Czyste powietrze: działania dadzą efekt w przeciągu dekady

fot: Andrzej Bęben/ARC

Działania na rzecz czystego powietrza należy rozpatrywać w perspektywie kilkuletniej

fot: Andrzej Bęben/ARC

Działania podejmowane na rzecz czystego powietrza nie przyniosą efektów od razu, należy oczekiwać ich w horyzoncie co najmniej dekady - zapowiedziała w środę, 5 grudnia, na COP24 szefowa MPiT Jadwiga Emilewicz. Podejście rządu do tej kwestii nazwała: zielonym konserwatyzmem.

Minister przedsiębiorczości i technologii uczestniczyła w koordynowanym przez ten resort Dniu Innowacji - jednym z dni tematycznych pawilonu polskiego podczas szczytu klimatycznego w Katowicach.

W wystąpieniu rozpoczynającym prezentacje i debaty Dnia Innowacji Emilewicz m.in. zasygnalizowała jeden z kolejnych tematów przewodnich pawilonu polskiego na COP24 - 11 grudnia będzie on dotyczył "działań, finansowania, technologii dla czystego powietrza".

Jak podkreśliła szefowa MPiT podejmowane w tym zakresie interwencje publiczne to "trudna, żmudna i ciężka praca, której efekty nie będą widoczne ani odczuwalne bardzo szybko". Nawiązując do doświadczeń brytyjskich i działań podjętych tam jeszcze w latach 50. po "wielkim smogu londyńskim", minister wskazała, że procesy legislacyjne dały tam efekty w horyzoncie pięciu - dziesięciu lat.

- Zdajemy sobie z tego sprawę i nie oszukujemy opinii publicznej mówiąc, że efekt przyjdzie, jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. To jest praca i oczekiwanie efektów w horyzoncie co najmniej dekady - zastrzegła minister akcentując, że czyste powietrze powinno być jednym z ważniejszych obszarów działań nie tylko politycznych, ale i innowacyjnych, technologicznych.

- Podejście, które prezentuje nasz rząd, to jest podejście, które nazwalibyśmy zielonym konserwatyzmem. Jesteśmy głęboko przekonani, że to, co dostaliśmy od pokoleń przeszłych, musimy przekazać kolejnym co najmniej w takim samym stanie, a my chcemy przekazać w lepszym stanie. A zatem chcemy sprawić, żeby pokolenie naszych dzieci, wnuków i kolejne, mogło tutaj swobodnie żyć, oddychać, rozwijać się, kąpać się bezpiecznie w Bałtyku - zadeklarowała.

Nawiązała przy tym do postaci pracującego przez wiele lat na Śląsku prof. Zbigniewa Religi, który nie tylko przyczynił się do rozwoju kardiologii, ale też był jednym z pierwszych w Polsce autorytetów nagłaśniających problem wpływu zanieczyszczeń powietrza na układ krążenia.

- Siła rażenia fatalnej jakości powietrza jest znacznie większa, niż czasami myślimy - podkreśliła.

Pytana w środę przez dziennikarzy o drogę odejścia Polski od węgla, minister przedsiębiorczości i technologii wskazała, że prezentowana ostatnio koncepcja Polityki Energetycznej Polski do 2040 r. zakłada "bardzo radykalną redukcję produkcji energii w oparciu o węgiel w horyzoncie najbliższych trzech dekad".

- A zatem mamy świadomość tego, że ta transformacja jest konieczna, ale ona musi być jednocześnie bezpieczna i społecznie osiągalna - zaznaczyła.

Emilewicz zastrzegła, że nie było wyborem Polski wyznaczenie w poprzednich kilku dekadach miksu energetycznego opartego o węgiel, podczas gdy np. elektrownie jądrowe powstawały w sąsiednich krajach. Wskazała, że o ile w 1989 r. z węgla powstawało w Polsce praktycznie 100 proc. energii, obecnie jest to ok. 80 proc.; transformacja więc powoli, sukcesywnie dokonuje się.

- Jesteśmy tego świadomi; przypomnę: projekty budowy farm wiatrowych na Bałtyku, rozwoju fotowoltaiki, korzystania ze źródeł geotermalnych oraz coś, nad czym będziemy bardzo intensywnie w ministerstwie pracować, czyli legislacja wspierająca prosumentów. Czyli tych, którzy budują własne źródła energii na własne potrzeby - właścicieli domów jednorodzinnych, spółdzielnie mieszkaniowe czy też władze samorządowe, które będą budowały klastry energetyczne - zasygnalizowała Emilewicz.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Prezes JSW Bogusław Oleksy złożył rezygnację

Zarząd Jastrzębskiej Spółki Węglowej poinformował, iż 30 października Bogusław Oleksy, pełniący funkcję prezesa zarządu JSW złożył rezygnację z członkostwa w zarządzie ze skutkiem na dzień 31 października 2026 roku.

PEJ złożyły wniosek o pozwolenie na wstępne roboty budowlane przy pierwszej elektrowni jądrowej

Polskie Elektrownie Jądrowe (PEJ) złożyły 30 października 2026 r. do wojewody pomorskiej wniosek o pozwolenie na budowę w zakresie tzw. Wstępnych Robot Budowlanych (WRB). To kolejny krok w przygotowaniach do budowy pierwszej polskiej elektrowni jądrowej w lokalizacji Lubiatowo-Kopalino w gminie Choczewo - informują w PEJ.

Polski biometan zyskuje nowy impuls. Enea i Krajowa Grupa Spożywcza współpracują

Grupa Enea i KGS planują wspólny rozwój projektów biometanowych. Połączenie zaplecza surowcowego Krajowej Grupy Spożywczej z kompetencjami energetycznymi Enei ma stworzyć podstawy do produkcji biometanu przy polskich cukrowniach. Ramowy plan współpracy, otwierający drogę do wspólnych działań, podpisano w siedzibie Ministerstwa Aktywów Państwowych. 

Bytom szpitale

Bytom: Dyrekcje szpitali nr 2 i nr 4 zapewniają o bezpieczeństwie zatrudnienia po konsolidacji

Dyrekcje Szpitala Specjalistycznego nr 2 oraz Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego nr 4 w Bytomiu opublikowały wspólne oświadczenie w odpowiedzi na komunikaty Śląsko-Dąbrowskiej „Solidarności” i Forum Związków Zawodowych. Organizacje związkowe poinformowały o wszczęciu sporu zbiorowego i intencji przeprowadzenia akcji strajkowej w związku z planowaną konsolidacją obu placówek.