Górnictwo: premier mówi o likwidacji Kompanii
fot: KPRM
Mój rząd nie zgodzi się na zapisy, oznaczające dodatkowe koszty dla naszej gospodarki oraz wyższe ceny energii dla konsumentów – mówiła w expose premier Ewa Kopacz
fot: KPRM
Program naprawy Kompanii Węglowej będzie w istocie programem likwidacji tej spółki, zastąpienia jej nową spółką i doprowadzenia do konsolidacji przemysłu wydobywczego z energetyką - powiedziała w środę (7 stycznia) trakcie konferencji prasowej podsumowującej 100 dni działania rządu premier Ewa Kopacz.
- Kiedy w listopadzie dowiedzieliśmy się, że zabraknie pieniędzy na wypłaty i barbórki dla górników Kompanii Węglowej, i że starta spółki na koniec listopada sięga 400 mln zł, wiedzieliśmy, że czas rozmowy o polskim górnictwie minął, a nadszedł czas na działanie - podkreśliła premier, dodając, że problemy spółki można było rozwiązać na dwa sposoby - dopłacając do niej i trwając bądź podejmując zdeterminowane działania.
- Wybrałam tę drugą, trudniejszą drogę - zadeklarowała Ewa Kopacz.
Szefowa rządu zapowiedziała, że w czwartek (8 stycznia) do laski marszałkowskiej wpłynie projekt nowelizacji ustawy o funkcjonowaniu górnictwa węgla kamiennego w latach 2007-2015. Ustawa, która wspierać będzie przyjęty przez rząd program naprawczy Kompanii Węglowej będzie procedowana drogą poselską.
Zdaniem premier alternatywą dla restrukturyzacji Kompanii jest niekontrolowana upadłość spółki. Program naprawczy Kompanii ma być powiązany z propozycją dla mieszkańców Śląska, polegającą na stworzeniu w regionie mocne centrum polskiego przemysłu. Taki kompleksowy program dla Śląska zostanie przedstawiony na początku marca. Jego opracowaniem zajmie się zespół powołany w środę 7 stycznia. Jednym z elementów programu mają być prace nad zgazowaniem węgla.
- Chciałabym państwu przekazać, że decyzja o naprawie polskiego górnictwa, o naprawie Kompanii Węglowej, tak naprawdę zlikwidowaniu Kompanii Węglowej, ale zastąpieniu jej nową spółką i przeprowadzeniu tego trudnego, ale koniecznego procesu doprowadzi do konsolidacji przemysłu energetycznego z przemysłem górniczym - podsumowała Ewa Kopacz.