Górnictwo: konferencja o bezpieczeństwie i partnerstwie (GALERIA)

fot: Kajetan Berezowski

Piotr Litwa, prezes WUG, podkreslił, że relacje samorządów z przedsiębiorcami górniczymi bywają iskrzące, jak to w rodzinie

fot: Kajetan Berezowski

+8 Zobacz galerię

Galeria
(11 zdjęć)

Przyczyny wypadków śmiertelnych i ciężkich w górnictwie podziemnym są od lat te same. Oberwanie skał, tąpnięcie, zawał i nieprzestrzeganie przepisów bezpieczeństwa i higieny pracy. W 2012 roku zanotowano 2 809 wypadków ogółem, w tym 28 wypadków śmiertelnych, 18 ciężkich i 2 763 lekkich - poinformowano oficjalnie podczas konferencji zatytułowanej "Problemy bezpieczeństwa i ochrony zdrowia w polskim górnictwie", która we wtorek (9 kwietnia) odbywała się w Jaworzu koło Bielska-Białej. Ponadto sporą część debaty poświęcono relacjom pomiędzy górniczymi przedsiębiorcami a samorządami.

Powodem wielu najcięższych wypadków jest wciąż brak przestrzegania przepisów bezpieczeństwa i higieny pracy, a także czynniki naturalne, czyli metanowe, zagrożenie wybuchem pyłu węglowego, zagrożenie tąpaniami, zawałami, zagrożenie pożarowe, wodne, a także wyrzutami gazów i skał.

- Eksploatacja pokładów węgla prowadzona jest na coraz większych głębokościach o około 8 metrów głębokości na rok. Często roboty eksploatacyjne są prowadzone poniżej poziomu udostępnienia. W takim przypadku wzrasta opór aerodynamiczny oraz wydłużają się drogi wentylacyjne, co ma zasadniczy wpływ na poziom zagrożeń naturalnych oraz na czas ewakuacji załogi. Około 44 procent wydobycia węgla kamiennego pochodziło z rejonów poniżej poziomu udostępnienia. W 2012 roku, na 31 czynnych kopalń, w 22 eksploatowano 69 ścian poniżej poziomu udostępnienia. Sytuacja taka ma miejsce od kilkunastu lat i wynika z braku inwestycji w zakresie drążenia i pogłębiania szybów i wyrobisk kamiennych - mówił Janusz Malinga, dyrektor Departamentu Warunków pracy w Wyższym Urzędzie Górniczym.

W latach 2002-2012 zaistniało 26 zdarzeń związanych z występowaniem zagrożenia metanowego, w wyniku których zginęło 62 górników, 74 doznało ciężkich, a 79 lekkich obrażeń ciała.

Podczas konferencji mówiono również o budowaniu właściwych relacji na linii samorządy-przedsiębiorcy górniczy.

- Relacje samorządów z przedsiębiorcami górniczymi bywają iskrzące, jak to w rodzinie - określił Piotr Litwa, prezes WUG i dodał. - Na pewno na długo zapadną nam w pamięci najbardziej medialne sytuacje z bytomskiego Karbia, Goczałkowic, wielkopolskiej Krobi. Niektórzy przestrzegają nas, że nikt przy zdrowych zmysłach nie powinien wciskać palców pod skrzypiące drzwi skłóconych małżonków, których często przypominają relacje gmin górniczych z firmami eksploatującymi kopaliny. Zapewniam, że nadzór górniczy jest przy zdrowych zmysłach choć te skrzypiące drzwi stara się szeroko otworzyć. Jeżeli skonfliktowani ludzie spojrzą sobie w oczy to mogą zobaczyć coś więcej niż swoje partykularne interesy. Dlatego po męsku podejmujemy się mediacji i godzenia zwaśnionych stron. Jesteśmy przekonani, że ta trójstronna współpraca nie grozi ani śmiercią ani kalectwem, jest możliwa i potrzebna. Uważamy, że trójstronne partnerstwo staje się coraz bardziej fundamentem naszej misji - podsumował prezes WUG w swoim wystąpieniu.

 

W galerii: Konferencja "Problemy bezpieczeństwa i ochrony zdrowia w polskim górnictwie". Jaworze, 9 kwietnia 2013 r. (zdjęcia: Kajetan Berezowski - portal górniczy nettg.pl)

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zwiedzili EC Szombierki. To była gratka dla miłośników historii techniki i architektury

20 czerwca Bytomianie mieli okazję zobaczyć z bliska, jak postępują prace związane z rewitalizacją Elektrociepłowni Szombierki. Podczas II Dni Otwartych zorganizowanych przez Grupę Arche uczestnicy zwiedzili jeden z najcenniejszych zabytków poprzemysłowych w regionie i poznali plany dotyczące jego przyszłego zagospodarowania.

Wyjątkowa wystawa w Bieruniu. Odkryj fascynujące tajemnice KWK Piast

Na rynku w Bieruniu stanęła plenerowa wystawa „Bieruńsko gruba. Moje miejsce na ziemi”. Ekspozycja, którą można oglądać od 20 czerwca, przedstawia historię KWK Piast oraz losy lokalnej społeczności związanej z zakładem. Prezentowane są na niej materiały archiwalne oraz fotografie autorstwa Tomasza Liboski.

Jacek Korski: Pamiątka z przeszłości, czyli historia niezwykła pewnego kombajnu

W poniedziałek 15 czerwca miałem okazję obserwować pod ziemią w Kopalni Guido w Zabrzu otwarcie i penetrację na zasadach akcji ratowniczej wyrobiska, w którym przypuszczano, że znajduje się prototypowy kombajn ścianowy KDS-1. Na zasadach akcji ratowniczej, bo tak stanowią przepisy górnicze. Takie działanie miało kilka pozytywów - pisze Jacek Korski.

Gotowi na wielką metropolię?

Czescy samorządowcy nalegają na szybkie powołanie do życia metropolii, która połączyłaby Katowice z Ostrawą. Ogłosili to podczas dorocznego, XXXII Spotkania Biznesu Czech, Polski i Słowacji, które odbyło się w ub. tygodniu w ostrawskim magistracie.