Górnictwo: policja działała adekwatnie do sytuacji - wyjaśnienia MSW

1423567376 wozniak malgorzata

fot: ARC

Policja szanuje prawo do demonstrowania, ale na łamanie prawa jest odpowiednia reakcja - wyjaśnia Małgorzata Woźniak

fot: ARC

Interwencji minister SW Teresy Piotrowskiej ws. działań policji podczas manifestacji górników w Jastrzębiu-Zdroju zażądał szef śląsko-dąbrowskiej Solidarności Dominik Kolorz. MSW podkreśla, że demonstranci byli agresywni, więc policja musiała podjąć działania adekwatne do sytuacji.

Rzeczniczka Ministerstwa Spraw Wewnętrznych Małgorzata Woźniak powiedziała PAP, że działania podjęte przez policję były spowodowane agresywnym zachowaniem protestujących.

- Grupa agresywnych osób próbowała przedostać się do budynku. Widać było to także na przekazach w mediach. W stronę policjantów poleciały kamienie, śruby i fragmenty płyt chodnikowych. Gdyby nie było takiego ataku na policję, to policja nie użyłaby armatek wodnych, gazu czy broni gładkolufowej. Policja nie jest absolutnie żadną stroną tego konfliktu, natomiast rzucanie w policjantów kamieniami, śrubami, fragmentami płyt chodnikowych, musi spotkać się z odpowiednim działaniem.

Woźniak podkreśliła, że obowiązkiem policjantów jest zapewnienie bezpieczeństwa.

- Policja szanuje prawo do demonstrowania, ale na łamanie prawa jest odpowiednia reakcja; policjanci muszą podejmować działania adekwatne do sytuacji. Pozostaje też pytanie i stawiamy je publicznie: co by się stało, gdyby ta agresywna grupa ludzi wdarła się do środka? Prawdopodobnie ucierpiałyby niewinne osoby, bo doszłoby do eskalacji konfliktu.

We wtorkowym (10 lutego) liście do szefowej MSW Kolorz napisał m.in., że w imieniu wszystkich członków śląsko-dąbrowskiej Solidarności, górników jastrzębskich kopalń domaga się "natychmiastowej interwencji" resortu w związku "z brutalną akcją policji wobec uczestników demonstracji przed siedzibą JSW" oraz "wyciągnięcia konsekwencji wobec osób odpowiedzialnych".

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zameczek Myśliwski w Promnicach wraca do życia. Otwarcie planowane na wiosnę 2027 r.

Zameczek Myśliwski w Promnicach, jeden z najcenniejszych zabytków Górnego Śląska, przechodzi ostatni etap gruntownej rewitalizacji. Całkowity koszt inwestycji może wynieść około 36 mln zł, a obiekt ma zostać udostępniony publiczności pod koniec pierwszego kwartału 2027 roku jako nowoczesna przestrzeń muzealno-edukacyjna.

Rozmowa netTG.pl - odcinek 57 - prof. Artur Dyczko | PIG-PIB. Czy miedź jest gwarantem naszego bezpieczeństwa?

Od centrów danych po nowoczesne systemy obronne – cały technologiczny ekosystem opiera się na tym samym fundamencie surowcowym. O roli miedzi dla bezpieczeństwa państwa mówi dr inż. Artur Dyczko, dyrektor Oddziału Górnośląskiego Państwowego Instytutu Geologicznego – Państwowego Instytutu Badawczego.

Polacy uważają niepłacenie alimentów za najgorszy rodzaj długu

Dla Polaków, którzy uważają, że niektóre długi są bardziej szkodliwe niż inne, najgorsze jest niepłacenie alimentów - wynika z badania Związku Przedsiębiorstw Finansowych w Polsce. Na kolejnym miejscu wskazywano długi przedsiębiorców wobec innych firm.

Zakończył się protest maszynistów, ale utrudnienia na kolei do późnego wieczora

W piątek w południe zakończył się protest maszynistów, którzy zwalniali na przejazdach kolejowo-drogowych do 20 km/h. Opóźnienia na sieci kolejowej potrwają do późnych godzin wieczornych. Szef MI Dariusz Klimczak zapowiedział pilne prace legislacyjne. Związkowcy zostali zaproszeni przez ministra na spotkanie 2 października.