Gliwice: strefa płatnego parkowania może być zgodna ze ŚKUP

Wielofunkcyjne kioski informatyczne, które będą m.in. obsługiwały płatności za parkowanie w śródmieściu Gliwic, będą mogły być zgodne ze Śląską Kartą Usług Publicznych (ŚKUP) - deklaruje miasto. Pobór opłat za parkowanie powinien ruszyć w Gliwicach 1 lipca.

Śląska Karta Usług Publicznych (ŚKUP) to projekt największego organizatora komunikacji miejskiej w aglomeracji katowickiej - Komunikacyjnego Związku Komunalnego Górnośląskiego Okręgu Przemysłowego (KZK GOP). Obok Związku w różnym zakresie w projekcie ŚKUP uczestniczą samorządy miast regionu.

Współfinansowany z unijnych środków projekt Karty jest drastycznie opóźniony. Pierwotnie jej system miał zacząć funkcjonować wiosną 2013 r. Według ostatnich oficjalnych informacji powinien ruszyć około połowy tego roku.

Karta będzie służyła jako elektroniczny bilet komunikacji miejskiej KZK GOP, a także jako metoda płatności za usługi publiczne, w tym za parkowanie. Obecnie strefy płatnego parkowania funkcjonują w sześciu miastach regionu (Bytomiu, Chorzowie, Katowicach, Piekarach Śląskich, Tychach i Zabrzu). W części z nich, np. w Katowicach, zainstalowano już nowe parkomaty ŚKUP.

Od kilku lat strefę płatnego parkowania planują też władze Gliwic. W 2012 r. radni uchwalili uchwałę wprowadzającą dwie podstrefy (droższą obejmującą starówkę i tańszą obejmującą większość śródmieścia). Z faktycznym uruchomieniem płatności postanowiono zaczekać - m.in. wobec trwających ciągle prac nad systemem ŚKUP - po to, aby gliwicka strefa była z nim zgodna.

Ponieważ zwłoka we wdrożeniu ŚKUP w maju br. sięgnie już dwóch lat, miasto postanowiło opracować zupełnie własny system. - Po tych opóźnieniach zgodnie z zapowiedziami system powinien ruszyć 1 lipca tego roku - zapowiedział w czwartek prezydent Gliwic Zygmunt Frankiewicz. Jak zaznaczył wiceprezydent Piotr Wieczorek, opracowane przez miejską spółkę urządzenia będą miały możliwość włączenia do niego w przyszłości karty ŚKUP.

- Jak oni (KZK GOP - PAP) się określą, przekażą kody, będziemy obsługiwać dowolne karty. Urządzenia, które mamy zamiar zamontować, będą łączyły m.in. możliwości: informatora miejskiego, mapy miasta, informatora komunikacyjnego, dokonywania dowolnych płatności czy doładowania telefonu komórkowego - wymieniał Wieczorek.

- De facto funkcjonalność parkomatowa to ich drobny element - zaznaczył wiceprezydent Gliwic. - Kolejne funkcjonalności będą uruchamiane w zależności od tego, co miasto będzie chciało i na jakie usługi pojawi się rynek - dodał.

Gliwicki projekt przygotowują dwie miejskie spółki: wyspecjalizowana m.in. w rozwiązaniach teleinformatycznych Śląska Sieć Metropolitalna oraz Zarząd Dróg Miejskich. W śródmieściu mają stanąć 123 kioski informatyczne, choć - wobec trwających tam inwestycji (budowa Drogowej Trasy Średnicowej, remonty ulic starówki) - być może nie wszystkie od razu.

Jak przekazał w czwartek Wieczorek, koszt systemu płatnego parkowania oraz kiosków informatycznych mieści się - wraz z innymi kwestiami dotyczącymi m.in. miejskiego monitoringu - w przekazanej Śląskiej Sieci Metropolitalnej kwocie ok. 5 mln zł (miasto podwyższyło o nią kapitał spółki).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wojskowy pkp cargo

Przewoźnik pracujący dla kopalń z zyskiem netto po 6 miesiącach 117,8 mln zł

Zysk netto Grupy PKP Cargo przypadający akcjonariuszom jednostki dominującej po 6 miesiącach 2026 r. wyniósł 117,8 mln zł - podała spółka w środowym raporcie finansowym. W II kw. br. ten zysk wyniósł 163,6 mln zł.

Motyka: Prezydent walczy z nami kosztem polskich kierowców

Prezydent dzisiaj walczy z nami kosztem polskich kierowców - ocenił w czwartek w Poznaniu minister energii Miłosz Motyka. Polityk zaznaczył, że brak podpisu głowy państwa pod ustawą o nadzwyczajnych zyskach koncernów paliwowych oznacza wyższe ceny na stacjach benzynowych.  

Do połowy września zarejestrowano ponad 207 tys. incydentów cyberbezpieczeństwa

Zespoły CSIRT NASK, CSIRT GOV oraz CSIRT MON do połowy września zarejestrowały ponad 207 tys. incydentów cyberbezpieczeństwa - poinformował w czwartek Michał Strzelczyk z Ministerstwa Cyfryzacji (MC). Liczba ta wzrośnie w związku ze zwiększoną aktywnością oszustów w okresie wyprzedaży - dodał.

Kraków w jeden dzień bez bagażu: jak zaplanować zwiedzanie między pociągiem a samolotem

Jeśli masz w Krakowie tylko kilka godzin, na przykład między przyjazdem pociągu a wieczornym lotem, najwięcej czasu odzyskasz, pozbywając się bagażu na samym początku. Centrum Krakowa jest zwarte: z dworca Kraków Główny na Rynek Główny idzie się około 15 minut, a stamtąd na Wawel kolejne 10–15. To trasa, którą da się przejść pieszo, ale nie z walizką na kocich łbach i po schodach wzgórza wawelskiego.