (+1.99%)

Gaz ziemny

3.24 USD (+1.69%)

Miedź

5.52 USD (+0.28%)

Węgiel kamienny

130.05 USD (0.00%)

Konieczne będą kolejne rozmowy na temat unijnego budżetu

fot: Maciej Dorosiński

- Rozbieżności między budżetowymi propozycjami Komisji Europejskiej, Unii Europejskiej i Rady Europejskiej, są zbyt wielkie, aby teraz osiągnięto w Brukseli kompromis - ocenia eurodeputowana Izabela Kloc

fot: Maciej Dorosiński

Dobre informacje płyną ze szczytu Unii Europejskiej w Brukseli. Dzięki twardej postawie premiera Mateusza Morawieckiego Polska wzmocniła pozycję negocjacyjną. Państwa, które miały dyktować warunki, znalazły się w impasie. Do uzgodnienia unijnego budżetu potrzebny będzie jednak kolejny szczyt, a może i kilka - uważa Izabela Kloc, poseł do Parlamentu Europejskiego, członek Komisji Przemysłu, Badań Naukowych i Energii.  

Rozbieżności między budżetowymi propozycjami Komisji Europejskiej, Unii Europejskiej i Rady Europejskiej, są zbyt wielkie, aby teraz osiągnięto w Brukseli kompromis. Srodze jednak rozczarowali się komentatorzy wieszczący, że Polska znajdzie się w grupie krajów, które najbardziej stracą na finansowym rozdaniu na lata 2021-2027. Jest odwrotnie. Mamy szanse na więcej pieniędzy, niż przewidywano w medialnych spekulacjach.

Interesujące sygnały płyną też z innych krajów, w tym z Holandii uchodzącej za lidera najbardziej radykalnych cięć w unijnej kasie. Pochodzący z tego kraju Gert Koopman, dyrektor generalny ds. Budżetu Komisji Europejskiej w wywiadzie prasowym pod tytułem „Holandia sama stanie się ofiarą impasu budżetowego UE” krytykuje postawę, m.in. własnego państwa w negocjacjach budżetowych.

- Holandia straciła z oczu szerszy obraz całości - mówi Gert Koopman.

Holenderski polityk zarzucił władzom swojego kraju przedstawianie Funduszu Spójności jako marnotrawienia pieniędzy, podczas gdy – jego zdaniem – dynamiczny rozwój gospodarczy, którego przykładem są Irlandia, Polska, Czechy, Węgry i Słowacja przekłada się na realne korzyści finansowe dla pozostałych państw członkowskich. Użył przy tym argumentu, że: „myślenie w kategoriach „płatników netto” i „beneficjentów netto” jest mylące, gdyż Fundusz Spójności nie stanowi działalności charytatywnej, tylko przynosi korzyści obu stronom.”

Tak pozytywne rekomendacje, z ust wpływowego unijnego polityka, wiele znaczą dla Polski i doskonale wpisują się w narracje Mateusza Morawieckiego podczas szczytu.

- Jeśli chcemy mocniejszej Europy, potrzebujemy ambitnego budżetu. Kilka państw nie do końca dostrzega tę zależność - powiedział dziennikarzom Mateusz Morawiecki, wchodząc w piątek na szczyt UE w Brukseli.

Jak się okazało nasz premier miał rację. Przed szczytem spekulowano, że obrady zdominuje „oszczędna czwórka”, czyli Austria, Holandia, Dania i Szwecja, mogące liczyć na poparcie Niemiec. Tymczasem zza zamkniętych drzwi obrad dochodzą sygnały, że Polska przekonuje mniejsze kraje Unii Europejskiej, aby wspólnie bronić idei zrównoważonego rozwoju Unii Europejskiej.

Ten szczyt zapewne nie da odpowiedzi na konkretne pytania o kształt unijnego budżetu na lata 2021-2027. Dzięki postawie premiera Morawieckiego negocjacje weszły jednak na inny poziom, a Polska wzmocniła swoją pozycje negocjacyjną. Z niecierpliwością czekamy na wyniki brukselskiego szczytu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Hennig-Kloska: Z systemu ETS nie da się jednostronnie wyjść, ale można i trzeba go zmienić

Z systemu ETS nie da się jednostronnie wyjść, ale można i trzeba go zmienić - stwierdziła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska. Jej zdaniem ETS musi być systemem, który daje impuls i środki do odejścia od importowanych paliw, w sposób akceptowalny dla gospodarki i gospodarstw domowych.

Zalety obecności na eMAG i FashionDays w ramach jednej strategii sprzedaży wielokanałowej

Ekspansja na rynki Europy Środkowo-Wschodniej staje się łatwiejsza dzięki integracji platform eMAG i Fashion Days. Ten zintegrowany ekosystem, należący do grupy Dante International, otwiera drzwi do milionów klientów w Rumunii, Bułgarii i na Węgrzech. Oferuje on korzyści od wyższych marż i budowania wiarygodności marki, po optymalizację logistyki i kampanii reklamowych, co ułatwia dynamiczny rozwój biznesu.

Legwan szykuje się do skoku, czyli potężne pieniądze dla zbrojeniówki

Spółka Rosomak z Siemianowic Śl. uzyskała wsparcie Katowickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej na realizację projektu inwestycyjnego, którego celem jest zwiększenie zdolności produkcyjnych zakładu. Decyzję o wsparciu przekazano uroczyście 18 marca w hali Rosomaka, przy udziale ministra finansów i gospodarki Andrzeja Domańskiego.

Motyka: Europa musi inwestować we własny przemysł

Europa musi inwestować we własny przemysł, Europa powinna inwestować we własne łańcuchy dostaw, nie ma powrotu do importu surowców z Rosji - powiedział w środę w Gdańsku minister energii Miłosz Motyka.