Fedak: Nie będzie propozycji wydłużenia wieku emerytalnego

Jolanta Fedak

fot: ARC

Jolanta Fedak dostrzega niezgodność górniczych emerytur z systemem, ale zapewnia, że rząd nie zamierza nic w tej sprawie zmieniać

fot: ARC

Resort pracy nie przedłoży propozycji wydłużenia wieku emerytalnego - powiedziała podczas czwatkowej debaty w Sejmie minister pracy Jolanta Fedak.

Minister wyjaśniła, że w nowym systemie emerytalnym każdy może sam zdecydować jak długo chce pracować. Zdaniem Fedak, obywatele wiedzą, że pozostając na rynku pracy po przekroczeniu 60 roku życia (kobiety) lub 65 roku życia (mężczyźni), będą potem otrzymywać wyższe emerytury. Odchodząc wcześniej, dostaną niższe świadczenia.

W ostatnich miesiącach 2009 r. minister w kancelarii premiera Michał Boni proponował wydłużenie wieku emerytalnego do 67 roku życia. Mówił też o konieczności zrównania wieku emerytalnego kobiet i mężczyzn. Obecnie kobiety muszą pracować do 60 lat, a mężczyźni do 65 lat.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Co Polacy myślą o górnictwie? Są wyniki badania w sprawie surowców krytycznych

CBOS na zlecenie Państwowego Instytutu Geologicznego – Państwowego Instytutu Badawczego przeprowadził badanie, w którym pytano o społeczną akceptację dla wydobycia surowców krytycznych w Polsce. 

Ile zarabiamy? Są nowe dane o wynagrodzeniach

Główny Urząd Statystyczny podał najnowsze dane o przeciętnym wynagrodzeniu w sektorze przedsiębiorstw.

Kto zdobędzie Złote Kolce 2026? Wielkie podsumowanie lekkoatletycznego sezonu już w piątek na Śląsku

Już w najbliższy piątek poznamy laureatów tegorocznej edycji rankingu Polskiego Związku Lekkiej Atletyki i Przeglądu Sportowego. Kto zdobędzie Złote Kolce, najbardziej prestiżową nagrodę w polskiej lekkiej atletyce, dowiemy się w trakcie gali Orlen Złote Kolce Śląskie 2026, która odbędzie się w gościnnych murach Superauto.pl Stadionu Śląskiego. 

PGG sprzedała już więcej węgla opałowego niż w całym 2025 roku

Polska Grupa Górnicza poinformowała, że sprzedaż węgla opałowego w 2026 roku jest już o 29 proc. wyższa niż wynik osiągnięty w całym poprzednim roku. To blisko 350 tys. ton opału więcej, choć do końca roku pozostały jeszcze ponad dwa miesiące.