Górnictwo: szybkie spotkanie premier z zespołem ds. naprawy górnictwa
fot: Jarosław Galusek/ARC
fot: Jarosław Galusek/ARC
Premier Ewa Kopacz zapowiedziała, że jeszcze dzisiaj spotka się z zespołem ds. naprawy sytuacji w górnictwie. Zapewniła też, że żaden górnik nie zostanie pozostawiony sam sobie.
- Ten dzień będzie dość długi, bo po powrocie spotykam się z zespołem do spraw naprawy sytuacji w polskim górnictwie, odbiorę od nich raport o przebiegu rozmów, tych, które toczyły się wczoraj i tych, które mam nadzieję będą toczyć się dzisiaj - mówiła Kopacz na niedzielnym briefingu przed wylotem do Francji.
Szefowa rządu weźmie tam udział w marszu przeciw terroryzmowi i przemocy, organizowanym po zamachu w redakcji francuskiego tygodnika "Charlie Hebdo".
Premier podkreśliła, że pełnomocnik ds. restrukturyzacji górnictwa Wojciech Kowalczyk, który ma na Śląsku prowadzić negocjacje ze związkowcami, ma wszelkie pełnomocnictwa do prowadzenia tych rozmów i do zaciągania zobowiązań w imieniu rządu.
- Dla mnie te rozmowy są bardzo ważne - zaznaczyła Kopacz; dodała, że dużą wagę przykłada też do zapowiedzianego przez nią planu naprawy polskiego górnictwa.
- Ja zadeklarowałam, że polskie górnictwo ma, może i powinno opierać się na polskim węglu. Dlatego też tu przed państwem i za państwa pośrednictwem chcę złożyć taką deklarację, że żaden górnik dołowy nie będzie pozostawiony sam sobie, że dzisiaj plan naprawczy ma służyć temu, aby stabilność zatrudnienia w polskim górnictwie nie trwała tylko i wyłącznie miesiąc lub dwa miesiące - podkreśliła szefowa rządu. Dodała, że proponowany przez jej ekipę plan naprawczy ma służyć ratowaniu miejsc pracy, a nie ich likwidowaniu.