Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

34.46 PLN (+0.32%)

KGHM Polska Miedź S.A.

267.90 PLN (+1.09%)

ORLEN S.A.

134.34 PLN (+1.42%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.53 PLN (-0.14%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.27 PLN (+2.65%)

Enea S.A.

24.60 PLN (+2.50%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

34.05 PLN (-1.30%)

Złoto

4 741.95 USD (+0.84%)

Srebro

75.21 USD (-0.42%)

Ropa naftowa

99.21 USD (-4.24%)

Gaz ziemny

2.87 USD (-0.42%)

Miedź

5.65 USD (-0.07%)

Węgiel kamienny

127.90 USD (-1.24%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

34.46 PLN (+0.32%)

KGHM Polska Miedź S.A.

267.90 PLN (+1.09%)

ORLEN S.A.

134.34 PLN (+1.42%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.53 PLN (-0.14%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.27 PLN (+2.65%)

Enea S.A.

24.60 PLN (+2.50%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

34.05 PLN (-1.30%)

Złoto

4 741.95 USD (+0.84%)

Srebro

75.21 USD (-0.42%)

Ropa naftowa

99.21 USD (-4.24%)

Gaz ziemny

2.87 USD (-0.42%)

Miedź

5.65 USD (-0.07%)

Węgiel kamienny

127.90 USD (-1.24%)

Górnictwo: protest w obronie kopalni Boże Dary

fot: Witold Gałązka/ARC

- Dialog z nami albo wojna! Wybór należy do was! - wołał pod adresem rządzących Wacław Czerkawski z ZZG w Polsce.

fot: Witold Gałązka/ARC

+20 Zobacz galerię

Galeria
(23 zdjęć)

Ponad pół tysiąca osób demonstrowało w środę (11 lutego) w południe przed bramą ruchu Boże Dary w Katowicach przeciwko planom zamknięcia kopalni.

Manifestację w Kostuchnie zorganizował WZZ Sierpień '80, ale przy ul. Boya Żeleńskiego zebrali się przedstawiciele wszystkich związków zawodowych, działających w KHW oraz mieszkańcy trzech dzielnic Katowic: Kostuchny, Podlesia i Murcek, gdzie mieszka dwutysięczna załoga ruchu Boże Dary. Były rodziny z malymi dziećmi, wiele kobiet, delegacje młodzieży z Giszowca oraz przedstawicielki pielęgniarek i położnych (których związek w porozumieniu z górnikami przygotowuje się do obrony interesów średniego personelu medycznego) i emerytów.

Szefowie organizacji związkowych w kopalni Murcki-Staszic (należy do niej przeznaczony do likwidacji ruch Boże Dary) akcentowali, że jeszcze niedawno poczyniono w Kostuchnie kosztowne inwestycje (m.in. w wentylację) oraz planowano i obiecywano, że bogate zasoby węgla klasy 30 w złożach siodłowych, których wystarczyłoby na 50 lat wydobycia, będą zabezpieczeniem przyszłości Katowickiego Holdingu Węglowego. Wytykali, że KHW nie zdążył nawet przygotować wniosku o koncesję, by móc dotrzeć do zasobnych, ale głębszych pokładów. Rok temu KHW ogłosiła rozpoczęcie zgłębiania szybu, który kosztem 2 mld zł miał udostępnić nowe pokłady i usprawnić wentylację oraz transport dla kopalń Murcki-Staszic i Mysłowice-Wesoła.

- Według planów poprzednich zarządów KHW Boże Dary miały być kopalnią, w której po wielu latach holding wydobędzie ostatnią tonę węgla i wyda ostatnie tchnienie. Co się takiego zmieniło w krótkim czasie?! Dlaczego nagle trzeba zlikwidować ten zakład, czyli dokładnie 358 lat tradycji górnictwa?! - wołali związkowcy z platformy na naczepie ciężarówki, na placu przed bramą. Boże Dary są symboliczne, bo choć kopalnię zbudowano w 1901 r., jest sukcesorką najstarszej w Polsce kopalni węgla kamiennego Emmanuelssegen (Murcki), która wydobycie rozpoczęła w połowie XVIII w.

W płomiennych przemówieniach przywódcy Związku Zawodowego Górników w Polsce oraz WZZ Sierpień '80 ostro wykpili władze państwowe i zarządzających spółkami za doprowadzenie do katastrofy polskiego górnictwo. Odnieśli się zwłaszcza do kryzysu jastrzębskiego w JSW SA.

- Wolno przeznaczać ponad 7 mln zł rocznie dla pięciu ludzi w zarządzie spółki, ale dla 26 tys. dzieci górników nie można znaleźć mniej niż 6 mln zł na pomoce szkolne! I oni chcą, żebyśmy to zrozumieli? O nie, panowie! My się z tym nigdy nie pogodzimy. Nie ma mowy! - wołał Bogusław Ziętek z Sierpnia '80. Zwrócił uwagę, że chociaż napięcia w KHW są mniejsze, to plan naprawczy przewiduje, że w Katowicach ubędzie 4 tys. miejsc pracy w kopalniach (a po przeliczeniu mieszkańcy stracą lokalnie aż 16 tys. miejsc utrzymania). - Nie dopuścimy do takiej "naprawy górnictwa". Dosyć oszustw! - mówił Ziętek. Podkreślił. że wbrew rozpowszechnianym przez władze informacjom żaden ze związków działających w KHW "do dzisiaj nie zgodził się na likwidację Bożych Darów".

Wacław Czerkawski, wiceprzewodniczący Związku Zawodowego Górników w Polsce zarysował ostry podział między "schowaną w kryształowych pałacach" władzą a ubożejacym społeczeństwem, które niekompetentna władza pozbawia beztrosko kolejnych źródeł utrzymania i zmusza do emigracji. Krytykował zohydzanie związków zawodowych i rozpowszechnianie przez rządzących niesprawiedliwej propagandy o rzekomych przywilejach górniczych i związkowych oraz przemilczanie wielosettysięcznych apanaży, przyznawanych ludziom władzy i prezesom.

- Doszło do tego, że policjanci strzelają w Polsce do górników i to w momencie, gdy ci wycofują sią, nie stwarzając zagrożenia! Doszło do ataku policji na szpital na przeciw siedziby JSW! Doszło do tego, że uzbrojonymi siłami porządkowymi w Jastrzębiu Zdroju dowodzi... radny Platformy Obywatelskiej, ale nigdzie nie mówi się o tym głośno społeczeństwu! Czy naprawdę chcecie, żebyśmy rozmawiali ze sobą przy pomocy kamieni i gumowych kul? Albo chcecie poważnego dialogu z nami, albo krwawej wojny! Do was należy wybór! - wołał pod adresem władz Czerkawski.

W przemówieniach podkreślano, że władze wielokrotnie straciły twarz i zaufanie społeczne.

- Kilka miesięcy wcześniej przyjeżdżal tu pewien premier i solennie obiecywał, że obroni górników, że nikomu nie stanie się krzywda i ani jedna kopalnia nie zostanie zamknięta. A kiedy tylko uciekł do Brukseli, pierwsze decyzje nowego rządu dotyczyły zamykania kopalń i faktycznej likwidacji górnictwa! - związkowcy przypominali publicznie obietnice Donalda Tuska, składane górnikom na Śląsku i pierwotne decyzje o zamknięciu 4 kopalń Kompanii Węglowej.

Suchej nitki demonstrujący nie zostawili też na wicepremierze, ministrze gospodarki Januszu Piechocińskim.

- Jest tajemnicą Poliszynela, że rządzące partie polityczne podzieliły między sobą polską gospodarkę a dla KHW przeznaczono rolę skarbonki PSL! Dość tego! Od dzisiaj żaden górnik nie odda wam ani grosza, by finansować wasze partie! - ostrzegali protestujący pod Bożymi Darami.

Bogusław Ziętek zadeklarował, że górnicy chcą rozmawiać z wladzami i zastanowić się nad uratowaniem kopalń.

- Jesteśmy gotowi na kolejne wyrzeczenia. Ale warunek jest jeden: Boże Dary muszą nadal istnieć! - powiedział szef WZZ Sierpień '80.

Szczepan Kasiński, lider Sierpnia '80 w KHW zakończył słowami: - Bożych Darów, tych darów, które Bóg nam dał, Platforma nigdy nie odbierze!

Posłuchaj:

Bogusław Ziętek: Dlaczego Ślask wrze (przemówienie pod kopalnią Boże Dary)
Wacław Czerkawski: Albo dialog albo wojna (przemówienie pod kopalnią Boże Dary)

W galerii: demonstracja załóg górniczych i mieszkańców w obronie ruchu Boże Dary w Katowicach Kostuchnie, środa, 11 lutego 2015 r. godz. 12 (zdjęcia Witold Gałązka - portal górniczy nettg.pl, Trybuna Górnicza).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

JSW: Kolejny krok w sprawie sprzedaży spółek na rzecz Agencji Rozwoju Przemysłu

Zaledwie pół godziny trwało - zwołane na 31 marca - nadzwyczajne walne zgromadzenie Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Podczas krótkich obrad zgodzono się się na ustanowienie zabezpieczeń na majątkach dwóch kopalń. Chodzi o przedwstępną umowę sprzedaży należących do Grupy JSW spółek - Przedsiębiorstwo Budowy Szybów i Jastrzębskie Zakłady Remontowe na rzecz Agencji Rozwoju Przemysłu.

Prezes SRK: Nie jesteśmy już wyłącznie likwidatorem kopalń, staliśmy się moderatorem zmian w regionie

Rozmowa z JAROSŁAWEM WIESZOŁKIEM, prezesem Spółki Restrukturyzacji Kopalń.

Na przygotowanie Wielkanocy statystyczny Polak wyda 527 zł

Na organizację nadchodzących świąt wielkanocnych co czwarty Polak przeznaczy więcej pieniędzy niż rok temu; największym wydatkiem będą mięsa i wędliny, jajka, nabiał, warzywa i owoce - wynika z badania BIG InfoMonitor. Jedna osoba wyda przeciętnie 527 zł.

Zarządca autostrady A4 Katowice-Kraków: Podwyżka opłat za przejazd nie odzwierciedla kosztów

Wprowadzana od 1 kwietnia podwyżka opłat za przejazd płatnym odcinkiem autostrady A4 Katowice-Kraków nie odzwierciedla w pełni realnego wzrostu kosztów - napisał w rozesłanym we wtorek oświadczeniu zarządca koncesyjnego odcinka A4, spółka Stalexport Autostrada Małopolska.