Górnictwo: gwarkowie po raz 29. pielgrzymowali na Jasną Górę

fot: Maciej Dorosiński

W tym roku na Jasną Górę pielgrzymowało ok. 5 tys. górników

fot: Maciej Dorosiński

+32 Zobacz galerię

Galeria
(35 zdjęć)

„Jasnogórska Matko, obdarzaj łaskami polskie górnictwo” - pod takim hasłem w niedzielę, 24 listopada, na Jasną Górę pielgrzymowali górnicy. Częstochowskie sanktuarium już z daleka witało gwarków przybyłych z różnych stron Polski. Na najwyższej wieży powiewały flagi w zielono-czarnych górniczych barwach. Górnicy do Czarnej Madonny przyszli już 29. raz.

W tym roku do Częstochowy przybyło ok. 5 tys. pątników. Wśród nich byli górnicy - nie tylko z kopalń węgla kamiennego - i energetycy oraz ich rodziny. W pielgrzymce uczestniczył także wiceminister aktywów państwowych i pełnomocnik rządu ds. restrukturyzacji górnictwa węgla kamiennego Adam Gawęda. Obecni byli m.in. kierownictwo Wyższego Urzędu Górniczego, szefowie spółek wydobywczych i firm działających w otoczeniu górnictwa, oraz liderzy związków zawodowych. Wszyscy przybyli do Matki Boskiej Częstochowskiej, by podziękować za otrzymane łaski.

- To jest szczególny dzień. Przybyliśmy tu, by spotkać się z Królową Polski i podziękować za pracę i każdą szczęśliwie przepracowaną dniówkę. Mamy swoją patronkę św. Barbarę i to właśnie ona poprowadziła nas do Częstochowy, by tu podziękować za wszelkie dobro i łaski, które otrzymujemy na każdy dzień trudnej pracy – powiedział portalowi netTG.pl wiceminister Adam Gawęda. Podkreślił, że pielgrzymka odbywa się w szczególnej chwili, bo kilka dni przed Barbórką.

Pielgrzymki górników organizuje Krajowy Sekretariat Górnictwa i Energetyki NSZZ Solidarność, któremu szefuje Jarosław Grzesik.

- Co roku przychodzimy tutaj na Jasną Górę, by modlić się przede wszystkim o bezpieczną pracę, by górnicze rodziny nie musiały się obawiać o ojca, męża czy syna, którzy wychodzą na szychtę. Modlimy się również o pomyślność dla branży i by zarządzający nią robili to w sposób mądry, uczciwy i godziwy. Chcemy, by nasza bezpieczna praca przekładała się na bezpieczeństwo energetyczne naszego kraju – powiedział portalowi netTG.pl przewodniczący Jarosław Grzesik.

Pielgrzymka tradycyjnie rozpoczęła się przy kościele św. Barbary znajdującym się w pobliżu sanktuarium. To stamtąd pątnicy wyruszyli na Jasną Górę. Na czele znajdowała się Górnicza Orkiestra Dęta Bytom oraz poczty sztandarowe. Górnicy zanim weszli do sanktuarium złożyli kwiaty pod pomnikiem Prymasa Tysiąclecia kard. Stefana Wyszyńskiego. Potem pątnicy uczestniczyli w Drodze Krzyżowej. Kulminacyjnym punktem pielgrzymki była msza św. w kaplicy Cudownego Obrazu Matki Boskiej Częstochowskiej i zawierzenie Braci Górniczej oraz ich rodzin Matce Najświętszej.

Mszy św., która rozpoczęła się o godz. 12.30, przewodniczy bp Rudolf Pierskała, biskup pomocniczy diec. opolskiej. Eucharystię odprawili kapelani górników, m.in.: kapelan Krajowego Sekretariatu Górnictwa i Energetyki ks. prał. Bernard Czernecki, paulin o. Jan Zinówko, kapelan górników węgla brunatnego ks. prał. Jan Żak, kapelan górników rud cynku i ołowiu ks. Grzegorz Dymek, kapelan Międzyzakładowej Organizacji Związkowej NSZZ Solidarność przy KWK Bobrek-Centrum ks. Dariusz Pietraś i kapelan górników wydobywających ropę naftową ks. Grzegorz Stolczyk.

Słowa powitania skierował do pielgrzymów zgromadzonych w kaplicy o. Jan Zinówko, paulin, który przed wstąpieniem do Zakonu pracował w kopalni.

- Maryjo, dziś przed Tobą stają polscy górnicy. Na początku dziejów Bóg powiedział do ludzi: czyńcie sobie ziemię poddaną. I złożył Bóg w ziemi węgiel, rudy żelaza, gaz, ropę, sól, siarkę, łupki bitumiczne czy inne kopaliny. Wydobywaniem tych kopalin zajmują się ludzie, którzy nazywają się górnicy. Wyjątkowy to zawód i wprost rycerski, świadczy o tym przy boku wielu górników przypięta szpada. Patronką tego zawodu jest św. Barbara, męczennica za wiarę. Wytrwała za swoją wiarę i dlatego patronuje temu zawodowi, bo trzeba mieć dużo wiary i siły w tym podziemnym świecie - mówił o. Zinówko

W homilii bp Pierskała podkreślał rolę mężczyzn jako ojców w codziennym życiu rodzinnym, nawiązując do Adhortacji św. Jana Pawła II o zadaniach rodziny chrześcijańskiej we współczesnym świecie.

- Drodzy górnicy ojcowie, (…) co jest najważniejsze, co może dojrzały ojciec dać swoim dzieciom? Dojrzały ojciec powinien prawdziwie, odpowiedzialnie, mądrze, wiernie, wyłącznie i dozgonnie kochać swoją żonę, a matkę swoich dzieci. Piękny przykład miłości ojca do matki to jest to, co może swoim dzieciom dać najważniejszego, bo to ma zasadniczy wpływ na ich wychowanie i na ich przyszłe życie - powiedział biskup. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Z notatnika sztygara Onderki: Sztygar nie miał czasu

Wcale nie twierdzę, że wszyscy wokół łamią nagminnie przepisy BHP, bo wielu jest takich, co je przestrzegają, nawet do przesady. Znałem kiedyś pewnego sztygara, który we wszystkim widział zagrożenie dla siebie i załogi. Pewnego dnia się przeliczył, bo zapomniał o jednym. Mianowicie, że robotę trzeba koordynować. 

Zielona Pracownia pod Chmurką w Skrzydlowie otwarta. Nowa eko-inwestycja w gminie Kłomnice

Szkoła Podstawowa w Skrzydlowie zyskała nowoczesną, ekologiczną przestrzeń do nauki na świeżym powietrzu. 15 maja oficjalnie otwarto tam „Zieloną Pracownię pod Chmurką”, która ma pomóc w praktycznym poznawaniu przyrody. Inwestycja warta ponad 177 tys. zł została zrealizowana przy wsparciu WFOŚiGW w Katowicach

Polskie kopalnie zachwycają świat, podczas gdy inne zniknęły. Eksperci: to dziedzictwo nie przetrwa samo

Przez cztery dni Wieliczka i Tarnowskie Góry były miejscem spotkań ekspertów, muzealników, naukowców i przedstawicieli ośrodków górniczych z ponad dwudziestu krajów świata. Tegoroczna konferencja odbywała się pod hasłem „Dziedzictwo górnicze w szybko zmieniającym się świecie”.

Nie żyje Piotr Pyzik, były wiceminister od górnictwa

W wieku 69 lat zmarł Piotr Pyzik, były poseł PiS i były wiceminister aktywów państwowych odpowiedzialny za górnictwo.