Górnictwo: w najbliższych latach cena węgla energetycznego będzie rosła o około 10 procent rokrocznie

fot: Krystian Krawczyk

Znaczących obniżek cen w półroczu doświadczył węgiel energetyczny w portach północnej Europy

fot: Krystian Krawczyk

Po dramatycznych spadkach cen węgla pod presją światowej pandemii koronawirusa rynek wyraźnie się ożywił. Surowiec już w przyszłym roku podrożeje nawet o ok. 30 proc. w stosunku do niedawnych notowań – przewidują wiarygodne prognozy analityków S&P Global Platts. Notowania terminowe na kolejne lata potwierdzają dalszy wzrost cen węgla energetycznego na poziomie około 10 proc. rokrocznie.

Notowania cen węgla w portach europejskich w pierwszej połowie 2020 r. należały do najsłabszych od czterech lat, a nastroje na rynkach po wybuchu pandemii SARS-CoV-2 jedynie pogarszały przewidywania cenowe. Spadające indeksy CIF ARA w terminalach węglowych Amsterdamu, Rotterdamu i Antwerpii przebiły psychologiczną barierę 40 dol./t i jeszcze pod koniec maja pokazywały wartości 37 dol/t.

Ale te nastroje to już przeszłość! Rynek zareagował odbiciem cen, co powszechnie może wywoływać zdziwienie, ale dla doświadczonych obserwatorów jest tylko kolejnym potwierdzeniem na wybitnie cykliczny charakter sektora surowcowego. Od kilku dni indeks powoli, lecz systematycznie rośnie. Cena węgla ARA odbudowuje się i wynosi obecnie około 45 dol/t. Podwyżki ARA sprowokował drastyczny spadek podaży węgla w sprzężeniu z wyraźnym odwrotem w rejonie Bałtyku dostawców rosyjskich, dla których ceny okazały się jednak zbyt niskie, aby uniknąć strat.

Natomiast o wiele ważniejsze pozytywne sygnały dla węgla docierają z rynku kontraktów terminowych na przyszły rok i kilka najbliższych lat. Przewidywania cen na 2021 r. w kontraktach terminowych według danych ośrodka analitycznego S&P Global Platts pokazują wyraźny wzrost, który wyniesie prawie 30 proc. w stosunku do najniższych notowań tegorocznych. Ceny węgla w 2021 r. lokują się w przedziale 55-60 dolarów za tonę, ale to nie koniec dobrych wiadomości.

Otóż notowania terminowe na kolejne lata potwierdzają dalszy wzrost cen węgla energetycznego na poziomie około 10 proc. rocznie. Ceny surowca z zakupem w 2022 r. wynoszą już 62-68 dol./t. Rok później, w 2023 r. kontrakty terminowe opiewają na blisko 70 dol./t, przy maksimach dochodzących nawet do 74 dol.t.

Czy wiadomości S&P Global Platts są znaczące dla polskiego górnictwa? Z pozoru w niewielkim stopniu, bo kontrakty krajowych kopalń z sektorem energetyki zawodowej ustalane są niezależnie od cen ARA, w oparciu o polski wskaźnik Agencji Rozwoju Przemysłu PSCMI. Oczywiste jednak, że każda podwyżka cen węgla z importu daje fory produktowi polskiemu. Im droższy będzie węgiel energetyczny w portach ARA, tym trudniej dostawcy znajdować będą nabywców w Europie i w Polsce, i tym bardziej krajowej energetyce będzie opłacało się kupować rodzime paliwo.

Dlaczego europejski rynek węgla mimo fatalnych nastrojów zareagował odbiciem w kontraktach terminowych na nieodległą przyszłość? Pozorny paradoks można racjonalnie objaśnić splotem kilku czynników. Wobec trudności w dobie pandemii powszechnie prognozowana jest już koniunktura gospodarcza, której początek powinniśmy zaobserwować od 2021 r.

Po drugie dotkliwe spadki cen surowca zawsze doprowadza w rezultacie do równie konsekwentnego ograniczania podaży przez producentów. Niezależnie od tego, ile milionów ton węgla lokowano by na zwałach portowych w terminalach północnej Europy, popyt będzie się utrzymywał, a zapasy stopnieją i wkrótce wyczerpią się. Wtedy prawdziwym problemem będzie nie cena, lecz brak podaży surowca. Odbiorcy wiedzą, że spółki wydobywcze nie zdołają szybko jej odbudować po kryzysowej redukcji portfeli na inwestycje. Dlatego spadek produkcji obudził na rynku obawy o utrwalenie się braku dostaw i doprowadza do wzrostu cen.

Po trzecie – mamy oczywiście do czynienia z tzw. efektem niskiej bazy. Jeśli za punkt odniesienia analiz służą najniższe w ciągu kilku lat poziomy cen, szansa na ich rychłą poprawę staje się oczywista.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Koszt obniżki akcyzy i VAT na paliwa to ponad 5,36 mld zł

Koszt obniżki VAT na paliwa silnikowe to ponad 3,2 mld zł, a redukcja stawek akcyzy oznacza spadek dochodów budżetu o 2,1 mld zł - podano w ocenie skutków regulacji, dołączonej do projektu rozporządzeń ministra finansów. W piątek zostały opublikowane rozporządzenia obniżające stawkę podatku od towarów i usług oraz akcyzy. 

Od wieży w koronach drzew po „Śląskie Smaki”. Dyplomy marszałka za zasługi dla rozwoju turystyki

W Bielskim Centrum Kultury odbyły się wojewódzkie obchody Światowego Dnia Turystyki, podczas których wręczono Dyplomy Marszałka Województwa Śląskiego za zasługi dla rozwoju turystyki w 2026 roku. Wyróżnienia trafiły do osób i instytucji, które promują lokalne atrakcje i budują turystyczną markę regionu.

Certyfikacja Single-Pair Ethernet w sieciach przemysłowych - wymagania, pomiary i weryfikacja infrastruktury

Jak światłowodowe systemy monitoringu wspierają bezpieczeństwo infrastruktury w górnictwie i energetyce?

Budynek po kopalni Rozbark w Bytomiu odzyskuje blask. Trwa remont willi dyrektora

Budynek, w którym jeszcze kilkadziesiąt urzędował dyrektor kopalni Rozbark przechodzi metamorfozę.