Górnictwo: referendum w JSW niezgodne z prawem

fot: Maciej Dorosiński

26 czerwca Międzyzwiązkowy Komitet Protestacyjno-Strajkowy podejmie decyzję w sprawie dat i form akcji strajkowych w JSW

fot: Maciej Dorosiński

Jak informowaliśmy w portalu górniczym nettg.pl w dn. 29-30 października w Jastrzębskiej Spółce Węglowej związki zawodowe organizują referendum, w którym chcą poznać opinię załogi na temat odwołania zarządu. Jak dowiedzieliśmy się zarząd spółki w piśmie z 27 października sprzeciwił się organizacji referendum.

"W odpowiedzi na pismo Wspólnej Reprezentacji Związkowej w JSW SA z dnia 24 października 2014 r., które zostało nam doręczone w dniu 24 października 2014 r. zdecydowanie sprzeciwiamy się organizacji referendum na terenie Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Stanowisko Wspólnej Reprezentacji Związków Zawodowych jest błędne ponieważ prawo nie zezwala na przeprowadzenie przez związki zawodowe referendum innego niż w przypadku strajku (art. 20 ustawy z dnia 23 maja 1991 r. o rozwiązywaniu sporów zbiorowych)" - napisał zarząd JSW.

Zarząd spółki odniósł się także do treści pytania referendalnego, które brzmi: "Czy biorąc pod uwagę sytuację ekonomiczną Jastrzębskiej Spółki Węglowej SA, sposób zarządzania spółką oraz działania Zarządu w zakresie stosowania prawa pracy: uważasz, że Zarząd JSW SA utracił wiarygodność i powinien zostać odwołany?".

"Zwracamy ponadto uwagę, że pytania referendalne nie ma żadnego związku z działalnością związkową, na która powołują się organizatorzy. W związku z tym Zarząd nie wyraża zgody na przeprowadzenie referendum na terenie JSW SA i nie będzie uczestniczył w żadnej formie w tego rodzaju przedsięwzięciach podejmowanych przez organizacje związkowe" - wyjaśnili włodarze JSW.

Pod pismem skierowanym do WRZZ podpisał się Jerzy Borecki, wiceprezes ds. technicznych.

Przypomnijmy, że załoga wybiera tylko jednego przedstawiciela w zarządzie i jego może ewentualnie odwołać. Odbywa się to na wniosek co najmniej 15 proc. pracowników w drodze głosowania zarządzonego przez Radę Nadzorczą. Pozostali członkowie zarządu są wyłaniani w drodze konkursu, a potem powoływani przez Radę Nadzorczą.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zielona Pracownia pod Chmurką w Skrzydlowie otwarta. Nowa eko-inwestycja w gminie Kłomnice

Szkoła Podstawowa w Skrzydlowie zyskała nowoczesną, ekologiczną przestrzeń do nauki na świeżym powietrzu. 15 maja oficjalnie otwarto tam „Zieloną Pracownię pod Chmurką”, która ma pomóc w praktycznym poznawaniu przyrody. Inwestycja warta ponad 177 tys. zł została zrealizowana przy wsparciu WFOŚiGW w Katowicach

Polskie kopalnie zachwycają świat, podczas gdy inne zniknęły. Eksperci: to dziedzictwo nie przetrwa samo

Przez cztery dni Wieliczka i Tarnowskie Góry były miejscem spotkań ekspertów, muzealników, naukowców i przedstawicieli ośrodków górniczych z ponad dwudziestu krajów świata. Tegoroczna konferencja odbywała się pod hasłem „Dziedzictwo górnicze w szybko zmieniającym się świecie”.

Nie żyje Piotr Pyzik, były wiceminister od górnictwa

W wieku 69 lat zmarł Piotr Pyzik, były poseł PiS i były wiceminister aktywów państwowych odpowiedzialny za górnictwo.

Korski: Chcę wierzyć, że JSW stanie na nogi, bo to problem tysięcy ludzi i ich rodzin

Jastrzębska Spółka Węglowa ma nowy zarząd, prezesem został, a właściwie pozostał, Bogusław Oleksy. Od wielu lat związany z energetyką węglową i węglowym górnictwem. Zastanawia mnie tylko, dlaczego procedura wyboru prezesa trwała tak długo? Dla pogrążonej w kryzysie firmy brak lidera mocno osadzonego za sterem, czyli z poparciem i zaufaniem, to problem niebagatelny w oczach biznesowych partnerów. Stary/nowy prezes miał odwagę podjąć się kierowania taką firmą i w takim czasie i ma, moim zdaniem, odpowiednie kwalifikacje. W świetle tego przeciągająca się procedura wyboru wskazywała na ograniczone zaufanie do kandydata. Tak to odbieram, a zwłaszcza w świetle nagłej rezygnacji przewodniczącego rady nadzorczej JSW, który podał co prawda inny powód, ale wypadło, jak wypadło.