Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.20 PLN (-0.70%)

KGHM Polska Miedź S.A.

323.35 PLN (+1.05%)

ORLEN S.A.

128.54 PLN (+0.27%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.69 PLN (+0.33%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.90 PLN (0.00%)

Enea S.A.

22.98 PLN (+1.86%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.95 PLN (-0.80%)

Złoto

4 732.59 USD (-0.59%)

Srebro

75.79 USD (-2.43%)

Ropa naftowa

104.95 USD (+3.31%)

Gaz ziemny

2.58 USD (-4.83%)

Miedź

6.05 USD (-1.31%)

Węgiel kamienny

106.45 USD (+1.43%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.20 PLN (-0.70%)

KGHM Polska Miedź S.A.

323.35 PLN (+1.05%)

ORLEN S.A.

128.54 PLN (+0.27%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.69 PLN (+0.33%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.90 PLN (0.00%)

Enea S.A.

22.98 PLN (+1.86%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.95 PLN (-0.80%)

Złoto

4 732.59 USD (-0.59%)

Srebro

75.79 USD (-2.43%)

Ropa naftowa

104.95 USD (+3.31%)

Gaz ziemny

2.58 USD (-4.83%)

Miedź

6.05 USD (-1.31%)

Węgiel kamienny

106.45 USD (+1.43%)

Górnictwo: w najbliższych latach cena węgla energetycznego będzie rosła o około 10 procent rokrocznie

fot: Krystian Krawczyk

Znaczących obniżek cen w półroczu doświadczył węgiel energetyczny w portach północnej Europy

fot: Krystian Krawczyk

Po dramatycznych spadkach cen węgla pod presją światowej pandemii koronawirusa rynek wyraźnie się ożywił. Surowiec już w przyszłym roku podrożeje nawet o ok. 30 proc. w stosunku do niedawnych notowań – przewidują wiarygodne prognozy analityków S&P Global Platts. Notowania terminowe na kolejne lata potwierdzają dalszy wzrost cen węgla energetycznego na poziomie około 10 proc. rokrocznie.

Notowania cen węgla w portach europejskich w pierwszej połowie 2020 r. należały do najsłabszych od czterech lat, a nastroje na rynkach po wybuchu pandemii SARS-CoV-2 jedynie pogarszały przewidywania cenowe. Spadające indeksy CIF ARA w terminalach węglowych Amsterdamu, Rotterdamu i Antwerpii przebiły psychologiczną barierę 40 dol./t i jeszcze pod koniec maja pokazywały wartości 37 dol/t.

Ale te nastroje to już przeszłość! Rynek zareagował odbiciem cen, co powszechnie może wywoływać zdziwienie, ale dla doświadczonych obserwatorów jest tylko kolejnym potwierdzeniem na wybitnie cykliczny charakter sektora surowcowego. Od kilku dni indeks powoli, lecz systematycznie rośnie. Cena węgla ARA odbudowuje się i wynosi obecnie około 45 dol/t. Podwyżki ARA sprowokował drastyczny spadek podaży węgla w sprzężeniu z wyraźnym odwrotem w rejonie Bałtyku dostawców rosyjskich, dla których ceny okazały się jednak zbyt niskie, aby uniknąć strat.

Natomiast o wiele ważniejsze pozytywne sygnały dla węgla docierają z rynku kontraktów terminowych na przyszły rok i kilka najbliższych lat. Przewidywania cen na 2021 r. w kontraktach terminowych według danych ośrodka analitycznego S&P Global Platts pokazują wyraźny wzrost, który wyniesie prawie 30 proc. w stosunku do najniższych notowań tegorocznych. Ceny węgla w 2021 r. lokują się w przedziale 55-60 dolarów za tonę, ale to nie koniec dobrych wiadomości.

Otóż notowania terminowe na kolejne lata potwierdzają dalszy wzrost cen węgla energetycznego na poziomie około 10 proc. rocznie. Ceny surowca z zakupem w 2022 r. wynoszą już 62-68 dol./t. Rok później, w 2023 r. kontrakty terminowe opiewają na blisko 70 dol./t, przy maksimach dochodzących nawet do 74 dol.t.

Czy wiadomości S&P Global Platts są znaczące dla polskiego górnictwa? Z pozoru w niewielkim stopniu, bo kontrakty krajowych kopalń z sektorem energetyki zawodowej ustalane są niezależnie od cen ARA, w oparciu o polski wskaźnik Agencji Rozwoju Przemysłu PSCMI. Oczywiste jednak, że każda podwyżka cen węgla z importu daje fory produktowi polskiemu. Im droższy będzie węgiel energetyczny w portach ARA, tym trudniej dostawcy znajdować będą nabywców w Europie i w Polsce, i tym bardziej krajowej energetyce będzie opłacało się kupować rodzime paliwo.

Dlaczego europejski rynek węgla mimo fatalnych nastrojów zareagował odbiciem w kontraktach terminowych na nieodległą przyszłość? Pozorny paradoks można racjonalnie objaśnić splotem kilku czynników. Wobec trudności w dobie pandemii powszechnie prognozowana jest już koniunktura gospodarcza, której początek powinniśmy zaobserwować od 2021 r.

Po drugie dotkliwe spadki cen surowca zawsze doprowadza w rezultacie do równie konsekwentnego ograniczania podaży przez producentów. Niezależnie od tego, ile milionów ton węgla lokowano by na zwałach portowych w terminalach północnej Europy, popyt będzie się utrzymywał, a zapasy stopnieją i wkrótce wyczerpią się. Wtedy prawdziwym problemem będzie nie cena, lecz brak podaży surowca. Odbiorcy wiedzą, że spółki wydobywcze nie zdołają szybko jej odbudować po kryzysowej redukcji portfeli na inwestycje. Dlatego spadek produkcji obudził na rynku obawy o utrwalenie się braku dostaw i doprowadza do wzrostu cen.

Po trzecie – mamy oczywiście do czynienia z tzw. efektem niskiej bazy. Jeśli za punkt odniesienia analiz służą najniższe w ciągu kilku lat poziomy cen, szansa na ich rychłą poprawę staje się oczywista.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W piątek wzrosną ceny maksymalne wszystkich paliw

W piątek litr benzyny 95 ma kosztować nie więcej niż 6,03 zł, benzyny 98 - 6,62 zł, a oleju napędowego - 6,79 zł - wynika z czwartkowego obwieszczenia Ministra Energii. Oznacza to, że w piątek na stacjach wzrosną ceny maksymalne wszystkich paliw.

Projekt noweli obejmujący pracowników kopalni PG Silesia systemem osłon trafił do uzgodnień

Do uzgodnień międzyresortowych skierowano projekt noweli ustawy, która ma objąć pracowników prywatnych kopalń m.in. PG Silesia, systemem osłon socjalnych - wynika z czwartkowego wpisu na stronie Rządowego Centrum Legislacji. Chodzi o projekt noweli ustawy o funkcjonowaniu górnictwa węgla kamiennego.

Niskie bezrobocie i inflacja oraz rosnące wynagrodzenia skłaniają do zakupów

Niskie bezrobocie i inflacja oraz rosnące wynagrodzenia skłaniają do zakupów - napisał w czwartek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański na platformie X. Dodał, że marcowa dynamika sprzedaży detalicznej była najwyższa od 4 lat.

ME: Najpierw aktualizacja programu jądrowego, potem mapa drogowa w sprawie SMR-ów

W pierwszej połowie maja przedstawiona ma zostać aktualizacja Programu polskiej energetyki jądrowej (PPEJ), a potem mapa drogowa dot. rozwoju małych modułowych reaktorów jądrowych (SMR) - wynika z czwartkowej wypowiedzi dyrektora departamentu energii jądrowej w Ministerstwie Energii Pawła Gajdy.