Górnictwo: australijskie marzenia o zyskach z Polski

1377333345 nowa ruda google maps

fot: google.maps

Nowa kopalnia miałaby powstać w okolicach Ludwikowic Kłodzkich

fot: google.maps

W kraju ostatnio dużo miejsca - nie tylko w mediach - poświęca się górnictwu węgla kamiennego. Szczególnie dużo pisze się i mówi o jego likwidacji. Są jednak firmy, które myślą o budowie nowych kopalń. Jedną z nich jest KOPEX, ale obok tej grupy kapitałowej są i Australijczycy z firm Balamara oraz Prairie Mining Limited. Wykazują oni zainteresowanie budową nie jednej, ale kilku kopalń węgla kamiennego w Polsce.

Prairie Mining Limited zainteresowana jest obszarem górniczym w Lubelskim Zagłębiu Węglowym. Prowadzi tam obecnie odwierty badawcze i przygotowuje dokumentację projektu "The Lublin coal project".

Z kolei druga australijskaj firma, która wywodzi się z Perth, prowadzi prace przygotowawcze do rozpoczęcia budowy kopalń węgla kamiennego w Polsce. Słowo balamara w języku Aborygenów oznacza poranną gwiazdę, co według zarządu wróży firmie świetlaną przyszłość. Balamara prowadzi także górnicze rozpoznanie w Australii i Czarnogórze. Na Antypodach firma poszukuje złóż złota, srebra, miedzi i cynku a na Bałkanach cynku, ołowiu i miedzi.

Analitycy giełdy papierów wartościowych z Sydnej typują, że wartość akcji tej australijskiej firmy, planującej budowę kopalń w Polsce, wzrośnie do 400 proc. Ostatnio cena akcji spółki Balamara na giełdzie papierów wartościowych w Australii (ASX) wynosiła tylko 1,7 centa. Jednak analitycy przewidują wzrost do 27 centów, czego powodem mają być plany budowy 3 kopalń węgla kamiennego w Polsce.

Pierwsza z tych kopalń - Mariola - ma być wzniesiona za 50 mln dolarów i wydobywać 2 mln t węgla energetycznego rocznie. Koszty jego produkcji mają nie przekraczać 45 dolarów za tonę. Stanowiłoby to połowę kosztów ponoszonych przez kopalnie węgla w Australii.

Realizacja pierwszego projektu kopalni w Szczakowej miałaby przynieść obroty w wysokości 100 mln dolarów, z czego część zysków ma być przeznaczona na finansowanie budowy kolejnych dwóch kopalń, w tym jednej o wydobyciu miliona ton węgla koksującego .

A tak jest przedstawiana przez firmę Balamara budową kopalń w Polsce:

"Kopalnia Mariola - na Górnym Śląsku, w pobliżu miasta Katowice kopalnia węgla energetycznego, którego wydobycie ma rozpocząć się pod koniec 2016 r. Kopalnia ta ma być najpłytszą kopalnią węgla kamiennego w Polsce. Pierwszy pokład węgla zalega na głębokości 100 m. Kopalnia ma dostarczać węgiel do znajdującej się w pobliżu elektrowni TAURON w Jaworznie".

"Kopalnia Nowa Ruda - w rejonie Nowej Rudy, korzystając ze struktur zlikwidowanej w 1995 r. kopalni, koszt budowy tej kopalni ma wynosić 150 mln dolarów USA, a wydobycie z poziomu 600 m ma się rozpocząć w 2018 r. Koszty produkcji węgla poniżej 70 dolarów za tonę węgla. Dla zbadania zasobów w rejonie Nowej Rudy odwiercono już długie otwory badawcze (ponad 7000 m). Wyniki z wykonanych otworów wykazały, że w rejonie są pokłady węgla grupy 300 i 400, których grubość waha się od 2,7 m do 5,8 m, a są i pokłady o grubości przekraczające 7 m. Jest to wysokiej jakości węgiel koksujący, który znajdzie nabywców na rynku w Polsce i za granica."

"Kopalnia Sawin w Zagłębiu Lubelskim tuż obok kopalni Bogdanka. Budowa kopalni ma potrwać 5 lat. Koszt budowy kopalni to 600 mln dolarów USA, produkcja planowana - 7 mln t węgla rocznie."

Jak podaje australijska firma Beer& Co-Equity Research, koszty wydobycia (operacyjne kopalń) w Polsce są niskie i niskie są także wynagrodzenia (przeciętnie 682 euro miesięcznie). Dlatego firma ta poleca kupno akcji Balamara Resources z podaniem, że związane jest to z wysokim ryzykiem inwestycyjnym. Przewiduje też przyszłą wartość akcji na 27 centów, czyli wzrost o ponad 400 proc. Analitycy oczekują, że z upływem czasu projekty te będą mniej ryzykowne, a ich wartość będzie rosła.

To właśnie czas pokaże, czy realizacja wszystkich tych projektów budowy kopalń dojdzie do skutku, a jeżeli tak, to czy uruchomione kopalnie będą przynosić zyski.

Tak więc trzeba się uzbroić w cierpliwość i czekać na rozpoczęcie budowy przez Australijczyków pierwszej i następnych kopalń oraz na świetlaną przyszłość firmy. Nazwa Balamara zobowiązuje...

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.