FundacjaMam marzenie\": Chłopiec usiądzie za sterami kombajnu
fot: mining-technology.com
14-letni dąbrowianin w austriackiej fabryce Sandvika zobaczy z bliska ulubione olbrzymie maszyny i będzie mógł nimi sterować
fot: mining-technology.com
Czternastoletni Kuba z Dąbrowy Górniczej ma swoje wielkie marzenie – chciałby usiąść za sterami wielkiej maszyny! Pomoże mu w tym Fundacja „Mam Marzenie”, która powstała w Krakowie siedem lat temu. Jednym z jej celów jest spełnianie marzeń dzieci cierpiących na choroby zagrażające ich życiu.
– Chłopiec lubi spędzać czas łowiąc ryby i majsterkując wraz z tatą. W trakcie spotkania z nim mowa była o laptopie, który umilałby mu długie i nudne pobyty w szpitalu, a także o spotkaniu z Szymonem Majewskim, którego poznał podczas „Onkoolimpiady”. Po kilku dniach skontaktowaliśmy się Kubą ponownie, pytając, co wybrał. Pasja do majsterkowania, która niewątpliwie wiąże się również z maszynami, zwyciężyła – opowiada Jakub Marcjasz, wolontariusz Fundacji „Mam Marzenie”.
Teraz w realizacji niezwykłego pomysłu chce pomóc Kubie tyski "Sandvik". Spółka słynie w świecie z produkcji górniczych kombajnów, a na dodatek szczególny nacisk kładzie na społeczną odpowiedzialność biznesu. Jako jedna z pierwszych firm w Polsce uzyskała certyfikat Odpowiedzialności Społecznej SA8000.
– Postanowiliśmy zrealizować marzenie Kuby. Zabierzemy go na wycieczkę do Austrii, do zakładu "Sandvik", gdzie produkowane są maszyny i urządzenia górnicze z przeznaczeniem do kopalń na wszystkich kontynentach.
W trakcie wycieczki zaplanowane jest zwiedzanie zakładu oraz przejażdżka Kuby maszyną górniczą – powiedział „Trybunie Górniczej” Przemysław Grzywa z "Sandvika".
14-latek wybiera się do fabryki maszyn górniczych Sandvik w Grazu 23 lutego. „Trybuna Górnicza” będzie mu w tej wyprawie towarzyszyć.