Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 157.51 USD (-0.02%)

Srebro

84.96 USD (-0.49%)

Ropa naftowa

100.02 USD (+3.24%)

Gaz ziemny

3.27 USD (+0.65%)

Miedź

5.84 USD (-0.76%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 157.51 USD (-0.02%)

Srebro

84.96 USD (-0.49%)

Ropa naftowa

100.02 USD (+3.24%)

Gaz ziemny

3.27 USD (+0.65%)

Miedź

5.84 USD (-0.76%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Górnictwo: Marek Ćmok został laureatem XIII edycji Olimpiady Wiedzy Górniczej o Złotą Lampkę

fot: Kajetan Berezowski

- Cieszę się z wygranej, dużo czasu spędziłem nad książkami, choć na pewno mogłem odpowiadać jeszcze lepiej - powiedział Marek Ćmok, tegoroczny laureat olimpiady górniczej

fot: Kajetan Berezowski

+4 Zobacz galerię

Galeria
(7 zdjęć)

Marek Ćmok z Zespołu Szkół Ponadpodstawowych w Ornontowicach triumfował w XIII edycji Olimpiady Wiedzy Górniczej o Złotą Lampkę, która odbyła się  w Zespole Szkół Technicznych w Rybniku. Na podium stanęli również: Łukasz Kolarczyk, zawodnik gospodarzy oraz Cezary Buczyński, reprezentujący Technikum nr 1 w Zespole Szkół im. Jana Wyżykowskiego w Głogowie.

Jak co roku rywalizacja była bardzo zacięta. Potwierdziła się też po raz kolejny stara prawda o tym, że uczniowie źle znoszą występy przed egzaminatorami i publicznością, a wolą raczej wypełniać+ testy.

Obecnie, po zmianie regulaminu, finaliści górniczej olimpiady piszą test w ramach zawodów II stopnia, czyli półfinałów. Te obyły się w grudniu ub.r. W czwartek, 30 marca, najlepsza szóstka rywalizowała już tylko w ramach odpowiedzi ustnych. Prócz wspomnianych laureatów w konkursowe szranki stanęli: Dawid Lerch z Zespołu Szkół Technicznych w Rybniku, Mikołaj Rej, reprezentujący Zespół Szkół Zawodowych w Lubinie oraz Jan Bochenko, uczeń Powiatowego Centrum Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego w Wodzisławiu Śląskim.

Walka była zacięta, a najwięcej kłopotów finaliści górniczej olimpiady mieli – jak co roku – z najprostszymi zagadnieniami. Dość powiedzieć, że gdyby reprezentant gospodarzy poprawnie odpowiedział na pytanie o rodzajach górniczych mundurów, zamiast wymieniać stopnie górnicze, to właśnie jemu przypadłaby w udziale Złota Lampka. W ogóle, to w pierwszej serii pytań poświęconych tradycjom górniczym olimpijczycy – o zgrozo - zebrali najmniejszą liczbę punktów. Przewodniczący Jury dr hab. Jan Kania kilkakrotnie zwracał uwagę wszystkim uczestnikom finału olimpiady, aby dokładnie czytali treść pytań. Niestety, nie pomogło.

Podobna sytuacja miała miejsce w trakcie odpowiadania na pytania z dziedziny prawa i przepisów BHP. „W jaki sposób należy pomoc osobie, u której nastąpiło otwarte złamanie kości? Oczywiście usztywnić kończynę i sąsiednie stawy, ale przecież najpierw trzeba zatamować upływ krwi. O tym jeden z uczestników zapomniał i stracił cenny punkt.

Po pięciu seriach odpowiedzi Marek Ćmok, Łukasz Kolarczyk i Cezary Buczyński mieli po siedem punktów i już było wiadomo, komu przypadnie tegoroczna Złota Lampka. Zgodnie z regulaminem sięgnięto bowiem po wyniki zawodów II stopnia rozegranych w grudniu ub.r. Wówczas bezkonkurencyjny był Marek Ćmok z Ornontowic, który zgromadził na swoim koncie 39 punktów. Łukasz Kolarczyk miał ich 34, a Cezary Buczyński 31.

- Cieszę się z wygranej, dużo czasu spędziłem nad książkami, choć na pewno mogłem odpowiadać jeszcze lepiej, bo przecież straciłem 3 punkty. Teraz czeka mnie matura, a po niej wakacje. Od jesieni idę do pracy. Chciałbym na Budryk, bo miałem tam praktyki. Ciężkiej pracy na dole się nie boję. Lubię górnictwo i wierzę, że ma jeszcze w Polsce przyszłość – powiedział laureat XIII edycji Olimpiady Wiedzy Górniczej o Złotą Lampkę.

Oczywiście myśli również o podnoszeniu swych kwalifikacji zawodowych.

- Wybiorę najpewniej studia zaoczne na Wydziale Górnictwa, Inżynierii Bezpieczeństwa i Automatyki Przemysłowej – dodał.

Z drugiego i trzeciego miejsca cieszyli się Łukasz Kolarczyk i Cezary Buczyński. Ten drugi przyjechał do Rybnika aż z Głogowa.

- Jakoś do tej pory olimpiada omijała nas, po prostu nie docierała do Głogowa żadna informacja o niej, dopiero w zeszłym roku dotarła i od razu padło na mnie. Pewnie, że mogłem osiągnąć lepszy wynik, ale dopadła mnie trema. III miejsce na początek to całkiem nieźle. A ja, kto wie, może już jesienią przyjadę na Śląsk za pracą w kopalni węgla, choć nie wykluczam, że pozostanę na miedzi – skwitował Cezary Buczyński.

Cała szóstka finalistów ma się z czego cieszyć. Wszyscy zwolnieni zostali z części pisemnej egzaminu zawodowego.

Patronem naukowym górniczej olimpiady był Wydział Górnictwa, Inżynierii Bezpieczeństwa i Automatyki Przemysłowej Politechniki Śląskiej. Nagrody zaś ufundowała Polska Grupa Górnicza, Miasto Rybnik oraz spółka górnicza AZIS. Medialnie olimpiadzie patronują: Trybuna Górnicza i portal nettg.pl

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.