Górnictwo: w JSW zarabiają najwięcej

fot: Andrzej Bęben/ARC

Złoty się delikatnie wzmocnił

fot: Andrzej Bęben/ARC

Pracownicy Jastrzębskiej Spółki Węglowej nadal zarabiają najlepiej w branży - podało do portalu górniczego nettg.pl biuro prasowe JSW.

Średnie wynagrodzenie w Jastrzębskiej Spółce Węglowej w 2013 r. wyniosło 8136 zł brutto. To oznacza, że było ponad dwukrotnie wyższe od przeciętnego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw, które według danych GUS wyniosło 3837,20 zł.

Należy pamiętać, że do wysokości średniego wynagrodzenia w JSW nie została wliczona specjalna nagroda pieniężna, jaką Spółka wypłaciła pracownikom w lipcu w związku z zyskiem firmy w 2012 r.

W końcu 2013 r. Jastrzębska Spółka Węglowa zatrudniała 22164 pracowników.

Główny konkurent JSW na tzw. odcinku płac, czyli KGHM SA podał, że w 2012 r. średnie wynagrodzenie wyniosło 7637 zł brutto, z tym, że w tej średnie uwzględniono nagrodę z zysku.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Maksymalna głębokość szybów osiąga obecnie w Polsce 1250 m?

Czy kraje zachodnie, ograniczające wydobycie węgla, będą potrzebować tego surowca importowanego z Polski? Ile wynosi maksymalna głębokość szybów w Polsce? I jakie wyniki miała Gliwicka Spółka Węglowa? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 10 października 1996 roku.

Rozmowa netTG.pl - odcinek 84 - Bartłomiej Benisz | Prezes firmy Arbena o inwestycji dla ZG Janina

Bartłomiej Benisz, prezes firmy Arbena, był gościem studia netTG.pl na Kongresie Nowej Mobilności. W rozmowie o inwestycji przy kopalni Janina, drodze firmy od zaplecza górniczego do rolnictwa i przemysłu oraz o planach eksportowych.

Górnicy rozpoczęli strajk głodowy. Napięta sytuacja w chilijskim górnictwie

Pracownicy kopalni miedzi Antofagasta PLC w Chile zaostrzyli w piątek trzydniowy strajk. Trzech członków związku zawodowego rozpoczęło głodówkę. Przywódcy związkowi próbowali wywrzeć presję na firmę, aby powróciła do stołu negocjacyjnego – podaje Bloomberg.

Polska ma złoża, ale czy ma klimat do inwestycji? O górnictwie, Myszkowie i społecznej akceptacji w Sejmie

Myszków pokazuje więc fundamentalny problem polskiej gospodarki surowcowej: samo udokumentowanie zasobów nie oznacza jeszcze możliwości ich gospodarczego wykorzystania. Potrzebne są dalsze analizy techniczne i ekonomiczne, ocena oddziaływania na środowisko, odpowiednie warunki prawne i inwestycyjne, a przede wszystkim dialog z lokalną społecznością.