Górnictwo: koncern poszuka także soli w... Bałtyku

fot: Krystian Krawczyk

Porozumienie ma przyczynić się do przywrócenia dobrego stanu ekologicznego Morza Bałtyckiego do 2021 roku.

fot: Krystian Krawczyk

Sól potasowo-magnezowa, ruda miedzi oraz sól kamienna - KGHM chce poszukiwać złóż tych surowców w okolicach Zatoki Puckiej. W ubiegłym miesiącu spółka złożyła wniosek o koncesje na tym obszarze do Ministerstwa Środowiska. Spółka stara się również o kolejne dwie koncesje poszukiwawczo-rozpoznawcze ze złożami rud miedzi i srebra w Lubuskiem. Prezes KGHM podkreśla, że dla górniczej spółki kluczowe jest zabezpieczenie perspektyw eksploatacji na wiele kolejnych lat.

KGHM Polska Miedź we wrześniu złożyła do Ministerstwa Środowiska wniosek o nowe koncesje na poszukiwanie i rozpoznanie złóż soli potasowo-magnezowych w okolicach Zatoki Puckiej.

- Nasz wniosek jest oparty o trzy surowce. Są to sole potasowo-magnezowe, sól kamienna i miedź - wylicza Herbert Wirth, prezes zarządu KGHM Polska Miedź. - Ten wniosek w najbliższym czasie powinien być rozpatrzony w Ministerstwie Środowiska jako organie koncesyjnym.

Spółka stara się o przyznanie także dwóch innych koncesji - na poszukiwanie i rozpoznanie złóż rud miedzi.

- Cały czas poszukujemy złóż w obrębie monokliny przedsudeckiej. Z tego obszaru mamy jeszcze dwa nierozpatrzone przez organ koncesyjny wnioski, na Kulów-Luboszyce i Bytom Odrzański. Trzeci wniosek dotyczący obszaru "Konrad", leżącego w Niecce Bolesławieckiej, gdzie do lat 90.  była prowadzona eksploatacja, jest w trakcie rozpatrywania przez organ koncesyjny. Na obszarze Niecki Grodzieckiej możemy uzyskać dodatkowo minimum 100 mln ton rudy o zawartości miedzi przekraczającej 1.5 proc., która znamienicie poszerzy wolumen zasobowy spółki - tłumaczy Herbert Wirth.

Duże możliwości wydobywcze starego zagłębia miedziowego w Niecce Bolesławieckiej potwierdzają realizowane obecnie badania, które spółka prowadzi w rejonie Wartowic i Warty Bolesławieckiej, na złożu Niecka Grodziecka. Wynika z nich, że parametry dokumentowanego złoża są zbliżone do parametrów obecnie eksploatowanego na obszarze Lubin-Małomice. Oznacza to, że średnia zawartość miedzi w tonie rudy wynosi ok. 1,5 proc., a zawartość srebra 50 gramów. Herbert Wirth podkreśla, że poszerzanie bazy wydobywczej jest kluczowe dla przyszłego rozwoju firmy.

- Firma górnicza musi sobie stworzyć potencjał wzrostowy. Jeden z tych potencjałów jest oparty na bazie zasobowej. Zabezpieczenie sobie perspektywy ciągłej eksploatacji górniczej udokumentowanych zasobów rudy jest jednym z fundamentów rozwoju firmy górniczej i wzrostu jej wartości - podkreśla prezes KGHM.

Od stycznia 2014 roku KGHM rozpocznie wydobycie w oparciu o nowe koncesje górnicze. W sierpniu i wrześniu resort środowiska wydał koncesje na kolejne 50 lat na eksploatację złóż na obszarze Zagłębia Miedziowego. Te obowiązujące dziś wygasają z końcem roku. Starania o ich przedłużenie spółka rozpoczęła już w 2010 roku, zdając sobie sprawę z tego, że proces ten będzie wymagał przygotowania wielu opracowań, dotyczących m.in. ochrony powierzchni, szkód górniczych, zabytków, terenów Natura 2000 czy projektów zagospodarowania złoża.

- Dzięki temu, że dostaliśmy koncesje, stworzono formalne warunki do wzrostu i stabilnego funkcjonowania KGHM. Do tego poza bazą zasobową potrzebna jest naprawdę nowoczesna technologia górnicza, żeby jeszcze można było prowadzić eksploatację taniej - przekonuje prezes Wirth.

Jeszcze w tym kwartale KGHM zamierza przedłożyć do zatwierdzenia Okręgowemu Urzędowi Górniczemu we Wrocławiu nowe plany ruchu kopalń, które uwzględnią warunki wynikające z uzyskanych koncesji górniczych. Miedziowej spółce chodzi o to, aby od nowego roku prowadzić działalność w oparciu o nowe koncesje, jak i nowe plany ruchu kopalń.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W Górniczej o kopalni Budryk i kolejnej transformacji pogórniczych terenów

Jak rozpoznać złoże? Co sądzą młodzi o zamykaniu kopalń? I jak udało się zrewitalizować tereny po kopalniach Saturn oraz Katowice? O tym m.in. przeczytają Państwo w najnowszym wydaniu Trybuny Górniczej, która ukaże się już w najbliższy piątek 16 października. 

Cyfrowy doradca energetyczny TAURONA bliski rekordu. Możesz znacząco obniżyć rachunki

Już ponad 12  tysięcy razy dziennie gospodarstwa domowe korzystają z internetowego doradczy energetycznego TAURONA, który pomaga dobrać najkorzystniejszą grupę taryfową dla domu. Energetyczna spółka szacuje, że do końca roku gospodarstwa domowe skorzystają z tego cyfrowego wsparcia łącznie ponad milion razy. Eksperci podkreślają, że korzystanie z dopasowanej grupy taryfowej może obniżyć roczne rachunki za energię dla domu nawet o blisko 20 procent.

Kopalnie ogrzeją miasta zimą? Mogą stać się magazynami ciepła

Czy można zmienić kopalnie w podziemne magazyny energii cieplnej? Takie rozwiązanie testowane jest w Polsce i Słowenii. 

Wrona: Złożymy aktualizację wniosku w sprawie pomocy publicznej dla górnictwa

Ministerstwo energii w ciągu kilku dni złoży aktualizację wniosku do Komisji Europejskiej w sprawie pomocy publicznej dla górnictwa - poinformował wiceminister aktywów państwowych Grzegorz Wrona.