Górnictwo: długofalowe następstwa kilkunastodniowego strajku

fot: Maciej Dorosiński

Bezterminowy strajk w kopalniach JSW trwa od środy 28 stycznia, codziennie przed siedzibą zarządu demonstrują górnicy

fot: Maciej Dorosiński

Strajk w Jastrzębskiej Spółce Węglowej, zakończony 13 lutego, trwał 17 dni. Obok ewidentnych strat wizerunkowych JSW doświadczyła w jego wyniku wymiernych strat ekonomicznych.

Podczas prezentacji wyników Spółki za rok 2014 zarząd podsumował, jaki wpływ miał ten protest na dalsze funkcjonowanie największego polskiego producenta węgla koksowego.

- W wyniku strajku Spółka poniosła stratę na wyniku wynoszącą 98,8 mln zł. Dodając do tego 5,2 mln zł utraconych korzyści, otrzymujemy 104 mln zł. Nie wiemy, w jakim zakresie w najbliższej przyszłości ujawnią się inne elementy, które mogą tę stratę zmienić na niekorzyść - wyjaśniał Jerzy Borecki, p.o. prezesa JSW.

Po drugiej stronie tego bilansu znajdują się oszczędności, wynikające z porozumienia z Międzyzwiązkowym Komitetem Protestacyjno-Strajkowym. W skali lat 2015 i 2016 JSW zaoszczędzi z tego tytułu łącznie 514,5 mln zł.

Największą pozycją w tym zestawieniu jest zmniejszenie o 50 proc. wysokości 14. pensji. To ustalenie da w latach 2015 i 2016 po 110 mln zł oszczędności.

Kolejne 12 mln zł (po 6 mln zł przypadających na każdy rok) przyniesie zawieszenie wypłaty 14. pensji dla pracowników administracji.

Zmniejszenie deputatu węglowego dla pracowników to oszczędność wynosząca 23,5 mln zł w każdym z lat, a po 3,9 mln zł przyniesie brak wypłat z tytułu pomocy szkolnych.

Zawieszenie dopłat do biletów z tytułu Karty Górnika to 3,1 mln zł w roku 2015 i 3,7 mln zł w roku następnym, zmiana zasad naliczania wynagrodzenia za absencję chorobową oraz zasiłek chorobowy to odpowiednio 12 i 14,2 mln zł oszczędności.

20 i 24,1 mln zł w omawianych latach zaoszczędzi JSW na zmianie zasad naliczania wynagrodzenia za urlop, a aż po 35,5 mln zł w każdym z lat na zamrożeniu stawek zaszeregowania.

Zawieszenie dopłat do przewozów pracowniczych dorzuci do tego bilansu 5,2 mln zł w roku 2015 i 6,2 mln zł w roku 2016, natomiast dostosowanie zasad wydawania posiłków profilaktycznych do przepisów wynikających z rozporządzenia Rady Ministrów pozwoli zaoszczędzić po 4,5 mln zł rocznie.

Konsekwencje strajku mają dla JSW nie tylko wymiar finansowy. Jak informował Jerzy Borecki, zarząd zmuszony został do zaktualizowania planu techniczno-ekonomicznego, który obowiązywał od grudnia 2014 r.

- Dokonaliśmy zmiany planu uchwałą zarządu 17 marca, w najbliższych dniach dokument zaopiniuje rada nadzorcza. Rok jest bardzo trudny, więc integralną częścią planu techniczno-ekonomicznego jest program restrukturyzacji i ochrony płynności. Nie wszystko, co chcemy zrobić w tym zakresie, da się dzisiaj wyliczyć, w związku z tym program restrukturyzacji będzie żył równolegle z planem techniczno-ekonomicznym. Założenia obu dokumentów będziemy weryfikować w krótkich okresach czasu - deklarował prezes.

Plan techniczno-ekonomiczny z grudnia zakładał, że w 2015 r. JSW wydobędzie 16,85 mln t węgla. To założenie musiało zostać zweryfikowane. W nowym pte znajduje się zapis o wydobyciu na poziomie 16,44 mln t. Zdaniem Boreckiego kopalnie JSW, poza Knurowem-Szczygłowicami, powinny po tej weryfikacji wykonać zakładany poziom produkcji i zniwelować skutki strajku.

- Nie da się tego zrobić w kopalni Knurów-Szczygłowice z powodu pożaru w ruchu Szczygłowice. W czasie strajku doszło tam do pożaru endogenicznego w ścianie 14. Ściana została otamowana, a 70 tys. t zasobów znajdujących się w tym miejscu zostało bezpowrotnie utraconych - informuje Jerzy Borecki.

W jego opinii nie byłby to duży problem, gdyby nie dotyczył także sąsiedniej ściany 15, która miała być uruchomiona w lutym. Niestety pole pożarowe objęło również wyrobiska, którymi planowano poprowadzić odstawę ze ściany 15 i do jej uruchomienia nie doszło.

- W tej chwili ściana 15 jest zazbrojona i przygotowana do ruchu, natomiast nie może być uruchomiona, dopóki nie zawęzi się pola pożarowego, a to może trwać ok. 4 miesięcy - wyjaśnia.

Jeśli się to nie uda, przewiduje się wydrążenie nowego wyrobiska. Będzie to trwało pół roku.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Z notatnika sztygara Onderki: Sztygar nie miał czasu

Wcale nie twierdzę, że wszyscy wokół łamią nagminnie przepisy BHP, bo wielu jest takich, co je przestrzegają, nawet do przesady. Znałem kiedyś pewnego sztygara, który we wszystkim widział zagrożenie dla siebie i załogi. Pewnego dnia się przeliczył, bo zapomniał o jednym. Mianowicie, że robotę trzeba koordynować. 

Zielona Pracownia pod Chmurką w Skrzydlowie otwarta. Nowa eko-inwestycja w gminie Kłomnice

Szkoła Podstawowa w Skrzydlowie zyskała nowoczesną, ekologiczną przestrzeń do nauki na świeżym powietrzu. 15 maja oficjalnie otwarto tam „Zieloną Pracownię pod Chmurką”, która ma pomóc w praktycznym poznawaniu przyrody. Inwestycja warta ponad 177 tys. zł została zrealizowana przy wsparciu WFOŚiGW w Katowicach

Polskie kopalnie zachwycają świat, podczas gdy inne zniknęły. Eksperci: to dziedzictwo nie przetrwa samo

Przez cztery dni Wieliczka i Tarnowskie Góry były miejscem spotkań ekspertów, muzealników, naukowców i przedstawicieli ośrodków górniczych z ponad dwudziestu krajów świata. Tegoroczna konferencja odbywała się pod hasłem „Dziedzictwo górnicze w szybko zmieniającym się świecie”.

Nie żyje Piotr Pyzik, były wiceminister od górnictwa

W wieku 69 lat zmarł Piotr Pyzik, były poseł PiS i były wiceminister aktywów państwowych odpowiedzialny za górnictwo.