Pożądany górnik
Do Technikum Górniczego w Zespole Szkół nr 6 w Jastrzębiu Zdroju niełatwo się dostać. W tym roku o jedno miejsce walczyło trzech kandydatów. Przyjęto tylko tych z dobrymi wynikami z egzaminu gimnazjalnego - opisuje Gazeta Wyborcza. Trudno się dziwić, bo absolwenci szkoły - tak jak za starych dobrych czasów - mają gwarancję zatrudnienia w kopalniach należących do Jastrzębskiej Spółki Węglowej.
Ale ostatnio do jastrzębskiej szkoły zaczęły też pukać prywatne firmy działające w górnictwie. Oferują - podobnie jak JSW - stuprocentową gwarancję zatrudnienia, ale wyższe niż państwowa spółka zarobki.
Czesław Otawa, naczelny inżynier Rybnickiego Zakładu Robót Górniczych mówi: - Już teraz płacimy nieco lepiej niż w kopalniach, choć trudno konkurować z Barbórką, \"trzynastką\" i pewnością zatrudnia aż do emerytury.
Czytaj także Kłopoty nadmiaru i deficytu