Górnictwo: pożar endogeniczny w kopalni Knurów-Szczygłowice

fot: Maciej Dorosiński

Pożary endogeniczne często występują głęboko w złożu. Nie ma możliwości aktywnego gaszenia. Stosuje się metody pasywne takie jak otamowanie i zamknięcie obszaru...

fot: Maciej Dorosiński

Osiem osób ewakuowano z kopalni Knurów-Szczygłowice po wykryciu tzw. pożaru endogenicznego - podały w sobotę rano służby kryzysowe wojewody śląskiego oraz nadzór górniczy. Żaden z pracowników nie doznał obrażeń.

Jak podało Wojewódzkie Centrum Zarządzania Kryzysowego (WCZK), do pożaru doszło w piątek wieczorem w chodniku badawczym 850 m pod ziemią w wyniku samozagrzania się węgla.

- Z rejonu pożaru ewakuowano osiem osób, nikt nie doznał obrażeń - podało WCZK.

Dyspozytor Wyższego Urzędu Górniczego powiedział PAP, że obecnie trwa akcja, w której od piątkowego wieczora wzięło udział 13 zastępów ratowników górniczych - dziewięć z kopalni Knurów-Szczygłowice i cztery z Centralnej Stacji Ratownictwa Górniczego.

- Na razie - jak zazwyczaj w podobnych akcjach - jest wtłaczany jest azot i podawana woda, docelowo rejon pożaru zostanie prawdopodobnie otamowany - powiedział dyspozytor. Jak zaznaczył, pożar w takim miejscu nie jest niebezpieczny dla załogi, nie zagraża też wydobyciu węgla.

Pożary endogeniczne to naturalne i stosunkowo częste zjawisko w górnictwie. W tego typu przypadkach zwykle nie występuje otwarty ogień, ale zadymienie i podwyższona temperatura. Pożary endogeniczne są zwykle wykrywane przez kopalniane czujniki, które alarmują o podwyższonych stężeniach tlenku węgla i innych gazów.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kopalnia i pomoc czworonogom? W Wieliczce to możliwe

Przy szybie Daniłowicza kopalni Wieliczka 10 października spotkali się ludzie o wielkich sercach dla zwierząt: wolontariusze Fundacja Skrzydlaty Pies z Bukowna, pracownicy kopalni, wieliczanie, turyści oraz niezawodni harcerze wielickiego hufca ZHP. W ramach akcji „Kopalnia dobrych serc” udało się m.in. zebrać ponad 240 kg karmy dla psów oraz przeszło 30 kg karmy dla kotów. 

El patnow PAK estakada naweglania poltegor pl

Atom zastąpi tam węgiel. Podpisano umowę na budowę małych reaktorów modułowych

ZE PAK poinformował we wtorek o podpisaniu z SGE umowy dot. budowy w Pątnowie małych reaktorów modułowych. To drugie podejście energetycznego koncernu i firmy Michała Sołowowa do takiego przedsięwzięcia w Koninie (woj. wielkopolskie).

Kabel pod ziemią - co naprawdę chroni dostawy prądu w wykopie?

Kabel energetyczny leży pod ziemią niewidoczny dla przechodniów, a jego uszkodzenie wyłącza prąd całym osiedlom. Sposób ułożenia, rodzaj zasypki i oznakowanie trasy decydują o tym, czy przewód przetrwa kolejne prace ziemne. Poniżej opisujemy, co chroni kabel w wykopie i dlaczego piasek do zasypki kabli ma znaczenie większe, niż się zwykle zakłada.

Westinghouse złożył wstępne zlecenia na moduły do pierwszego reaktora elektrowni jądrowej

Westinghouse złożył polskim dostawcom wstępne zlecenia wykonania modułów do pierwszego reaktora elektrowni jądrowej Lubiatowo-Kopalino - podała we wtorek firma. Zlecenia zostały skierowane do przedsiębiorstw: Energomontaż-Północ Gdynia, Famak, Mostostal Kielce i Mostostal Kraków.