Główny ekonomista BCC polemizuje z prezydentem RP

fot: ARC

Można oczekiwać spadku dynamiki wzrostu PKB z około 3,5 proc. w pierwszym półroczu br. do około 2,5 proc. w drugim półroczu i około 2 proc. w 2013 roku - uważa prof. Stanisław Gomułka

fot: ARC

W czwartek (3 września) przed Pomnikiem Porozumienia Jastrzębskiego prezydent Andrzej Duda mówił, że Polska nie może zgodzić się na politykę dekarbonizacyjną prowadzoną przez Brukselę i że "obowiązkiem polskich władz jest walczyć o polski węgiel". W tym samym dniu prof. Stanisław Gomułka, b. wiceminister finansów (od 3 stycznia 2008 do 18 kwietnia 2008 r.) oraz główny ekonomista BCC,  w liście otwartym polemizuje z tezami postawionymi przez głowę państwa.

Oto pełna treść listu otwartego.

"Szanowny Panie Prezydencie, szanowni Państwo,

Zarówno PO, jak i PiS, a nawet Komisja Europejska, podkreślają znaczenie polskiego węgla dla polskiej energetyki, ale Pan Prezydent w czwartek powiedział, że działania KE zmierzające do ograniczenia znaczenia energetyki węglowej mogą być podyktowane interesami ważnych państw UE, sprzecznymi z narodowym interesem Polski. Ten nacjonalistyczny, czy wręcz konfrontacyjny, akcent jest zupełnie niepotrzebny. W dodatku odsuwa uwagę od kwestii istotnych.

Pan Prezydent zapomniał bowiem wspomnieć o argumentach polskich ekonomistów, którzy mówią głównie o kosztach krajowych wydobycia, a stosunkowo mało o CO2 generowanych przez węglowe elektrownie. W szczególności Pan Prezydent nie wspomniał o tym, że duży obecnie deficyt w sektorze węglowym może być rosnący i długotrwały. Cena węgla importowanego z Rosji, z czasem także z Ukrainy, będzie bowiem niska przez wiele lat.

Jeśli import będzie zakazany, a elektrownie zostaną zmuszone do przejęcia kopalń, to ten duży i rosnący deficyt będzie finansowany przez konsumentów energii elektrycznej. Cena tej energii jest już dość wysoka. Politycy powinni zauważyć negatywny wpływ tej rosnącej ceny na konkurencyjność polskiej gospodarki. Dlaczego Pan Prezydent o tym nic nie mówi?

Wyjściem dobrym w tej sytuacji jest zamykanie kopalń najbardziej kosztownych oraz zmniejszanie kosztów wydobycia w większości pozostałych, w tym przez zmniejszanie zatrudnienia. Kilka kopalń prywatnych pokazuje, jak to można zrobić. Skąd ten niesłychany sprzeciw polityków wobec prywatyzacji kopalń?

W górnictwie potrzebne są też zmiany technologiczne. Te z kolei mogą być wprowadzane szybciej, jeśli przyciągniemy do kraju węglowych inwestorów zagranicznych, którzy takie zmiany technologiczne już wprowadzili w swoich krajach.
Stanisław Gomułka".

Portal górniczy nettg. zapytał autora, czy liczy, że teraz prezydent Andrzej Duda ustosunkuje się do jego tez.

- Prawdę powiedziawszy to nie liczę na to, że otrzymam odpowiedź od pana prezydenta.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Z notatnika sztygara Onderki: Sztygar nie miał czasu

Wcale nie twierdzę, że wszyscy wokół łamią nagminnie przepisy BHP, bo wielu jest takich, co je przestrzegają, nawet do przesady. Znałem kiedyś pewnego sztygara, który we wszystkim widział zagrożenie dla siebie i załogi. Pewnego dnia się przeliczył, bo zapomniał o jednym. Mianowicie, że robotę trzeba koordynować. 

Zielona Pracownia pod Chmurką w Skrzydlowie otwarta. Nowa eko-inwestycja w gminie Kłomnice

Szkoła Podstawowa w Skrzydlowie zyskała nowoczesną, ekologiczną przestrzeń do nauki na świeżym powietrzu. 15 maja oficjalnie otwarto tam „Zieloną Pracownię pod Chmurką”, która ma pomóc w praktycznym poznawaniu przyrody. Inwestycja warta ponad 177 tys. zł została zrealizowana przy wsparciu WFOŚiGW w Katowicach

Polskie kopalnie zachwycają świat, podczas gdy inne zniknęły. Eksperci: to dziedzictwo nie przetrwa samo

Przez cztery dni Wieliczka i Tarnowskie Góry były miejscem spotkań ekspertów, muzealników, naukowców i przedstawicieli ośrodków górniczych z ponad dwudziestu krajów świata. Tegoroczna konferencja odbywała się pod hasłem „Dziedzictwo górnicze w szybko zmieniającym się świecie”.

Nie żyje Piotr Pyzik, były wiceminister od górnictwa

W wieku 69 lat zmarł Piotr Pyzik, były poseł PiS i były wiceminister aktywów państwowych odpowiedzialny za górnictwo.