Górnictwo: związkowcy domagają się interwencji premiera

fot: Andrzej Bęben/ARC

Zarząd stwierdził, że jedynym sposobem ratowania Kompanii jest likwidacja kilku kopalń i zwolnienie załóg tych zakładów

fot: Andrzej Bęben/ARC

Po informacji o tym, że w Kompanii Węglowej może nie być grudniowych wypłat, związkowcy zażądali interwencji premiera. W czwartek (13 listopada) we wszystkich kopalniach Kompanii ruszyły przygotowania do protestu.

Zarząd Kompanii Węglowej oficjalnie poinformował w czwartek (13 listopada) przedstawicieli związków zawodowych, że brakuje środków na grudniowe wynagrodzenia dla pracowników KW. Oświadczył też, że nie udało mu się pozyskać źródeł finansowania kluczowych elementów programu naprawczego spółki.

W czwartek zarząd spółki zaprezentował przedstawicielom załogi Kompanii plan naprawczy, zaakceptowany półtora tygodnia temu przez właściciela.

- Okazało się, że nie ma o czym rozmawiać, bo nie dość, że ten dokument zawiera szereg zapisów, o których już wcześniej mówiliśmy, że są nie do przyjęcia przez stronę społeczną, to w dodatku okazało się, że zarządowi nie udało się pozyskać środków z euroobligacji na finansowanie kluczowych elementów programu naprawczego. W tej sytuacji dyskusja nie ma sensu, bo ten program po prostu stał się nieaktualny - powiedział Jarosław Grzesik, przewodniczący górniczej Solidarności. - Jednocześnie zarząd potwierdził informacje, którym jeszcze dzień wcześniej zaprzeczał, że zagrożone są wypłaty wynagrodzeń w grudniu. Usłyszeliśmy, że o ile są jeszcze pewne szanse na pozyskanie pieniędzy na zasadnicze wynagrodzenia, to o barbórce górnicy powinni zapomnieć - dodał przewodniczący.

Zdaniem związkowców zarząd stwierdził, że jedynym sposobem ratowania Kompanii jest likwidacja kilku kopalń i zwolnienie załóg tych zakładów. Po tych informacjach zarządu spotkanie zostało przerwane.

- Prezes oświadczył, że musi jechać do Warszawy. My oświadczyliśmy, że żądamy, aby do siedziby Kompanii przyjechał przedstawiciel rządu, bo w tej sytuacji konieczna jest natychmiastowa interwencja właściciela, czyli rządu i Ministerstwa Gospodarki. Czekamy w gmachu zarządu KW i jednocześnie sztab protestacyjno-strajkowy przygotowuje plan dalszych działań - poinformował przewodniczący Grzesik.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Z notatnika sztygara Onderki: Sztygar nie miał czasu

Wcale nie twierdzę, że wszyscy wokół łamią nagminnie przepisy BHP, bo wielu jest takich, co je przestrzegają, nawet do przesady. Znałem kiedyś pewnego sztygara, który we wszystkim widział zagrożenie dla siebie i załogi. Pewnego dnia się przeliczył, bo zapomniał o jednym. Mianowicie, że robotę trzeba koordynować. 

Zielona Pracownia pod Chmurką w Skrzydlowie otwarta. Nowa eko-inwestycja w gminie Kłomnice

Szkoła Podstawowa w Skrzydlowie zyskała nowoczesną, ekologiczną przestrzeń do nauki na świeżym powietrzu. 15 maja oficjalnie otwarto tam „Zieloną Pracownię pod Chmurką”, która ma pomóc w praktycznym poznawaniu przyrody. Inwestycja warta ponad 177 tys. zł została zrealizowana przy wsparciu WFOŚiGW w Katowicach

Polskie kopalnie zachwycają świat, podczas gdy inne zniknęły. Eksperci: to dziedzictwo nie przetrwa samo

Przez cztery dni Wieliczka i Tarnowskie Góry były miejscem spotkań ekspertów, muzealników, naukowców i przedstawicieli ośrodków górniczych z ponad dwudziestu krajów świata. Tegoroczna konferencja odbywała się pod hasłem „Dziedzictwo górnicze w szybko zmieniającym się świecie”.

Nie żyje Piotr Pyzik, były wiceminister od górnictwa

W wieku 69 lat zmarł Piotr Pyzik, były poseł PiS i były wiceminister aktywów państwowych odpowiedzialny za górnictwo.