Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

32.63 PLN (-3.29%)

KGHM Polska Miedź S.A.

282.90 PLN (+1.40%)

ORLEN S.A.

132.84 PLN (-0.12%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.59 PLN (-1.40%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.42 PLN (-0.81%)

Enea S.A.

24.38 PLN (-0.97%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

33.30 PLN (-1.33%)

Złoto

4 746.76 USD (+0.94%)

Srebro

74.38 USD (-1.52%)

Ropa naftowa

102.99 USD (-0.59%)

Gaz ziemny

2.87 USD (-0.31%)

Miedź

5.62 USD (-0.57%)

Węgiel kamienny

127.90 USD (-1.24%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

32.63 PLN (-3.29%)

KGHM Polska Miedź S.A.

282.90 PLN (+1.40%)

ORLEN S.A.

132.84 PLN (-0.12%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.59 PLN (-1.40%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.42 PLN (-0.81%)

Enea S.A.

24.38 PLN (-0.97%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

33.30 PLN (-1.33%)

Złoto

4 746.76 USD (+0.94%)

Srebro

74.38 USD (-1.52%)

Ropa naftowa

102.99 USD (-0.59%)

Gaz ziemny

2.87 USD (-0.31%)

Miedź

5.62 USD (-0.57%)

Węgiel kamienny

127.90 USD (-1.24%)

Górnictwo: Uratowany sztygar opowiedział o akcji w ruchu Rydułtowy

fot: Maciej Dorosiński

Uczestnicy konferencji - w środku Dominik Majlinger z żoną Michaliną

fot: Maciej Dorosiński

+37 Zobacz galerię

Galeria
(40 zdjęć)

- Pamiętam, że odczułem ogromną radość, gdy zobaczyłem światła od strony, z której przybyli ratownicy. To jest nie do opisania i nie do uwierzenia. Musieli mnie co chwilę utwierdzać w tym, że to dzieje się naprawdę – tak Dominik Majlinger, sztygar z kopalni ROW opisywał chwilę, gdy został odnaleziony po wysokoenergetycznym wstrząsie, do którego w ruchu Rydułtowy kopalni ROW doszło w lipcu br. Mężczyzna przebywał pod ziemią 50 godzin.

Sposobnością do spotkania z uratowanym górnikiem była konferencja zorganizowana w Rybniku przez Polską Grupę Górniczą. To na niej podsumowano akcję ratowniczą, w którą zaangażowanych było przeszło 500 osób. W spotkaniu uczestniczyli m.in. wiceminister aktywów państwowych Robert Kropiwnicki, wojewoda śląski Marek Wójcik, marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa, prezes Wyższego Urzędu Górniczego Piotr Litwa, dyrektor Departamentu Górnictwa i Hutnictwa w Ministerstwie Przemysłu Marta Jarno oraz szefowie PGG i Centralnej Stacji Ratownictwa Górniczego, dyrekcja kopalni oraz ratownicy, którzy brali udział w akcji. W czasie konferencji padły także pytania o przyszłość ruchu Rydułtowy.

Konferencję od podziękowań rozpoczął Leszek Pietraszek, prezes PGG. Skierował on słowa uznania w stronę wszystkich zaangażowanych w działania prowadzone do 11 do 13 lipca br.

 - Cieszymy się bardzo, że pan Dominik jest z nami i że niebawem będzie ponownie aktywnie pracować w PGG. Chcę też wyrazić smutek, że nie ma tu z nami kolegi, który stracił życie w wyniku wstrząsu. Jesteśmy myślami z nim – powiedział prezes i dodał, że z sytuacji zaistniałej w Rydułtowach są wyciągane wnioski.

Prezes poinformował, że powołany zostanie zespół fachowców, aby jeszcze lepiej przewidywać zagrożenia i im zapobiegać. Ponadto spółka jest na ostatnim etapie postępowania w wyborze dostawcy, który ma zapewnić bezprzewodową łączność w zakładach fedrujących pod szyldem PGG oraz systemu, który pozwoli na dokładną lokalizację pracowników pod ziemią.

Spółka przygotowała na konferencję materiał video, w którym zaprezentowano ze szczegółami przebiega akcji. Przypomnijmy, że do wstrząsu w ruchu Rydułtowy doszło 11 lipca o godz 8:16 na poziomie 1200 m, w pokładzie 712/1-2+713/1-2 w rejonie drążonej pochylni równoległej 1200-E1. Jego energię określono na 2,4x10^7 J. W rejonie jego oddziaływania znajdowało się 78 pracowników – 74 własnych i czterech z firmy zewnętrznej. Kopalnia w chwili zdarzenia nie prowadziła robót związanych z wydobyciem węgla. 

Akcja rozpoczęła się godzinie 8.33. Większość pracowników wycofała się o własnych siłach. Część z nich ewakuowano przez ruch Marcel kopalni ROW. W sumie z dołu wytransportowano na powierzchnię 76 osób. Dwóch górników było zaginionych.

Na filmie pokazano kierunki, z których była prowadzona akcja ratownicza. Przypomniano też, że pierwszego z poszkodowanych zastępy odnalazły o godz. 15:33. Nie dawał on oznak życia. O godz. 18.35 lekarz w bazie ratowniczej stwierdził jego zgon. 13 lipca zastępy natrafiły na drugiego z poszkodowanych. Było to o godz. 13.20. Był to Dominik Majlinger, który został przetransportowany na powierzchnię, po czym śmigłowcem LPR został przewieziony do szpitala w Sosnowcu. O godz. 18.06 akcję w ruchu Rydułtowy zakończono.

- Ten film prezentuje to, co się działo w ciągu tych trzech długich dób. To były najgorsze chwile w moim życiu – przyznał Adam Musioł , naczelny inżynier ruchu Rydułtowy kopalni ROW. Wspomniał także o wszystkich osobach zaangażowanych w działania i podziękował im.

- Mam nadzieje, że to się więcej nie powtórzy – powiedział na zakończenie.

Obecni na konferencji ratownicy wraz z prezesem CSRG Mirosław Bagińskim zaprezentowali sprzęt w jakim była prowadzona akcja. Każdy z ratowników musiał być wyposażony w ekwipunek ważący ponad 20 kg.

- Ratownicy w czasie tej akcji musieli sprostać najtrudniejszym warunkom, jakie można sobie wyobrazić w sytuacji akcji zawałowej – wskazał prezes Bagiński.

 Uratowany górnik, czyli Dominik Majlinger przyznał, że do dziś zdarza mu się nie dowierzać, że jest w tym miejscu i w takim stanie.

- Wiem, że dzięki zaangażowaniu bardzo wielu osób, mogę tu dziś być z państwem. Dlatego chcę podziękować zarządowi PGG, dyrekcji kopalni, władzom województwa za skoordynowanie tych działań. Słowa podziękowania kieruję do ratowników górniczych i ich rodzin, bo oni szli tam narażając swoje życie. Ponadto kolegom z pracy, którzy pomagali w tej akcji, Lotniczemu Pogotowiu Ratunkowemu, personelowi szpitala nr 5 w Sosnowcu i wszystkim tym, którzy po prostu pomogli i modlili się. Na końcu dziękuję mojemu synowi Franciszkowi – mówił uratowany górnik.

Po wstrząsie miał m.in. urazy głowy ręki oraz złamany kręgosłup. Obecnie przechodzi rehabilitację, która powinna - jak ocenił - doprowadzić, go do pełnej sprawności.

 Głos zabrał także wiceminister Kropiwnicki.

- Dziękuję za zorganizowanie tego spotkania. To wzruszające, że pan Dominik jest z nami. To dzięki wysiłkowi tych wszystkich zaangażowanych osób. Pamiętam te długie godziny, gdy byłem na bieżąco w kontakcie z panem prezesem i uruchamialiśmy kolejne mechanizmy, by pomóc. Nadzieja umiera ostatnia i cieszymy się, że udało się odnaleźć pana Dominika dzięki zaangażowaniu ratowników, inżynierów i ich wiedzy. Ta sytuacja pokazała jaką siłą jest ludzka solidarność oraz pracę ratowników, którzy z narażeniem życia działają do ostatniego momentu. Idą po człowieka, by go uratować. To daje nadzieję i wiarę tym wszystkim, którzy są pod ziemią, że jeśli coś się wydarzy, to będą o nich walczyć - powiedział wiceminister, który dodał, że bezpieczeństwo w górnictwie musi być zawsze na pierwszym miejscu.

- Musimy odejść od tego, że węgiel jest najważniejszy. To ludzkie życie jest najważniejsze – przyznał.

W czasie konferencji padło także pytanie o przyszłość ruchu Rydułtowy. Marek Skuza, wiceprezes PGG ds. produkcji przyznał, że obecnie trwa analiza zdarzenia i ekspertyza, która została zlecona do wykonania przez prezesa WUG, pokaże przyczyny zdarzenia. Decyzję mają zapaść do końca roku.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jak dobrać wycieraczki do swojego samochodu?

Wycieraczki samochodowe to element, który często bywa niedoceniany, dopóki nie zacznie sprawiać problemów. Tymczasem ich stan ma bezpośredni wpływ na bezpieczeństwo jazdy. Dobra widoczność podczas deszczu, śniegu czy jazdy nocą zależy właśnie od jakości i dopasowania tego niewielkiego, ale istotnego elementu. Właściwie dobrane wycieraczki pozwalają uniknąć smug, skrzypienia i niedokładnego oczyszczania szyby, co znacząco poprawia komfort prowadzenia pojazdu.

We wtorek było 10 sytuacji, gdy ceny paliw przekraczały cenę maksymalną

Krajowa Administracja Skarbowa monitoruje stosowanie cen maksymalnych przez stacje paliw; we wtorek było 10 przypadków zawyżonych cen paliw - poinformował wiceminister finansów, szef KAS Marcin Łoboda.

Orlen zmienił hurtowe ceny paliw

Orlen zmienił w środę ceny hurtowe paliw, podnosząc o 16 zł na metr sześc. cenę benzyny bezołowiowej Eurosuper 95 i obniżając o 14 zł na metr sześc. cenę oleju napędowego Ekodiesel - wynika z danych opublikowanych przez koncern. We wtorek oba te podstawowe paliwa zdrożały.

Motyka: Jeśli kierowcy z Niemiec będą kupować zbyt dużo paliwa, rząd może wprowadzić limity

Jeśli kierowcy z Niemiec będą kupować na polskich stacjach tyle paliwa, że zagrozi to przerwaniem podaży, rząd będzie mógł wprowadzić limity tankowania - przekazał we wtorek minister energii Miłosz Motyka. Zaznaczył, że sytuacja na stacjach paliw w przygranicznych powiatach jest stale monitorowana.