Górnictwo: w siedzibie JSW wznowiono rozmowy

fot: Maciej Dorosiński

W siedzibie JSW rozpoczęła się kolejna tura negocjacji. Mediator Longin Komołowski ocenił, że rozmowy prowadzone w nocy ze środy na czwartek przyniosły postęp

fot: Maciej Dorosiński

Następna tura rozmów strajkujących związków z zarządem Jastrzębskiej Spółce Węglowej rozpoczęła się w czwartek (5 lutego) po południu w siedzibie spółki w Jastrzębiu-Zdroju. Przed budynkiem odbywała się w tym czasie kolejna niewielka demonstracja.

Demonstrujący, wśród nich m.in. żony górników, przynieśli transparenty np.: "Dość nieudolnych prezesów w spółce, nieudacznikom już dziękujemy", "Żeby spółka w siłę rosła trzeba wodza, a nie osła". Związkowcy rozstawili małą scenę z nagłośnieniem, z której od czasu do czasu przemawiali. Wokół budynku spółki ok. godz. 15. było spokojnie.

Poprzednia tura rozmów zarządu JSW z działającymi w firmie związkami zawodowymi z udziałem mediatora zakończyła się ok. godz. 2. w nocy ze środy na czwartek. Strony oceniły, że nastąpił w nich pewien postęp. Mediator, b. wicepremier i b. minister pracy Longin Komołowski mówił, że jest już "prawie gotowy dokument kończący", który ma "bardzo realny kształt" - poza kwotami, których precyzyjny zapis, jeszcze "trzeba będzie doprecyzować".

W czwartek po południu Komołowski akcentował w rozmowie TVP Info, że nie jest możliwe "całkowite porozumienie", bez punktu pierwszego, personalnego (dotyczącego odwołania prezesa JSW Jarosława Zagórowskiego).

- Natomiast jeśli chodzi o część nazwijmy to merytoryczną czy też ekonomiczną, dotyczącą zakładu, z mojego punktu widzenia jesteśmy bardzo, bardzo blisko - uznał.

- Teraz będziemy spisywali to szczegółowo. Mam nadzieję, że spiszemy to w dość szybkim czasie, bo mamy omówiony plan, co trzeba zrobić i jest w większości punktów zgoda - ocenił mediator.

Przypomniał przy tym, że na zakończenie każdego dnia rozmów związkowcy przypominają, że są gotowi parafować uzgodnienia, natomiast nie podpiszą porozumienia, dopóki nie zostanie spełniony postulat dotyczący prezesa JSW.

Przedstawiciele związków w nocy ze środy na czwartek zgadzali się, że ostatnia tura rozmów "posunęła sprawy naprzód". Rzecznik sztabu protestacyjnego Piotr Szereda sygnalizował, że udało się wspólnie określić możliwość oszczędności dla spółki rzędu 200 mln zł rocznie.

- Wiemy, że jeszcze długa droga przed nami - zastrzegł wiceprzewodniczący Solidarności w JSW Roman Brudziński.

Podczas ostatnich rozmów nie dyskutowano głównego postulatu protestujących - odwołania prezesa JSW Jarosława Zagórowskiego.

- Nie rozmawiamy o tym, skupiając się nad innymi kwestiami. Ja tego pilnuję, żebyśmy rozmawiali tylko o tych sprawach, co do których możemy się porozumieć - zaznaczył Komołowski. Związkowcy również wtedy akcentowali, że "mogą się nawet dogadać", ale "wykonawcą tego porozumienia nie może być ten człowiek".

Bezterminowy strajk w kopalniach JSW trwa od środy 28 stycznia. Wcześniej zarząd tej spółki ogłosił plan oszczędnościowy przekonując, że jest on konieczny, aby trwale poprawić kondycję firmy. W środę, w ósmej dobie strajku, górnicy JSW rozpoczęli podziemne protesty w kopalniach.

Związkowcy domagają się m.in. wycofania decyzji zarządu o wypowiedzeniu trzech obowiązujących w spółce porozumień zbiorowych. Jako kluczowy wskazują jednak postulat odwołania prezesa Zagórowskiego. Skonfliktowane od lat z Zagórowskim związki uznają go za głównego winowajcę sytuacji finansowej spółki oraz zaostrzającego się strajku.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

1653373709 ukraina

Strach o wpływ sytuacji na Ukrainie na Polskę rośnie

W sierpniu 28,2 proc. respondentów określiło obecną sytuację na terytorium Ukrainy jako duże zagrożenie dla suwerenności i niepodległości Polski. To więcej niż w lipcu, kiedy taką opinię miało 22,8 proc. badanych - wynika z opublikowanych w środę danych GUS.

Szyb Jas Mos KZM 18

Wieża szybowa Jas II wysadzona w powietrze. Użyto prawie 50 kg dynamitu

Wieża szybowa Jas II po byłej kopalni Jas-Mos w Jastrzębiu-Zdroju została zlikwidowana metodą minerską. Spółka Restrukturyzacji Kopalń poinformowała, że zakończyła likwidację ostatniego elementu pogórniczej infrastruktury po byłej KWK Jas-Mos-Jastrzębie III. Była to ostatnia kopalnia likwidowana przez SRK. Detonacja miała miejsce w środę 19 sierpnia.

Energa-Operator ma 347 mln zł dofinansowania na modernizację i rozwój sieci

Energa-Operator otrzymała łącznie 347 mln zł dofinansowania na dwa projekty modernizacji i rozwoju sieci z programu Fundusze Europejskie na Infrastrukturę, Klimat i Środowisko (FEnIKS) 2021-2027 - podała spółka w komunikacie prasowym.

Zmiany podatkowe mogą mieć pozytywny wpływ na wzrost polskiego PKB

Zapowiedzi rządu w zakresie m.in. zwiększenia progu podatkowego ze 120 do 130 tys. zł wydają się pozytywne dla perspektyw wzrostu gospodarczego Polski - powiedział główny ekonomista PKO BP Piotr Bujak. Jego zdaniem nie powinny one wpłynąć na zmianę ratingu kraju.