Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.94 PLN (+0.60%)

KGHM Polska Miedź S.A.

262.40 PLN (-1.46%)

ORLEN S.A.

129.60 PLN (+2.05%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.43 PLN (-2.62%)

TAURON Polska Energia S.A.

8.76 PLN (-1.60%)

Enea S.A.

21.62 PLN (-2.17%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

29.45 PLN (+7.68%)

Złoto

4 448.04 USD (-0.40%)

Srebro

69.88 USD (+0.06%)

Ropa naftowa

98.68 USD (+1.79%)

Gaz ziemny

2.89 USD (-0.17%)

Miedź

5.45 USD (-0.84%)

Węgiel kamienny

130.20 USD (-4.96%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.94 PLN (+0.60%)

KGHM Polska Miedź S.A.

262.40 PLN (-1.46%)

ORLEN S.A.

129.60 PLN (+2.05%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.43 PLN (-2.62%)

TAURON Polska Energia S.A.

8.76 PLN (-1.60%)

Enea S.A.

21.62 PLN (-2.17%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

29.45 PLN (+7.68%)

Złoto

4 448.04 USD (-0.40%)

Srebro

69.88 USD (+0.06%)

Ropa naftowa

98.68 USD (+1.79%)

Gaz ziemny

2.89 USD (-0.17%)

Miedź

5.45 USD (-0.84%)

Węgiel kamienny

130.20 USD (-4.96%)

Turystyka: górnicze legendy przyciągają turystów

fot: Tomasz Rzeczycki

W Karpaczu przy ul. Na Śnieżkę znajdują się wyrobiska odkrywkowe po eksploatacji granitu

fot: Tomasz Rzeczycki

Sześćdziesiąt lat temu powstał Karkonoski Park Narodowy. Tym, co przez lata rozpalało wyobraźnię i emocje penetratorów, były opowieści o domniemanych sztolniach górniczych, w których w 1945 roku rzekomo ukryto dolnośląskie złoto. Tymczasem w granicach KPN łatwiej znaleźć można pozostałości po eksploatacji odkrywkowej.

Fragment najwyższego pasma górskiego Sudetów przy granicy z Czechosłowacją objęty został ochroną poprzez Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 16 stycznia 1959 r. w sprawie utworzenia Karkonoskiego Parku Narodowego. Obecnie KPN zajmuje ponad 59 km kwadratowych w granicach kilku miast, takich jak Szklarska Poręba, Piechowice, Jelenia Góra, Karpacz i Kowary, oraz w gminie Podgórzyn. W odróżnieniu np. od polskiej części Tatr, w całości objętej ochroną parkową, w Karkonoszach chroniona jest głównie ich górna, grzbietowa część. Tylko miejscami granice parku sięgają niżej, aż po zamek Chojnik czy tuż pod zabudowania jeleniogórskiej dzielnicy Jagniątków.

Zanim nastała gorączka wrocławskiego złota, Karkonosze znane były z innych, tajemniczych poszukiwaczy skarbów, zwanych Walończykami. Nie ma o nich wiarygodnych informacji - uważa się, że pochodzili z pogranicza Belgii i Francji, choć inna teoria łączyła ich z włoską Wenecją. Byli oni zbieraczami kamieni szlachetnych. Możliwe, że interesowały ich też piaski złotonośne w Sowiej Dolinie, gdzie kiedyś funkcjonowały płuczki.

- Tutaj nie ma pewnych przekazów, one są na w pół legendarne - rozwiewa nadzieje Tomasz Miszczyk, archeolog z Muzeum Karkonoskiego w Jeleniej Górze. - Oni nie prowadzili szeroko zakrojonej działalności górniczej. Tak więc zabytków górniczych typu kilofy czy młotki ze średniowiecza nie mamy.

Nie znajdziemy też na obszarze KPN sztolni pouranowych z XX wieku. Uranu poszukiwano owszem w Karkonoszach, np. w Budnikach, ale miejsca te znajdują się już za granicami Parku.

- Na terenie Parku nie ma pozostałości sztolni - stwierdza Michał Makowski z Działu udostępniania KPN.

Ze sztolniami związana była legenda o rzekomym ukryciu hitlerowskiego złota w wyrobiskach górniczych w Białym Jarze - czyli w miejscu, gdzie w 1968 r. wydarzyła się największa tragedia lawinowa w Polsce. W 2009 r. wrocławski geolog Marek Battek opublikował wyniki badań terenowych. Wykazały one brak jakichkolwiek śladów górnictwa w Białym Jarze. Badania terenowe za zgodą dyrekcji KPN przeprowadzili tam Katarzyna i Paweł Zagożdżon.

- Byłam z nimi jako pracownik parku, towarzyszyłam im w Białym Jarze - mówi Roksana Knapik, geolog z KPN. - Niczego nie znaleźli.

Cień nadziei osobom wierzącym w legendę o złotych sztolniach w Białym Jarze mogłoby dać to, że tamtejszy granit poddany został dużej erozji i dawne wyrobiska mogłyby zostać po prostu zasypane drobnym żwirem. Jednak bezdyskusyjny cios legendzie zadaje brak jakichkolwiek wzmianek historycznych o robotach górniczych w tym miejscu. Mimo tego nie brakuje osób wierzących wbrew faktom w ukryte złoto w Białym Jarze.

- Bo legendy nie umierają - konkluduje Roksana Knapik.

Innym miejsce w Karkonoskim Parku Narodowym, gdzie poszukiwano śladów górnictwa był Skalny Stół (1281 m n.p.m.) w Karpaczu. Na starej mapie Parku był tam zaznaczony kamieniołom, gdyż wyrobisko wzmiankowane było w literaturze niemieckiej. Około 2007 r. przeprowadzono badania terenowe. Nie znaleziono tam śladu wyrobisk, jedynie niewielkie dziury w ziemi, skąd pozyskiwano granaty. Pomyłka wzięła się przypuszczalnie z błędnego tłumaczenia.

Jedyna znana obecnie niewielka sztolnia w granicach Karkonoskiego Parku Narodowego odkryta została dopiero w 2008 r. w enklawie KPN obejmującej wodospad Szklarki w Piechowicach. Na zboczu góry Szklarz (593 m n.p.m.) znajduje się tam skała Okap. Jedno z rosnących na niej drzew przewróciło się, powodując obryw skalny. Roksana Knapik z KPN wraz z leśniczym dokonała wtedy penetracji terenu aby sprawdzić, czy gdzieś jeszcze zostały luźne bloki skalne. Przy tej okazji odnalazła sztolnię długości ledwie kilku metrów, do której mógł swobodnie wejść człowiek. To wyrobisko po pegmatycie, gdzie stwierdzono duże kryształy skalenia i kwarcu. Leży ono poza szlakiem turystycznym i nie jest szerzej znane.

Za to tuż przy najpopularniejszym szlaku, czyli przy brukowanej ul. Na Śnieżkę w Karpaczu, turyści bez trudu zidentyfikują wyrobiska po odkrywkowej eksploatacji granitu. Był on pozyskiwany w czasach Polski Ludowej, w trakcie przebudowy ul. Na Śnieżkę. Nie były to jednak kamieniołomy, gdyż pozyskiwano tam granit w formie zwietrzeliny. Podobne wyrobisko znaleźć można np. w rejonie przełęczy między Łabskim Szczytem (1472 m n.p.m.) a szczytem Śnieżnych Kotłów (1490 m n.p.m.).

Prawdopodobnie więc gdyby grzbietowa część Karkonoszy nie podlegała ochronie prawnej, byłaby co najwyżej potencjalnym źródłem pozyskiwania granitu oraz ewentualnie dalszych poszukiwań rud uranu.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Najpierw wydobywano węgiel, potem założono park

Rezerwat „Segiet”, Suchogórski Labirynt Skalny, Zespół Przyrodniczo-Krajobrazowy „Żabie Doły” czy Park Miejski im. hm. Franciszka Kachla. Co łączy te cenne obszary przyrodnicze w Bytomiu? Każdy z nich powstał na terenach, gdzie wydobywano ważne dla gospodarki surowce mineralne.

Na wielkanocną żywność wydamy średnio od 200 do 300 zł na osobę

W tym roku największy odsetek konsumentów - 15,7 proc. ma zamiar wydać na wielkanocną żywność od 200 do 300 zł w przeliczeniu na osobę - wynika z raportu UCE Research i Shopfully Poland. W ocenie ekspertów, przeciętny Polak spędzi święta przy dostatnio zastawionym stole, choć bez luksusów.

Aż 2000 osób biegiem powitało wiosnę w Tauron Parku Śląskim

W pierwszy dzień kalendarzowej wiosny w Tauron Parku Śląskim odbył się Bieg Wiosenny, który przyciągnął rekordową liczbę uczestników. Na starcie stanęło aż 2000 biegaczy, co potwierdziło rosnącą popularność wydarzenia i uczyniło tegoroczną edycję jedną z największych w historii.

Godnie uczczą zamordowanych górników. Centrum Dziewięciu z Wujka zmienia się nie do poznania

Jeszcze w tym roku Śląskie Centrum Wolności i Solidarności im. Dziewięciu Górników z Wujka (ŚCWiS) zamierza rozpocząć drugi etap adaptacji przestrzeni kopalni Wujek, kopalnianej łaźni łańcuszkowej, pod kątem m.in. widowiska multimedialnego.