Górnictwo: rozbiór Kompanii Węglowej wkrótce
fot: Bartłomiej Szopa/ARC
Od 13 listopada związkowcy okupują siedzibę Kompanii Węglowej
fot: Bartłomiej Szopa/ARC
Przejęcie części mienia Kompanii Węglowej przez Spółkę Restrukturyzacji Kopalń nie będzie miało negatywnego wpływu na konkurencję - czytamy w komunikacie Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Jednocześnie Urząd wydał zgodę na koncentrację, polegającą na przejęciu przez SRK kopalń Piekary i Brzeszcze oraz ruchów Makoszowy i Centrum.
UOKiK uznał, że transakcja nieodpłatnego zbycia kopalń "nie doprowadzi do ograniczenia konkurencji", bowiem "rynek wprowadzania do obrotu węgla kamiennego ma wymiar co najmniej europejski, a łączne udziały uczestników koncentracji nie przekraczają poziomu 5 proc."
Zgodnie z przepisami transakcja podlega zgłoszeniu do urzędu antymonopolowego, jeżeli biorą w niej udział przedsiębiorcy, których łączny obrót w roku poprzedzającym przekroczył 1 mld euro na świecie lub 50 mln euro w Polsce.
Udzielenie zgody przez UOKiK jest kolejnym krokiem prowadzącym do rozbioru Kompanii Węglowej. O ile w myśl biznesplanu spółki kopalnie Brzeszcze i Piekary mają zostać przekazane do SRK do końca miesiąca, to w przypadku ruchów Makoszowy i Centrum nastąpi to z końcem kwietnia - początkiem maja. Proces ten wydłuża się z powodu konieczności rozdziału ruchów Sośnica-Makoszowy i Bobrek-Centrum. Jednym z pierwszych zadań, które przeprowadza się w związku z tym podziałem, jest utworzenie zorganizowanych części przedsiębiorstwa. Każdy z ruchów, jako odrębny zakład górniczy, musi też mieć zatwierdzone odrębne dokumenty, regulujące jego funkcjonowanie, takie jak plan ruchu zakładu górniczego czy plan poprawy bezpieczeństwa. Dokumenty trzeba rozdzielić w ramach jednego przedsiębiorstwa na dwie kopalnie i "obłożyć stanowiskowo".
W przypadku ruchów, których integracja była zaawansowana (tak jak w Bobrku-Centrum) czasem trzeba od nowa stworzyć dla jednego z nich wyspecjalizowane komórki organizacyjne (np. stację tąpań). Wszystkie te kroki wymagają uzgodnień ze Specjalistycznym Urzędem Górniczym, czy Urzędem Marszałkowskim, w którym zapadają np. decyzje środowiskowe delegowane na Kompanię Węglową. Takie decyzje trzeba teraz rozdzielić w ramach KW SA na dwie kopalnie i niemal równocześnie na dwa różne przedsiębiorstwa. Niełatwym przedsięwzięciem jest też zsynchronizowanie podziału koncesji. Aby proces ten przebiegł bez zakłóceń i koncesja nie została zawieszona, podmiot zbywający musi złożyć wniosek w Ministerstwie Środowiska równocześnie z przejmującym.
Jakie będą dalsze losy ruchów Sośnica i Bobrek? Sośnica pozostanie w Kompanii Węglowej i do końca czerwca, wraz z dziesięcioma innymi kopalniami zostanie wniesiona do spółki celowej Węglokoks ROW, która da początek "Nowej Kompanii Węglowej". Bobrek, mający stać się kopalnią kompaktową, zostanie sprzedany bezpośrednio spółce Węglokoks-Kraj. Umowa przedwstępna w tej sprawie została zawarta 19 lutego.
Jeśli chodzi o cztery kopalnie, które trafią do SRK, to trzy z nich znaleźć mają inwestora zewnętrznego. W przypadku Brzeszcz ma to być Tauron. Jeżeli do transakcji nie dojdzie do końca września kopalnia trafi do "Nowej Kompanii Węglowej". Dla Piekar, a być może także dla Makoszów, docelowym inwestorem będzie Węglokoks-Kraj. Centrum zostanie wygaszone.