Górnictwo pracy nie zapewni

fot: Andrzej Bęben/ARC

Poszli do szkół górniczych, gdyż myśleli, że edukacja w nich da im zawodową stabilizację

fot: Andrzej Bęben/ARC

Wojewódzki Urząd Pracy w Katowicach ma kłopot z określeniem liczby uczniów, tegorocznych absolwentów szkół górniczych, którzy mogą być zagrożeni bezrobociem. Zamierza zwrócić się w tej sprawie o pomoc do spółek węglowych.

Zaledwie co trzecia szkoła kształcąca kadry dla górnictwa w województwie śląskim odpowiedziała na ankietę przygotowaną przez Wojewódzki Urząd Pracy, dotyczącą gwarancji zatrudnienia dla tegorocznych absolwentów. Wygląda na to, że dyrektorzy części zawodówek i techników są nadal przekonani, że gwarancje zatrudnienia, przewidywane umowami zawartymi ze spółkami węglowymi, zostaną wypełnione. Tymczasem ze wstępnej analizy sytuacji w górnictwie wynika, że przyjęcia do pracy będą mocno ograniczone. Kompania Węglowa na pewno nie przeprowadzi w tym roku naboru do pracy. Z kolei Katowicki Holding Węglowy zapowiedział już zmniejszenie zatrudnienia w latach 2015 - 2020 o 4 tys. pracowników, ale nie jest to jednoznaczne z całkowitym zaprzestaniem przyjęć.

- Do tej pory przyjmowaliśmy każdego roku od 100 do 150 absolwentów szkół górniczych. Być może ten poziom zostanie utrzymany - wyjaśnia Wojciech Jaros, rzecznik spółki, zaznaczając, że umowy zawierane dotąd ze szkołami miały charakter intencyjny.

W tych samych kategoriach
traktuje umowę z Kompanią Węglową Teresa Horst, dyrektor Powiatowego Zespołu Szkół w Bieruniu.

- Porozumienie nie daje stuprocentowej gwarancji zatrudnienia. Wspomina jedynie o tym, że w pierwszej kolejności będą przyjmowani absolwenci szkół górniczych. Wierzymy, że stanie się to w nieodległej perspektywie - wyjaśnia.

W Bieruniu już podjęto decyzję o wstrzymaniu naboru do klas górniczych w roku szkolnym 2015/2016. Szkoła zatem ma szanse na skorzystanie ze środków z Regionalnego Programu Operacyjnego, w którym przewidziano środki pomocowe na dostosowanie profilu kształcenia do potrzeb rynku. Jednak za dwa lata bieruński PZS chciałby ponowić nabór na kierunki górnicze.

- Zrobimy to, jeśli sytuacja w górnictwie stanie się czytelna zarówno dla nas, jak i dla młodzieży, która jest przede wszystkim zainteresowana pracą w kopalniach - przyznaje Teresa Horst.

W Zespole Szkół Ogólnokształcących w Pawłowicach są przekonani, że tegoroczni absolwenci znajdą pracę w spółce JSW Szkolenie i Górnictwo.

- Umowy ze szkołami mają charakter intencyjny. Jeśli trzeba będzie ludzi do pracy, to będą przyjęcia - wskazuje prezes spółki Krzysztof Ogiegło.

Kandydaci do pracy
muszą się jednak liczyć z faktem, że o takich przywilejach, jakie mają etatowi górnicy JSW, będą mogli jedynie pomarzyć.

Spółka Tauron Wydobycie również ograniczyła przyjęcia. W 2013 r. firma zatrudniła 94 proc. absolwentów szkół górniczych, zaś w ub. r. było to tylko 75 proc. — wynika z danych Wojewódzkiego Urzędu Pracy w Krakowie.

Problemom zatrudnienia w górnictwie poświęcone było kolejne spotkanie Regionalnego Zespołu ds. Restrukturyzacji Zatrudnienia w Górnictwie, które odbyło się 20 bm. Uczestnicy dyskusji próbowali dać również odpowiedź na pytanie, czy kryzys zatrudnienia w branży wydobywczej może przełożyć się na wzrost popularności dziennych studiów wyższych wśród absolwentów techników górniczych. Odpowiedź na nie poznamy w październiku. Nie można jednak specjalnie na to liczyć. Do tej pory maturzyści z techników wybierali bowiem studia zaoczne i już jako pracownicy kopalń opłacali je z własnych pieniędzy. Teraz mogą w ogóle zrezygnować z dalszej edukacji w wyuczonym zawodzie. Chyba że zechcą skorzystać z kursów w ramach reorientacji zawodowej.

- Wciąż zatem nie wiemy, jakiego wsparcia oczekują szkoły, nauczyciele, absolwenci i uczniowie szkół górniczych. Powtórzymy ankietę, lecz tym razem roześlemy ją bezpośrednio do spółek węglowych - podsumowuje Grzegorz Sikorski, dyrektor WUP w Katowicach.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.

Rząd przyjął projekt noweli w sprawie objęcia gwarancjami KUKE przedsięwzięć związanych z obronnością

Rząd przyjął we wtorek projekt nowelizacji przewidujący objęcie gwarancjami i ubezpieczeniami KUKE przedsięwzięć związanych z bezpieczeństwem i obronnością państwa, w tym rozwojem przemysłu obronnego i sektora produktów podwójnego zastosowania - przekazał resort rozwoju i technologii.

Jakie etapy obejmuje produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie?

Zakup gotowej maszyny jest znacznie prostszy, jednak narzuca określone wymiary, wydajność i sposób działania. Gdy sprzęt ma zostać dopasowany do konkretnego procesu czy układu hali, przedsiębiorstwa zlecają wykonanie maszyny zewnętrznemu podmiotowi. Jak zespół projektowy przekłada potrzeby firmy na gotowe rozwiązanie? Podpowiadamy, jak wygląda produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie.

Czy nasza energetyka, kopalnie, huty są bezpieczne? Motyka: Wyciągamy lekcję z doświadczeń

Zacieśniliśmy współpracę ze służbami i z policją. Wzmocniliśmy także wydatki na fizyczną ochronę infrastruktury energetycznej. Agresor będzie szukał wszelkich możliwych działań destabilizujących nasz system, ale dzisiaj widzimy, że potrafimy temu przeciwdziałać - mówił minister energii Miłosz Motyka, który był gościem audycji “Sygnały dnia” w Jedynka - Program 1 Polskiego Radia.