Górnictwo: szukania chętnego na KKSM ciąg dalszy

1406191390 3kksm

fot: kksm

Kieleckie Kopalnie Surowców Mineralnych działają nieprzerwanie od 1874 r.

fot: kksm

67,5 mln zł to cena wywoławcza w drugim przetargu na zakup przedsiębiorstwa wydzielonego ze znajdujących się w upadłości likwidacyjnej Kieleckich Kopalni Surowców Mineralnych (KKSM). Oferty można składać do 14 kwietnia.

Pierwszego przetargu, zaplanowanego na 11 lutego, nie rozstrzygnięto. Cena za zakład wynosiła wówczas 102 mln zł. Nikt nie złożył wiążącej propozycji kupna firmy, chociaż kilkunastu potencjalnych oferentów było zainteresowanych przetargiem.

KKSM zostanie sprzedane w drodze aukcji. Otwarcie ofert nastąpi 15 kwietnia w Sądzie Rejonowym w Kielcach. Szczegółowe warunki przetargu są dostępne na stronie internetowej syndyka.

Syndyk masy upadłościowej KKSM Tycjan Saltarski w rozmowie z PAP przed pierwszym przetargiem podkreślał, że w przypadku sprzedaży przedsiębiorstwa, jego nabywca wchodzi w stosunki z pracownikami na takich zasadach jak dotychczas - wszystkie gwarancje pracownicze zostają zachowane. Zakład zatrudnia obecnie ok. 280 osób.

Kieleckie Kopalnie Surowców Mineralnych zostały sprywatyzowane w 2011 r. 85 proc. akcji firmy od Skarbu Państwa kupiła spółka Dolnośląskie Surowce Skalne (DSS).

W kwietniu 2012 r. warszawski sąd ogłosił upadłość likwidacyjną spółki DSS SA, która jako bezpośrednie przyczyny niewypłacalności wskazała zaangażowanie grupy w budowę autostrady A2.

W lipcu 2012 r. sąd zdecydował o zmianie postępowania upadłościowego DSS z postępowania obejmującego likwidację majątku na postępowanie z możliwością zawarcia układu. W październiku ub. r. sąd zmienił sposób prowadzenia postępowania upadłościowego spółki z układowego, na likwidacyjne.

W maju 2012 r. kielecki sąd postawił KKSM w stan upadłości układowej. Komisarz nadzorujący dwukrotnie występował o zmianę formy upadłości z układowej na likwidacyjną, ale sąd odrzucał te wnioski.

Pod koniec lipca 2014 r. zgromadzenie wierzycieli KKSM odrzuciło propozycje układowe spółki. W głosowaniu nie uzyskano większości kwotowej, koniecznej do przyjęcia układu. Na przyjęcie układu nie zgodził się jeden z banków - największy wierzyciel KKSM. Propozycje poparła większość pracowników spółki, lokalne samorządy, instytucje publiczne oraz prywatne firmy.

Na liście wierzycieli KKSM znajdowało się wówczas 580 osób fizycznych i prawnych (400 osób to obecni i byli pracownicy zakładu). Kwota wierzytelności wynosiła ponad 193 mln zł.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Z notatnika sztygara Onderki: Sztygar nie miał czasu

Wcale nie twierdzę, że wszyscy wokół łamią nagminnie przepisy BHP, bo wielu jest takich, co je przestrzegają, nawet do przesady. Znałem kiedyś pewnego sztygara, który we wszystkim widział zagrożenie dla siebie i załogi. Pewnego dnia się przeliczył, bo zapomniał o jednym. Mianowicie, że robotę trzeba koordynować. 

Zielona Pracownia pod Chmurką w Skrzydlowie otwarta. Nowa eko-inwestycja w gminie Kłomnice

Szkoła Podstawowa w Skrzydlowie zyskała nowoczesną, ekologiczną przestrzeń do nauki na świeżym powietrzu. 15 maja oficjalnie otwarto tam „Zieloną Pracownię pod Chmurką”, która ma pomóc w praktycznym poznawaniu przyrody. Inwestycja warta ponad 177 tys. zł została zrealizowana przy wsparciu WFOŚiGW w Katowicach

Polskie kopalnie zachwycają świat, podczas gdy inne zniknęły. Eksperci: to dziedzictwo nie przetrwa samo

Przez cztery dni Wieliczka i Tarnowskie Góry były miejscem spotkań ekspertów, muzealników, naukowców i przedstawicieli ośrodków górniczych z ponad dwudziestu krajów świata. Tegoroczna konferencja odbywała się pod hasłem „Dziedzictwo górnicze w szybko zmieniającym się świecie”.

Nie żyje Piotr Pyzik, były wiceminister od górnictwa

W wieku 69 lat zmarł Piotr Pyzik, były poseł PiS i były wiceminister aktywów państwowych odpowiedzialny za górnictwo.