Eurolot: zimą rejsy Warszawa-Duesseldorf

Linia Eurolot w najbliższym sezonie zimowym uruchomi nowe połączenia z Warszawy do Duesseldorfu i Lublina - poinformowała w piątek spółka. W zimowym rozkładzie lotów nie znajdą się m.in. połączenia z Gdańska do Zurychu i Brukseli oraz z Rzeszowa do Rzymu.

Początek sezonu zimowego rozpoczyna się 26 października br. i potrwa do końca marca 2015 roku.

Spółka poinformowała, że aktualizuje swoją zimową siatkę połączeń.

"Do ogłoszonych już wcześniej kierunków z Warszawy czyli do Stuttgartu, Kiszyniowa, Zagrzebia i Kluż-Napoki dołączy połączenie z Warszawy do Duesseldorfu w Niemczech - z częstotliwością dwa razy dziennie" - czytamy w komunikacie spółki.

Eurolot poinformował, że rejsy wykonywane z polskich portów regionalnych pozostają nadal ważnym punktem w siatce połączeń przewoźnika. Linia kontynuować będzie rejsy na trasie Gdańsk-Kraków, Warszawa-Bydgoszcz.

"Przewoźnik uruchomi zimą kolejne połączenie krajowe - z Warszawy do Lublina. Eurolot będzie operował ze stolicy do portu w Lublinie sześć razy w tygodniu. To propozycja skierowana przede wszystkim do pasażerów tranzytowych" - napisała spółka.

Pasażerowie zimą nadal będą mogli bezpośrednio latać m.in. z Krakowa i Gdańska do Amsterdamu, z Krakowa do Zurychu oraz z Lublina do Mediolanu. Eurolot zaoferuje również pasażerom loty z Gdańska do Helsinek oraz z Rzeszowa do Paryża.

"Przedstawiamy dzisiaj propozycję naszych rejsów na najbliższą zimę. Ze względu na wyniki przewozowe, zdecydowaliśmy o zawieszeniu niektórych tras - to konieczność dla wszystkich przewoźników i nasza firma też musi elastycznie dostosować swoje możliwości przewozowe oraz ekonomiczne do rynku lotniczego w sezonie zimowym. Trasy sezonowe, jak na przykład połączenia do Chorwacji, powrócą ponownie w przyszłym sezonie letnim" - powiedział, cytowany w komunikacie, dyrektor handlowy Eurolotu Mateusz Kokosiński.

Oznacza to, że te połączenia, których wyniki znalazły się poniżej oczekiwań Eurolotu oraz nie mają perspektywy poprawy w najbliższych miesiącach, zostaną zawieszone. "W zimowym rozkładzie lotów nie znajdą się m.in. połączenia z Gdańska do Zurychu i Brukseli oraz z Rzeszowa do Rzymu" - poinformowała spółka.

Linia przypomniała, że linia wynajmie dwa samoloty Bombardier Q400 przewoźnikowi BlueSky Airlines z Kajmanów. Ponadto, Eurolot ma już teraz zaplanowane na zimę rejsy czarterowe, na zlecenie m.in. prywatnych firm.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nadzór górniczy i przedsiębiorcy stają przed kolejnymi wyzwaniami

Przepisy rozporządzenia metanowego spędzają sen z powiek menedżerom spółek węglowych. Górnictwo coraz silniej zależy od systemów teleinformatycznych, automatyki przemysłowej, systemów sterowania, łączności, monitoringu zagrożeń naturalnych oraz infrastruktury IT/OT.

Według prognoz KE, polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE

Komisja Europejska prognozuje, że polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE - podkreśliło Ministerstwo Finansów w komentarzu do prognoz KE. Bruksela spodziewa się wzrostu PKB Polski w 2026 r. na poziomie 3,5 proc.

Miliardy z ETS w worku bez dna. Jak rząd Morawieckiego przejadł pieniądze na transformację

Temat unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji (EU ETS) od lat budzi w Polsce ogromne emocje. Przez jednych nazywany „unijnym podatkiem od CO2”, przez innych „klimatyczną kroplówką dla budżetu” – system ten stał się centralnym punktem debaty o polskiej energetyce i kosztach życia. Stał się też tematem protestu związkowego (20 maja w Warszawie) wielu branż, dla których jest kamieniem u szyi. Prezydent Karol Nawrocki proponuje m.in. w jego sprawie przeprowadzić ogólnokrajowe referendum. Problem w tym, że udział w proteście brali też politycy prawicy, którzy za przyjęcie tego systemu odpowiadają, ale próbują to wymazać z publicznej świadomości. Ponad 85-90 proc. z ponad 130 mld zł „rozpłynęło się” w ogólnym worku budżetowym, służąc do finansowania bieżących obietnic politycznych i osłon socjalnych. Na energetykę poszło – 1,3 proc. tej kwoty.

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja wpływają na rynek pracy

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja negatywnie wpływają na rynek pracy - napisali ekonomiści Banku Pekao w komentarzu do danych GUS. Ich zdaniem, ten wpływ będzie także widoczny w roku przyszłym.