Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 157.44 USD (-0.02%)

Srebro

84.89 USD (-0.56%)

Ropa naftowa

100.18 USD (+3.41%)

Gaz ziemny

3.28 USD (+1.05%)

Miedź

5.84 USD (-0.73%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 157.44 USD (-0.02%)

Srebro

84.89 USD (-0.56%)

Ropa naftowa

100.18 USD (+3.41%)

Gaz ziemny

3.28 USD (+1.05%)

Miedź

5.84 USD (-0.73%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Górnictwo nadal potrzebuje specjalistów, inżynierów, ale też pracowników do przodków i ścian

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

PGG zatrudnia ok. 36 tys. pracowników

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Branża górnicza rysuje przed sobą perspektywy działalności na co najmniej dwie dekady, a tymczasem daje o sobie znać coraz większy deficyt kadr odpowiednio przygotowanych do pracy w kopalniach. Aby wyjść naprzeciw potrzebom górnictwa, uczelnie proponują zainteresowanym podnoszeniem swych kwalifikacji zmodyfikowane programy studiów II stopnia. W Rybniku z kolei ruszy niebawem Branżowe Centrum Umiejętności Górniczych.

Nie można nawet wyobrazić sobie funkcjonowania zakładu górniczego bez odpowiednio przygotowanej kadry kierowniczej. Tymczasem wśród odchodzących na emerytury nie brakuje wysoko wykwalifikowanych pracowników dozoru. To oni właśnie stanowią zasadniczy trzon organizacyjny ruchu zakładów górniczych. Jeśli kandydaci na te stanowiska nie będą odpowiednio przygotowani do pełnienia swych funkcji, może to mieć negatywne skutki dla bezpieczeństwa nadzorowanych pracowników. Niestety, chętnych do nauki górniczego fachu jest coraz mniej. Z roku na rok maleje także liczba studentów kształcących się na naszych uczelniach w kierunkach typowo górniczych. Na Wydziale Górnictwa, Inżynierii Bezpieczeństwa i Automatyki Przemysłowej Politechniki Śląskiej studia niestacjonarne wybrało w tym roku 50 słuchaczy. Rekrutują się oni spośród pracowników kopalń. Nie ukrywają, że dyplom ukończenia studiów wyższych pomoże im w awansie. Takim jak oni nasze uczelnie kształcące w kierunkach górniczych idą na przysłowiową rękę. Ci, którzy już mają zaliczone studia wyższe I stopnia, mogą w stosunkowo krótkim czasie, w sposób jak najbardziej legalny, stać się magistrami gotowymi do pracy w kopalni na kierowniczym stanowisku. I to bez względu na to, czy mają za sobą studia inżynierskie w kierunku górniczym, czy uzyskali dla przykładu dyplom licencjata uczelni humanistycznej.

– Im wystarczą trzy semestry. Tak opracowaliśmy program kształcenia. Oczywiście pod warunkiem, że mają zaliczone studia I stopnia, ale niekoniecznie górnicze. To są rozwiązania bardzo otwarte na obecny rynek – potwierdza Małgorzata Wyganowska, prodziekan na Wydziale Górnictwa, Inżynierii Bezpieczeństwa i Automatyki Przemysłowej Politechniki Śląskiej.

– Jest cała rzesza osób, które sprawują odpowiedzialne funkcje, ale brakuje im wykształcenia górniczego, żeby awansować dalej. To pokłosie zatrudniania w górnictwie w pierwszej dekadzie bieżącego stulecia ludzi nie do końca z kierunkowym wykształceniem. Na tych magisterskich studiach uzupełniają je – dodaje.

To prawda. Kopalnie często na stanowiskach robotniczych zatrudniały absolwentów studiów humanistycznych, czy też artystycznych. Ale w ostatnich latach zdarzało się bardzo często, że na stanowiska kierownicze awansowali bardzo młodzi ludzie, nieposiadający odpowiednich dyplomów. Teraz może się to zmienić.

Instytucją, która również ma szanse przysłużyć się kształceniu kadr dla górnictwa, będzie Branżowe Centrum Umiejętności Górniczych w Rybniku. Otworzy swe podwoje niebawem, bo 5 grudnia br., na terenie Zespołu Szkół Technicznych w Rybniku. Pomysł powołania Branżowego Centrum Umiejętności Górniczych to wynik współpracy miasta Rybnik – lidera projektu, Zespołu Szkół Technicznych w Rybniku, Głównego Instytutu Górnictwa – Państwowego Instytutu Badawczego, Jastrzębskiej Spółki Węglowej oraz Stowarzyszenia Inżynierów i Techników Górnictwa.

– Razem tworzymy przestrzeń edukacyjną, która łączy teorię z praktyką, wzbogacając nauczanie o nowoczesne formy przekazu. Planujemy stworzyć nowoczesny ośrodek szkoleniowy dedykowany kształceniu kadr dla górnictwa – podkreśla Szymon Łagosz, kierownik projektu w GIG.

W ramach BCUG powstaną pracownie: systemów górniczych (system metanometryczny, system DGT, centralne sterowanie), mechaniczna, sterowników PLC, hydrauliki siłowej, napędu elektrycznego, robotyki, rysunku technicznego, elektropneumatyki, a także pracownia VR, wykorzystująca zaawansowane silniki graficzne. Zresztą całe wyposażenie – jak zapewniają konsorcjanci – będzie odpowiadać rozwiązaniom aktualnie stosowanym w górnictwie węgla kamiennego, dotyczącym zasilania oraz programowania i sterowania procesem technologicznym przy wydobywaniu węgla kamiennego. A zatem zainstalowane zostaną urządzenia i systemy monitorowania zagrożeń naturalnych, procesu technologicznego oraz łączności telefonicznej, głośnomówiącej, dyspozytorskiej i alarmowo-rozgłoszeniowej.

W Branżowym Centrum Umiejętności Górniczych jednak tytułu naukowego nie będzie można uzyskać. W grę wchodzi jedynie podniesienie kwalifikacji, a więc ukończenie kursu specjalistycznego. W uchwale podjętej przez Radę Miasta Rybnika napisano, że „założeniem BCUG jest uruchomienie placówki oświatowej, której zadaniem będzie realizacja procesu edukacyjnego dla uczniów, nauczycieli, studentów i pracowników branżowych z wykorzystaniem nowoczesnego sprzętu i technologii wykorzystywanych w branży górniczej”, zaś celem przedsięwzięcia będzie „zapewnienie innowacyjnej przestrzeni i trwałej współpracy biznesu z edukacją zawodową oraz wdrożenie koncepcji doskonalenia zawodowego”.

– Uczestnicy naszych kursów zdobywać mają kwalifikacje rynkowe, zyskać nowe umiejętności. Nie ma zawodu operatora układów pneumatycznych, ale zakłady górnicze potrzebują takich specjalistów i Branżowe Centrum Umiejętności Górniczych może ich dobrze przygotować – wskazuje Piotr Tokarz, dyrektor Zespołu Szkół Technicznych w Rybniku, gdzie działać będzie Branżowe Centrum Umiejętności Górniczych.

Zapewnia, że od pierwszych tygodni działalności Centrum chętnych do podnoszenia kwalifikacji nie zabraknie.

– W ramach umów będzie to ponad 200 osób z Jastrzębskiej Spółki Węglowej i Polskiej Grupy Górniczej, a także nauczyciele i uczniowie technikum – dodaje Piotr Tokarz.

Być może w przyszłości Branżowe Centrum Umiejętności Górniczych przygotowywać będzie również osoby dorosłe do kwalifikacji zawodowej – górnik eksploatacji podziemnej. To istotne, bo nie jest wykluczone, że nasze górnictwo węgla kamiennego po raz kolejny stanie przed koniecznością przyjmowania ludzi z ulicy.

– Nie wykluczam takiego scenariusza. Cały projekt zostanie ukończony 30 czerwca 2026 r. Obecnie jesteśmy na etapie tworzenia całego przedsięwzięcia z nadzieją, że będzie się ono rozwijać i odpowiadać na potrzeby rynku pracy – podsumowuje Piotr Tokarz.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.