Górnictwo: zapowiada się nowa odsłona współpracy PGG i Węglokoksu

fot: Maciej Dorosiński

Tomasz Heryszek podkreślił, że jeżeli importem zajmuje się wiele podmiotów i to w różny sposób, to Węglokoks chce ten rynek uregulować

fot: Maciej Dorosiński

Węglokoks, jako akcjonariusz Polskiej Grupy Górniczej, jest zainteresowany wzrostem wartości grupy kapitałowej. - Dlatego import postrzegamy jedynie jako uzupełnienie konieczne dla rynku polskiego - mówił Tomasz Heryszek, prezes Węglokoksu, w Katowicach podczas konferencji Górnictwo 2019.

Dodał, że Węglokoks Kraj to także znaczący producent węgla energetycznego.

- Import, w który się się zaangażowaliśmy był tylko i wyłącznie zabiegiem uzupełniającym, w sytuacji kiedy pojawiła się luka popytowa na naszym rynku - mówił.

Heryszek podkreślił, że jeżeli importem zajmuje się wiele podmiotów i to w różny sposób, to Węglokoks chce ten rynek uregulować.

- Nie wykluczamy, że będziemy rozmawiać też z Polską Grupą Górniczą, zresztą takie rozmowy już się toczyły, na temat wspólnej polityki handlowej. To jest ten czas. Nie powinniśmy tego odwlekać. Można chociażby wspólnie zajmować się eksportem i importem, o ile ten drugi będzie potrzebny. Wiemy, że taka potrzeba istnieje, że nie wszystkie klasy węgla są produkowane w Polsce. To jest naturalna droga także dla tego rodzaju spółek jak Węglokoks – podkreślał prezes Węglokoksu.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zatrudnienie w dół, pensje w górę. Najnowsze dane GUS o sektorze przedsiębiorstw

Przeciętne zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw zmniejszyło się w sierpniu o 0,8 proc. w porównaniu z ubiegłym rokiem. Przeciętne wynagrodzenie brutto wyniosło 9259,54 zł, czyli o 5,6 proc. więcej niż w sierpniu 2025 roku.

Basen w warsztatach po byłej kopalni

Trwają intensywne prace w budynku dawnych warsztatów mechanicznych kopalni Saturn w Czeladzi. Powstaje tam nowoczesny basen o długości 25 metrów. Ma być oddany do użytku w 2027 roku.

Awaria hydrauliki siłowej? Sprawdź, jak działa mobilny serwis hydrauliki siłowej

Nagle pęka przewód ciśnieniowy, a Twoja maszyna budowlana lub linia produkcyjna staje w miejscu bez ostrzeżenia. Taka niespodziewana usterka wywołuje natychmiastowy stres i grozi kosztownymi opóźnieniami w realizacji zaplanowanych zleceń. Zamiast jednak organizować skomplikowany transport ciężkiego sprzętu do stacjonarnego warsztatu, możesz wybrać znacznie prostszą drogę ratunku. Wystarczy jeden telefon, aby wykwalifikowany fachowiec przyjechał bezpośrednio na plac budowy, do hali lub w pole. Dzięki temu zyskujesz spokój oraz pewność, że zaplanowane prace ruszą dalej bez wielogodzinnych przestojów.

Wody podziemne krytycznie ważne dla Polski? Takie są wnioski ekspertów

Czy wody podziemne mogą być traktowane jako surowiec krytyczny? Spotkanie poświęcone temu tematowi odbyło się w Państwowym Instytucie Geologicznym-Państwowym Instytucie Badawczym.