W czwartek 13 maja w progach Uniwersytetu Śląskiego gościł marszałek Bronisław Komorowski. Kandydat na prezydenta RP obiecał studentom kontynuację reformy szkolnictwa wyższego oraz zmianę zasad przyznawania pomocy socjalnej.
- To nie było spotkanie wyborcze, pan marszałek już wcześniej otrzymał zaproszenie od studentów i nie mógł im odmówić – taką informację portal nettg.pl otrzymał w śląskim biurze Platformy Obywatelskiej.
Marszałek Komorowski podkreślił, że chciałby wzmocnić pozycję polskich uczelni w Europie, w tym także bardzo cenionego przez niego Uniwersytetu Śląskiego. Podkreślił on, że sposób studiowania w ostatnich latach zmienił się. Młodzi ludzie coraz częściej pracują, by zarobić na swoje utrzymanie.
Wiele osób nadal liczy na stypendia socjalne i naukowe. Obecny system umożliwia korzystanie z kilkunastu stypendiów przez osoby, które sprytnie wykorzystują luki prawne. Dlatego marszałek Sejmu zapowiedział konieczność zmian w systemie stypendialnym.
Marszałek przypomniał, że sam napisał pracę magisterską w 11 dni, gdy okazało się, że uczelnia nie przedłuży mu czasu na złożenie gotowej pracy. Wspominał, że bardzo pomogła mu w pisaniu jego żona i teść. - Żona przepisywała ręcznie rękopis, a teść przepisywał wszystko na maszynie - mówił z uśmiechem marszałek Komorowski.