Europa musi dać przykład
fot: Jarosław Galusek
fot: Jarosław Galusek
Jakie wnioski wywozi Pan z międzynarodowej konferencji na temat Czystych Technologii Węglowych?
Dyrektywy Unii Europejskiej w styczniu tego roku określiły politykę klimatyczno-energetyczną. To jest jeden z powodów mojej obecnej wizyty w Polsce. Międzynarodowa konferencja, na którą zostałem zaproszony, jest pierwszą debatą w tak szerokim, eksperckim gronie, nad konsekwencjami tych nowych unijnych uregulowań prawnych. Dla Polski, w której 95 procent energii jest produkowane z węgla, wdrożenie unijnej polityki będzie dużym wyzwaniem.
Nie należy tego traktować jako problemu, z którym trzeba się wyłącznie zmagać, ponieważ może i powinna to być szansa na rozwój gospodarczy. Polska ma szansę przewodzić w modernizacjach przemysłowych, do których muszą się przygotować wszystkie państwa unijne. Merytorycznie Polska wyprzedza w tym zakresie inne kraje, ponieważ ma konkretne doświadczenia w zakresie na przykład przemysłowego przetwarzania węgla.
Ograniczenie emisji dwutlenku węgla spowoduje wzrost cen energii w Europie, a gospodarka jest globalna. Czy konsekwencją unijnej polityki klimatyczno-energetycznej nie będzie ucieczka firm energochłonnych do innych regionów świata, mniej rygorystycznych pod względem emisji gazów cieplarnianych?
Zdajemy sobie sprawę z niebezpieczeństw, które może przynieść taka polityka. Ogłoszono niedawno projekt naukowy na obiektywne określenie implikacji rozpoczętego procesu. Europa emituje 14 procent światowej emisji dwutlenku węgla. W skali globalnej to może nie jest dużo, ale ma ogromne znaczenie dla efektu cieplarnianego.
Europa musi dać przykład współodpowiedzialności za zmiany klimatyczne, których skutki dla ludzkości mogą być katastrofalne. Rosnące ceny ropy naftowej zmuszają do szukania nowych technologii wytwarzania energii. Natomiast energetyka ma znaczenie nie tylko gospodarcze, ale także społeczne. Jeżeli nie zaczniemy rozwiewać wspólnych problemów globalnie, to dojdzie do masowych migracji ludności. Afryka będzie miała największy problem z pozyskaniem niezbędnej jej energii, co spowoduje trudną do zahamowania migrację tamtejszej ludności do Europy i na inne kontynenty.
W Europie ma powstać 12 pilotażowych bezemisyjnych instalacji energetycznych, w których jako surowiec wykorzystywane będą różne kopaliny, w tym węgiel. Pierwsze z nich mają funkcjonować już 2015 roku. Na jakie finansowe wsparcie mogą liczyć państwa realizujące te pionierskie projekty?
Znaczne środki będzie można pozyskać z VII programu ramowego. Nie pokryje to pełnych kosztów nowych instalacji. We wszystkich państwach realizujących nową politykę klimatyczno-energetyczną będzie potrzeba zaangażowania publicznych i prywatnych funduszy we wdrażanie czystych technologii.