Wielbiciele Ziętka uważają, że bez niego nie byłoby Spodka, Wojewódzkiego Parku Kultury i Wypoczynku, Stadionu Śląskiego, uzdrowiska w Ustroniu i setek innych obiektów. Że przez wiele lat udawało mu się pacyfikować lokalnych działaczy partii komunistycznej i modernizować nasz region bez oglądania się na budżet państwa czy ministerialne plany.
- Bez wątpienia Jerzy Ziętek był postacią nietuzinkową, wyróżniał się pozytywnie na tle PRL-owskiej szarzyzny. Bez wątpienia pozostawił po sobie spory dorobek. Bez wątpienia miał poczucie misji publicznej i wypełniał ją najlepiej jak potrafił. Ale w tej postaci i z tą filozofią życiową mógł istnieć i być skutecznym tylko w złym czasie, za którym tęsknić nie sposób - uważa z kolei Michał Smolorz, publicysta \"Gazety\".
Tomasz Blachnicki, reżyser i autor scenariusza filmu \"Gospodarz\", opowiada o Ziętku poprzez ludzi, którzy świetnie go znali, którzy byli jego podwładnymi albo jako historycy specjalizują się w jego biografii. Udało mu się znaleźć mało znane zdjęcia dokumentalne, ciekawe są również fabularyzowane fragmenty, pokazujące Jorga w pracy czy na naradach.
Wielka moda i Wielki Piec? To ma sens
W najbliższą sobotę, 9 maja, o godz. 20.00 na placu Jana Pawła II w Rudzie Śląskiej – Nowym Bytomiu odbędzie się pokaz mody inspirowany Wielkim Piecem Huty „Pokój”. Autorką kolekcji „Alchemia Wielkiego Pieca” jest Joanna Decowska. Po prezentacji wystąpi Marcin Wyrostek z zespołem Corazon. Wydarzenie odbędzie się w ramach realizacji projektu „Wielki Piec Huty Pokój – Centrum Transformacji w Rudzie Śląskiej”. Wstęp wolny.