Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 162.05 USD (+0.07%)

Srebro

85.78 USD (+0.47%)

Ropa naftowa

98.11 USD (+1.27%)

Gaz ziemny

3.25 USD (+0.28%)

Miedź

5.88 USD (-0.11%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 162.05 USD (+0.07%)

Srebro

85.78 USD (+0.47%)

Ropa naftowa

98.11 USD (+1.27%)

Gaz ziemny

3.25 USD (+0.28%)

Miedź

5.88 USD (-0.11%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Górnictwo: Rocznicowe uroczystości w ruchu Zofiówka, pamiętają o ofiarach katastrof

Rocznica jsw d lach

fot: Dawid Lach/JSW

W czasie uroczystości kwiaty złożyli m.in. przedstawiciele zarządu JSW - Paweł Rostkowski, p.o. prezesa i Jolanta Gruszka, wiceprezes ds. handlu

fot: Dawid Lach/JSW

W cechowni ruchu Zofiówka kopalni Borynia-Zofiówka-Bzie w piątek, 26 kwietnia, odbyły się uroczystości poświęcone pamięci 15 górników, którzy zginęli w katastrofach w 2018 i 2022 r. - podały służby prasowe Jastrzębskiej Spółki Węglowej.

Przed tablicą upamiętniającą poległych górników wartę honorową obieli ratownicy górniczy. Kwiaty złożyli przedstawiciele zarządu JSW - Paweł Rostkowski, p.o. prezesa wraz z Jolantą Gruszką, wiceprezes ds. handlu oraz przedstawiciele rady nadzorczej JSW, władze kopalni i reprezentanci związków zawodowych.

Pierwsza katastrofa miała miejsce 5 maja 2018 r. Tego dnia doszło do jednego z najsilniejszych wstrząsów, jaki odnotowano w polskich kopalniach. 900 metrów pod ziemią zostało uwięzionych siedmiu górników. Dwóch udało się uratować, pięciu odeszło na wieczną szychtę. Akcja ratunkowa trwała kilkanaście dni, a udział w niej wzięło blisko 2,5 tysiąca osób. Do dziś uważana jest za jedną z najtrudniejszych w historii polskiego górnictwa.

Cztery lata później, 23 kwietnia 2022 r. w Ruchu Zofiówka doszło do kolejnej tragedii. Jej przyczyną był wstrząs wysokoenergetyczny połączony z intensywnym wypływem metanu, który miał miejsce w przodku D-4a na poziomie 900. W rejonie zdarzenia znajdowało się 52 górników. 42 wyszło o własnych siłach, z 10 pozostałymi stracono kontakt. Jak się okazało w kolejnych godzinach akcji – wszyscy zginęli. Akcja ratownicza trwała cztery dni.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.