Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 157.51 USD (-0.02%)

Srebro

84.96 USD (-0.49%)

Ropa naftowa

100.02 USD (+3.24%)

Gaz ziemny

3.27 USD (+0.65%)

Miedź

5.84 USD (-0.76%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 157.51 USD (-0.02%)

Srebro

84.96 USD (-0.49%)

Ropa naftowa

100.02 USD (+3.24%)

Gaz ziemny

3.27 USD (+0.65%)

Miedź

5.84 USD (-0.76%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Górnictwo: Wypadkowość w kopalniach odkrywkowych pozostaje od lat na zbliżonym poziomie

fot: Tomasz Rzeczycki

Kopalnia Szarogłazu Dębowiec w Górach Opawskich koło Prudnika

fot: Tomasz Rzeczycki

Liczba wypadków w górnictwie odkrywkowym na terenie Polski utrzymywała się w minionych pięciu latach na bardzo zbliżonym poziomie. Notowano też pojedyncze zdarzenia, których następstwem były ofiary śmiertelne. Tak wynika z danych porównawczych, udostępnionych przez Wyższy Urząd Górniczy.

- W 2022 r. zaistniało ogółem 50 wypadków w odkrywkowych zakładach górniczych, w tym pięć wypadków śmiertelnych. Nie odnotowano wypadków ciężkich. W górnictwie odkrywkowym w okresie ostatnich pięciu lat liczba wypadków ogółem utrzymywała się na poziomie od 46 do 51 wypadków. Najwięcej wypadków ogółem zaistniało w 2021 r. - 51, najmniej w 2019 i 2020 r. po 46 - informuje Anna Swiniarska-Tadla, rzecznik prasowy prezesa Wyższego Urzędu Górniczego w Katowicach.

Polskie kopalnie odkrywkowe wydają się więc być znacznie bardziej bezpieczniejszymi od kopalń głębinowych. Te ostatnie fedrują już tylko w zagłębiu miedziowym, zagłębiu lubelskim i na pograniczu Górnego Śląska i Małopolski oraz w okolicy Lwówka Śląskiego. Choć jest ich niewiele, to tam dochodzi do najgłośniejszych medialnie wypadków.

Kopalń odkrywkowych mamy w Polsce nieporównywalnie więcej. To nie tylko kamieniołomy w Sudetach, Karpatach czy Górach Świętokrzyskich, lecz także rozliczne piaskownie i inne zakłady pozyskujące kruszywo, rozsiane po terenie całej Polski.

W kopalniach odkrywkowych nie dochodzi do tak spektakularnych wypadków, jak w górnictwie węglowym. Nie było też w ostatnich latach żadnych grupowych wypadków skutkujących śmiercią kilku czy kilkunastu osób na raz.

Jak wynika z klasyfikacji prowadzonej przez WUG, wśród 50 wypadków w kopalniach odkrywkowych w 2022 r., głównymi przyczynami były potknięcia, poślizgnięcie lub przewrócenie się osób. Tak zakwalifikowano 14 wypadków. Uderzenie narzędziami pracy oraz uderzenia o inne przedmioty spowodowały natomiast 10 wypadków.

Chociaż w potocznej świadomości niebezpieczeństwa kamieniołomów kojarzą się zazwyczaj z upadkami z dużej wysokości do wyrobiska, to tego rodzaju zdarzenia wcale nie były dominujące w 2022 r. W sześciu przypadkach za powód uznano upadek, stoczenie, obsunięcie się przedmiotów lub materiałów, a w pięciu - spadnięcie, stoczenie, osunięcie się mas i brył skalnych.

Dodatkową okolicznością sprzyjającą wypadkom było niekiedy spożycie alkoholu. Spośród pięciu ofiar śmiertelnych w polskich zakładach odkrywkowych w 2022 r. w dwóch przypadkach stwierdzono podwyższony poziom alkoholu we krwi. Było to odpowiednio 2,8 promila oraz 2 promile.

W odkrywkach ginęli nie tylko pracownicy kopalń. Śmierć poniosło trzech pracowników odkrywkowych zakładów górniczych oraz dwóch zatrudnionych w firmach zewnętrznych.

W minionym pięcioleciu pięć ofiar śmiertelnych górnictwa odkrywkowego odnotowano jeszcze w 2018 r. W pozostałych latach było ich mniej, np. w latach  2019 i 2021 zanotowano po dwa takie przypadki. Niewiele też było wypadków ciężkich. W latach 2018, 2020 i 2021 zaistniały po dwa wypadki ciężkie, brak natomiast wypadków ciężkich w latach 2019 i 2022.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.