Eurolot: od kwietnia przestanie latać z pasażerami

fot: Andrzej Bęben/ARC

Początkowo z radomskiego lotniska raz w tygodniu mają być wykonywane loty czarterowe do Egiptu

fot: Andrzej Bęben/ARC

Linia Eurolot będzie realizować swoje połączenia do końca marca. Osoby, które wykupiły bilety na rejsy po 31 marca dostaną albo 100 proc. zwrot kosztów zakupu biletu lub będą mogły zmienić rezerwację. MSP zapowiada, że spółka finalnie zostanie zlikwidowana.

Eurolot jest spółką, w której Skarb Państwa ma 62,10 proc. akcji, a pozostałe 37,9 proc. należy do Towarzystwa Finansowego Silesia. Spółka od kilku lat odnotowuje straty.

- Do 31 marca włącznie zrealizujemy wszystkie zaplanowane rejsy. Żaden nasz pasażer nie zostanie pozostawiony bez wsparcia przewoźnika. Z każdym, który ma wykupione bilety na rejsy po 31 marca będziemy się kontaktować indywidualnie w sprawie jego rezerwacji - poinformowała rzeczniczka Eurolotu Karolina Bursa.

Wśród rozwiązań, jakie zaproponuje linia pasażerom jest 100-procentowy zwrot kosztów zakupionego biletu lub w miarę możliwości bezkosztowa dla pasażera zmiana rezerwacji na przelot innym przewoźnikiem.

- Na niektóre rejsy nie ma możliwości alternatywnych połączeń, wówczas zostanie zaproponowany zwrot kosztów biletu - dodała Bursa.

Rzeczniczka pytana, jakiej liczby osób będą dotyczyć te zmiany, powiedziała, że dotyczy to mniej więcej tylu pasażerów, ilu Eurolot przewozi w ciągu tygodnia.

Jak przekazała Bursa, Eurolot zawiesi połączenia z własnej siatki, które będą wykonywane po 31 marca, czyli już w sezonie letnim. Linia lata na trasach w Polsce i w Europie, realizuje bezpośrednie loty z Polski m.in. do Chorwacji, Austrii, Szwajcarii, Niemiec czy Holandii.

- Jeśli chodzi o samoloty, to obecnie mamy 11 Bombardierów Q400. Jeden z samolotów jest w trakcie oddawania leasingodawcy. Pozostałe 10 będzie latać na naszej siatce do końca marca - wyjaśniła Bursa.

Dodała, że jeden samolot wymaga obsługi minimalnie czterech zespołów po cztery osoby - chodzi o dwóch pilotów i dwóch członków personelu pokładowego.

Jak powiedziała PAP rzeczniczka PLL LOT Małgorzata Kozieł, od kwietnia te 10 maszyn Eurolotu ma być bezpośrednio włączone do floty LOT-u.

Obecnie LOT korzysta z samolotów Eurolotu w formule ACMI, czyli wynajem samolotu razem z załogą, a od kwietnia LOT będzie je leasingował bezpośrednio od leasingodawcy, firmy NAC w formule leasingu operacyjnego.

- Pozyskanie samolotów Q400 w leasingu operacyjnym, bezpośrednio od firmy NAC (leasingodawca) i korzystanie z nich w innej formule niż ACMI od Eurolotu, jest w tej sytuacji najbardziej efektywnym pod względem kosztowym i przychodowym wariantem dla LOT-u, zabezpieczającym realizację planu restrukturyzacji i rozwój od 2016 roku - dodała rzeczniczka LOT-u.

Dyrektor Departamentu Restrukturyzacji i Pomocy Publicznej Ministerstwa Skarbu Adam Ambrozik wyjaśnił, że właściciel podejmie decyzję o likwidacji Eurolot-u, ponieważ nie ma on biznesowej racji bytu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nadzór górniczy i przedsiębiorcy stają przed kolejnymi wyzwaniami

Przepisy rozporządzenia metanowego spędzają sen z powiek menedżerom spółek węglowych. Górnictwo coraz silniej zależy od systemów teleinformatycznych, automatyki przemysłowej, systemów sterowania, łączności, monitoringu zagrożeń naturalnych oraz infrastruktury IT/OT.

Według prognoz KE, polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE

Komisja Europejska prognozuje, że polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE - podkreśliło Ministerstwo Finansów w komentarzu do prognoz KE. Bruksela spodziewa się wzrostu PKB Polski w 2026 r. na poziomie 3,5 proc.

Miliardy z ETS w worku bez dna. Jak rząd Morawieckiego przejadł pieniądze na transformację

Temat unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji (EU ETS) od lat budzi w Polsce ogromne emocje. Przez jednych nazywany „unijnym podatkiem od CO2”, przez innych „klimatyczną kroplówką dla budżetu” – system ten stał się centralnym punktem debaty o polskiej energetyce i kosztach życia. Stał się też tematem protestu związkowego (20 maja w Warszawie) wielu branż, dla których jest kamieniem u szyi. Prezydent Karol Nawrocki proponuje m.in. w jego sprawie przeprowadzić ogólnokrajowe referendum. Problem w tym, że udział w proteście brali też politycy prawicy, którzy za przyjęcie tego systemu odpowiadają, ale próbują to wymazać z publicznej świadomości. Ponad 85-90 proc. z ponad 130 mld zł „rozpłynęło się” w ogólnym worku budżetowym, służąc do finansowania bieżących obietnic politycznych i osłon socjalnych. Na energetykę poszło – 1,3 proc. tej kwoty.

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja wpływają na rynek pracy

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja negatywnie wpływają na rynek pracy - napisali ekonomiści Banku Pekao w komentarzu do danych GUS. Ich zdaniem, ten wpływ będzie także widoczny w roku przyszłym.