Górnictwo: znamy zapisy porozumienia związków zawodowych z rządem

fot: Jarosław Galusek/ARC

Z opracowanego w 2025 r. raportu, dotyczącego zakresu eksploatacji górniczej w 2024 r., wynika, że wydobycie węgla kamiennego z zastosowaniem podsadzki hydraulicznej wyniosło jedynie 0,28 mln ton, co stanowi 0,7 proc. wydobycia ogólnego.

fot: Jarosław Galusek/ARC

Po ponad tygodniu negocjacji, prowadzonych m.in. przy udziale premier Ewy Kopacz, delegacja rządowa i górnicze związki zawodowe doszły do porozumienia w sprawie programu naprawczego dla Kompanii Węglowej. Najważniejszym wynegocjowanym zapisem jest to, że nie będzie likwidacji kopalń.

Część programu pozostanie bez zmian. Kopalnie Chwałowice, Jankowice, Marcel i Rydułtowy-Anna (tzw. grupa P-4) zostaną sprzedane do spółki celowej (SPV) utworzonej przez Węglokoks. Docelowo udziały w tej spółce objąć mają inni akcjonariusze, m.in. spółki energetyczne. Po podwyższeniu kapitału spółka mogłaby odkupić od Kompanii Węglowej pozostałe kopalnie. Kopalnia Piekary zostanie wniesiona do spółki Węglokoks-Kraj.

Zmiany w programie dotyczą 4 kopalń Kompanii Węglowej, które miały zostać przekazane do Spółki Restrukturyzacji Kopalń w celu wygaszenia.

Kopalnia Sośnica-Makoszowy zostanie podzielona na dwa odrębne ruchy. Ruch Sośnica zostanie w starej Kompanii Węglowej, natomiast ruch Makoszowy zostanie przekazany do SRK, skąd odkupi go Węglokoks-Kraj.

Rozdzielone zostaną także ruchy kopalni Bobrek-Centrum. Ruch Bobrek trafi bezpośrednio do spółki Węglokoks-Kraj, natomiast ruch Centrum zostanie przekazany do SRK i tam zostanie.

Kopalnia Pokój zostanie w Kompanii Węglowej.

Kopalnia Brzeszcze, po wniesieniu do SRK, zostanie odkupiona przez Tauron. Plany restrukturyzacji kopalń wniesionych do SRK będą uzgadniane ze stroną społeczną i konsultowane z samorządami.

Zmianie ulegnie też program osłon socjalnych. Tak jak w pierwszej wersji programu mają one dotyczyć wyłącznie pracowników kopalń wniesionych do SRK.

Utrzymane zostaną urlopy górnicze dla pracowników dołowych, którzy do przejścia na emerytury mają nie więcej niż 4 lata. Takie przedemerytalne świadczenie wprowadzone będzie też dla pracowników przeróbki mechanicznej węgla. W ich przypadku z urlopu skorzystać mogą osoby, które do emerytury mają nie więcej niż 3 lata.

Nie będzie w ogóle odpraw dla pracowników dołowych, którzy nie powinni mieć problemu z zatrudnieniem w kopalniach. Natomiast pracownicy powierzchni - w tym administracja - w razie dobrowolnej deklaracji o odejściu z pracy otrzymają 15-krotność miesięcznego wynagrodzenia. Do tego dojdzie jeszcze - zależna od stażu pracy - odprawa, gwarantowana ustawą o szczególnych zasadach rozwiązywania z pracownikami stosunku pracy z przyczyn niedotyczących pracowników. W przypadku pracowników o stażu przekraczającym 8 lat odprawa to 3 miesięczne pensje.

Porozumienie górniczych związków zawodowych z rządem gwarantuje też niewyciąganie konsekwencji wobec osób biorących udział w protestach.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Sejmik woj. śląskiego wspiera sieroty po wypadkach w kopalniach

Sejmik Województwa Śląskiego zdecydował o udzieleniu pomocy finansowej dla trojga dzieci osieroconych po śmiertelnych wypadkach w kopalniach. Łącznie z budżetu województwa trafi do nich 30 tys. zł – po 10 tys. zł na każde dziecko.

Ilu pracowników ucierpiało na Śląsku? Nowe statystyki wypadków przy pracy

Urząd Statystyczny w Katowicach podał dane dotyczące poszkodowanych przy pracy w woj. śląskim. 

Cyberzagrożenia dotyczą też górnictwa. Ruszyły prace zespołu

W Wyższym Urzędzie Górniczym w Katowicach ruszyły prace nad wytycznymi z zakresu cyberbezpieczeństwa dla polskiego górnictwa.

Muzeum Powstań Śląskich w Świętochłowicach ma zostać połączone z Muzeum Górnośląskim w Bytomiu

Sejmik Województwa Śląskiego wyraził wolę podjęcia działań zmierzających do przejęcia przez województwo pełnego prowadzenia Muzeum Powstań Śląskich w Świętochłowicach. Obecnie placówka jest wspólną instytucją kultury Świętochłowic i województwa śląskiego, ale miasto zdecydowało o zakończeniu współprowadzenia. Świętochłowickie muzeum ma zostać połączone z Muzeum Górnośląskim w Bytomiu.