Chiny: rezygnują z haraczu na australijski węgiel

1397577881 austar yancoal com au

fot: yancoal.com.au

Australijscy ratownicy próbują dotrzeć do górników zasypanych po zawaleniu się chodnika w kopalni węgla Austar (na zdj.)

fot: yancoal.com.au

Chiński rząd postanowił wycofać się z taryf celnych nałożonych na początku miesiąca na węgiel importowany z Australii. Jest to wynik zakończnia negocjacji na temat umowy o wolnym handlu między dwoma krajami.

- Wiadomość jest dla nas taką samą niespodzianką, jaką była zapowiedź naliczania opłat od importu, ale nikt nie przypuszczał, że nadejdzie tak szybko - skomentował Deng Shun, analityk ICIS - światowego centrum informacji rynkowej w sektorze paliwowym.

Canberra i Pekin zamierzają podpisać umowę o wolnym handlu przed końcem tego roku po blisko 10 latach negocjacji, by ożywić dwustronne stosunki handlowe, których wartość już teraz wynosi ponad 132 mld dol.

Jednak jeszcze 8 października Chiny wystawiły rozmowy na ciężką próbe, grożąc wprowadzeniem nowych ceł w wysokości 3 proc. na węgiel koksujący i 6 proc. na węgiel opałowy z Australii. Zapowiedź zaszokowała i rozgniewała australijskich producentów, którzy wysyłają czwartą część całego węgla importowanego przez Chiny.

Obciążenia takie postawiłyby australijski eksport w niekorzystnym położeniu wobec największego rywala - Indonezji, która jest zwolniona z ceł na mocy umowy o wolnym handlu między Chinami a państwami ASEAN.

Zależność Chin od węgla ma długą tradycję. Roczne zużycie przekroczyło w 1988 r. miliard ton amerykańskich i eksplodowało potem do 4 mld t (w zeszłym roku). Azjatycki gigant z węgla uzyskuje 70 proc. energii. Rząd chciałby zredukować ten udział do 65 proc. w 2017 r.

Ostatnie trzy lata upłynęły dla górnictwa węglowego w Australii pod znakiem spadających cen na węgiel, którego spalanie przez elektrownie zmniejszyło się aż o 40 proc. Od 2011 r. w Australii zlikwidowano ponad 10 tys. miejsc pracy w górnictwie, bo kompanie węglowe zmuszone były ciąć koszty i wygaszać wydobycie z powodu ogromnej nadpodaży węgla na świecie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zielona Pracownia pod Chmurką w Skrzydlowie otwarta. Nowa eko-inwestycja w gminie Kłomnice

Szkoła Podstawowa w Skrzydlowie zyskała nowoczesną, ekologiczną przestrzeń do nauki na świeżym powietrzu. 15 maja oficjalnie otwarto tam „Zieloną Pracownię pod Chmurką”, która ma pomóc w praktycznym poznawaniu przyrody. Inwestycja warta ponad 177 tys. zł została zrealizowana przy wsparciu WFOŚiGW w Katowicach

Polskie kopalnie zachwycają świat, podczas gdy inne zniknęły. Eksperci: to dziedzictwo nie przetrwa samo

Przez cztery dni Wieliczka i Tarnowskie Góry były miejscem spotkań ekspertów, muzealników, naukowców i przedstawicieli ośrodków górniczych z ponad dwudziestu krajów świata. Tegoroczna konferencja odbywała się pod hasłem „Dziedzictwo górnicze w szybko zmieniającym się świecie”.

Nie żyje Piotr Pyzik, były wiceminister od górnictwa

W wieku 69 lat zmarł Piotr Pyzik, były poseł PiS i były wiceminister aktywów państwowych odpowiedzialny za górnictwo.

Korski: Chcę wierzyć, że JSW stanie na nogi, bo to problem tysięcy ludzi i ich rodzin

Jastrzębska Spółka Węglowa ma nowy zarząd, prezesem został, a właściwie pozostał, Bogusław Oleksy. Od wielu lat związany z energetyką węglową i węglowym górnictwem. Zastanawia mnie tylko, dlaczego procedura wyboru prezesa trwała tak długo? Dla pogrążonej w kryzysie firmy brak lidera mocno osadzonego za sterem, czyli z poparciem i zaufaniem, to problem niebagatelny w oczach biznesowych partnerów. Stary/nowy prezes miał odwagę podjąć się kierowania taką firmą i w takim czasie i ma, moim zdaniem, odpowiednie kwalifikacje. W świetle tego przeciągająca się procedura wyboru wskazywała na ograniczone zaufanie do kandydata. Tak to odbieram, a zwłaszcza w świetle nagłej rezygnacji przewodniczącego rady nadzorczej JSW, który podał co prawda inny powód, ale wypadło, jak wypadło.