– Zaczynaliśmy z wysokiego „C”, bo od występu w II lidze ogólnopolskiej – wspomina początki prezes Drobek. – Jako zupełny nowicjusz zajęliśmy przedostanie miejsce, ale ze sporym dorobkiem 15 punktów. Co prawda uchroniliśmy się od spadku, ale musieliśmy zrezygnować z rozgrywek, bo z finansowania wycofał się sponsor. A bez pieniędzy nie da się grać w II lidze, bo to kosztuje.
Jak powstała drużyna futsalu w Pawłowicach? Nadsztygara Drobka, człowieka z żyłką sportowca, namówili do jej powołania Jacek Zamaryka (były bramkarz GKS Jastrzębie i GKS Katowice) oraz Artur Herman. – Jak tylko rozeszła się wieść, że powstaje drużyna futsalu, natychmiast zgłaszali się chętni do gry – wspomina prezes Drobek.
Obecnie w klubie z Pawłowic trenuje 25 zawodników: w drużynie seniorów i oldbojów. Oba zespoły uczestniczą w rozgrywkach ligi środowiskowej w Suszcu. Seniorzy, to na co dzień pracownicy „Pniówka”. Na treningi przychodzą po szychcie w kopalni.
W Pawłowicach, jak zaznacza Drobek, jest spore zainteresowanie futsalem. – Jak graliśmy w II lidze to hala była pełna kibiców. Teraz też nie gramy przy pustych trybunach.
Drobek chce wykorzystać dobry klimat dla futsalu w Pawłowicach i myśli o utworzeniu szkółki piłkarskiej. – Myślimy także o zgłoszeniu drużyny do rozgrywek w III lidze. Ale to będzie możliwe dopiero wówczas, gdy znajdziemy sponsora – mówi o planach na przyszłość.
Prezes Drobek podkreśla, że piłki halowej trzeba się uczyć, tak jak zawodu górnika – przez kilka lat, bo to jest zupełnie inna gra.
– Dla nas prawdziwą lekcją futsalu, był udział w rozgrywkach II ligi i w 1/16 Halowego Pucharu Polski, którego byliśmy organizatorami w sezonie 2005/2006 – zaznacza Drobek i dodaje: – Skrzętnie z niej skorzystaliśmy.
W styczniu tego roku GKS Futsal Pawłowice był również gospodarzem rozgrywek o Halowy Puchar Polski. Kolejny turniej, tym razem o Puchar Regionów klub organizuje w kwietniu. Oprócz gospodarzy zagrają w nim mistrzowie lig środowiskowych z Jastrzębia, Suszca, Żor, Strumienia i Pawłowic.
Znamy najlepszych siatkarzy wśród górników
Mistrzostwa w Żorach po raz kolejny pokazały, że sport jest ważnym elementem integracji pracowników miedziowej spółki. Dla uczestników była to nie tylko okazja do sprawdzenia swoich umiejętności, ale również do wspólnego przeżywania emocji i budowania zespołowej atmosfery.