Górnictwo: kto zyskał, kto stracił na strajku w Knurowie-Szczygłowicach?

fot: Krystian Krawczyk

W KW węgiel koksowy produkują m.in. kopalnie Knurów-Szczygłowice (na zdjęciu) oraz Halemba i Bielszowice w Rudzie Śląskiej

fot: Krystian Krawczyk

"Pracownicy KWK Knurów-Szczygłowice" zwrócili się z prośbą o publikowanie artykułu "Wielka przegrana - czyli bilans strajku w KWK Knurów-Szczygłowice". Autorzy listu nie ukrywają, że prezentują odmienny punkt widzenia od związkowego.

"Podobnie jak strona związkowa publikuje swój punkt widzenia w mediach, tak samo - my w opozycji do efektów strajku - mamy prawo do wyrażania własnych odczuć. Treść artykułu wynika wyłącznie z naszej wiedzy i powstał w oparciu o to co staje się faktem. Naszym zamiarem nie jest pogrążanie kogokolwiek, ale to jest głos w imię naszych wspólnych interesów, a nie interesów jednostek".

W konkluzji artykułu (do pobrania pod linkiem poniżej) autor/autorzy raportu stwierdzają:

"Podsumowując, KWK "Knurów-Szczygłowice" jest dzisiaj motorem napędowym JSW SA. Zarząd Spółki już kilka lat temu interesował się odkupieniem kopalni od KW SA. Dobrze prosperująca, świetnie zorganizowana kopalnia, a przede wszystkim posiadająca w swoich zasobach złoża węgla koksującego to łakomy kąsek. To na tej kopalni strajkowało najmniej górników, a paradoksalnie najwyższą cenę ponosi właśnie ona, czego dowodem jest wyłączenie w skutek pożaru wydobycia w Ruchu Szczygłowice oraz wyżej zaprezentowany bilans. Neutralne dla pracowników skutki strajku związane są jedynie z dodatkami czy przywilejami ponieważ stanowią te elementy, które zostały "odebrane" jeszcze będąc w strukturach KW SA...".

Przypomnijmy, że 14 lutego, po kilkunastu dniach, zakończył się strajk w kopalniach Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Strajk rozpoczął się, po ogłoszeniu przez zarząd planu oszczędnościowego, 28 stycznia. Program zakładał m.in. wprowadzenie 6-dniowego tygodnia pracy, przy pięciu dniach pracy dla pracowników, czternasta pensja miała być zależna od wyników finansowych spółki, pracownicy mieli utracić dopłaty do chorobowego i tzw. posiłki regeneracyjne). Podczas strajku nie wydobywano węgla. Międzyzwiązkowemu Komitetowi Protestacyjno-Strajkowemu JSW udało się sprawić, że z prezesury zrezygnował Jarosław Zagórowski, czego zresztą strajkujący domagali się od początku. Czym zakończył się w szczegółach strajk, to można przeczytać w "Wielkiej przegranej - czyli bilansie strajku w KWK Knurów-Szczygłowice".

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Polacy uważają niepłacenie alimentów za najgorszy rodzaj długu

Dla Polaków, którzy uważają, że niektóre długi są bardziej szkodliwe niż inne, najgorsze jest niepłacenie alimentów - wynika z badania Związku Przedsiębiorstw Finansowych w Polsce. Na kolejnym miejscu wskazywano długi przedsiębiorców wobec innych firm.

Zakończył się protest maszynistów, ale utrudnienia na kolei do późnego wieczora

W piątek w południe zakończył się protest maszynistów, którzy zwalniali na przejazdach kolejowo-drogowych do 20 km/h. Opóźnienia na sieci kolejowej potrwają do późnych godzin wieczornych. Szef MI Dariusz Klimczak zapowiedział pilne prace legislacyjne. Związkowcy zostali zaproszeni przez ministra na spotkanie 2 października.

Trzy dni rozmów o przyszłości górnictwa, energetyki i technologii

W Katowicach odbyło się Future Mining Forum & Expo 2026. Poruszono szereg tematów istotnych dla górnictwa i innych kluczowych surowców. 

1758481538 katowickiwegiel

Pracownicy Katowickiego Węgla otrzymali zaległe wynagrodzenia

Zaległe wynagrodzenia wobec byłych pracowników Katowickiego Węgla zostały wypłacone. Wykonane przelewy zamykają jeden z najważniejszych i najbardziej wrażliwych społecznie elementów porządkowania sytuacji spółki. Rozwiązanie problemu wymagało ponadstandardowych rozwiązań i ścisłej współpracy Holdingu KW, Ministerstwa Aktywów Państwowych oraz samorządu województwa śląskiego.