Euracoal: metan poza systemem handlu emisjami

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Dzięki udanemu lobbingowi Euracoal i jego członków, w tym ZPGWK, metan nie został uwzględniony na tym etapie - tłumaczy Brian Ricketts

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

- Mam przyjemność potwierdzić, że metan kopalniany nie będzie objęty systemem ETS od 2013 roku - informuje sekretarz generalny Europejskiego Stowarzyszenia Węgla Kamiennego i Brunatnego Euracoal Brian Ricketts.

Jest to fragment odpowiedzi na list, jaki do Euracoal-u skierował Związek Pracodawców Górnictwa Węgla Kamiennego skierował 26 października. Apelowali oni e nim o podjęcie przez tę organizację kategorycznych działań w celu zablokowania kolejnej próby zmiany przez Komisję Europejską dyrektywy 2003/87/WE.

Ewentualne przyjęcie tak zmienionej dyrektywy spowodowałoby sytuację, w której dwa główne produkty, wytwarzane z węgla kamiennego, czyli energia elektryczna i koks, byłyby w praktyce podwójnie obciążone swoistym podatkiem z tytułu obowiązku zakupu uprawnień do emisji.

Z listu, przesłanego przez Rickettsa wynika jednak, że udało się tej sytuacji uniknąć.

- Stało się tak dzięki udanemu lobbingowi Euracoal i jego członków, w tym ZPGWK - pisze sekretarz.

Jednocześnie tłumaczy on, że sytuacja ta może w przyszłości się zmienić, gdyż "metan nie został uwzględniony na tym etapie". - Zawsze jest ryzyko, że będzie on włączony w pewnym momencie w przyszłości, być może w fazie IV, która rozpoczyna się w 2021 roku - stwierdza Ricketts.

WIĘCEj:
Pełna treść odpowiedzi przesłanej przez Euracoal (pobierz)
List związku Pracodawców Górnictwa Węgla Kamiennego (czytaj więcej w portalu górniczym nettg.pl).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Z notatnika sztygara Onderki: Feralny piątek

Nasze kopalnie pustoszeją. Tajemnicą poliszynela jest, że nie ma ludzi do pracy. W ostatnich miesiącach odeszli na świadczenia górnicy z wydobycia i przygotówek, kombajniści z doświadczeniem, elektrycy, strzelniczy, ludzie z dozoru, kierownicy i dyrektorzy. Tymczasem słyszę i czytam ostatnio w mediach, że wracamy do węgla, bo stanowi on nasze zabezpieczenie energetyczne, zwłaszcza teraz, gdy okazuje się, że gazu brak, a jego ceny jeszcze wystrzelą w górę. Ja Wam powiem, że jest to sytuacja wypisz, wymaluj z moich czasów. 

Frekwencyjny sukces Kolei Śląskich, jak z Częstochowy do Krakowa

W ciągu pierwszego roku funkcjonowania bezpośrednich połączeń pomiędzy Częstochową a Krakowem, Koleje Śląskie przewiozły na linii S34 ponad 650 tys. pasażerów. To frekwencyjny sukces i zasługa komfortowego oraz nowoczesnego taboru, a także konkurencyjnego czasu przejazdu, który jest o około pół godziny krótszy niż czas, jaki trzeba poświęcić na podróż samochodem na tym dystansie.

Cisza przed burzą? A w górnictwie historia kołem się toczy

Wrzesień to miesiąc ważnych dat w naszej historii. Mam wrażenie, że, jak kiedyś, o 17 września było dość cicho. A przynajmniej ciszej niż o pierwszym dniu miesiąca. Jednak życie toczy się dalej. Kolejny raz uczestniczyłem w konferencji zorganizowanej przez Politechnikę Śląską w Rybniku i miejscowe koło jej Stowarzyszenia Wychowanków. Lubię tę, organizowaną od dziesięciu lat, konferencję poświęconą technice i przemysłowi, nie tylko wydobywczemu. Można się sporo dowiedzieć, a przerwy i kuluary są miejscem ciekawych dyskusji. W tym roku dyskutowaliśmy w międzynarodowym towarzystwie o kopalń węgla życiu po życiu. W trakcie konferencji nadano imię docenta Szczepana Wyry auli w miejscowym budynku Politechniki Śląskiej. Docent przez wiele lat kierował rybnicką filią uczelni. Ja zapamiętałem go jako wysokiego, przystojnego faceta, a moja żona jako świetnego wykładowcę mechaniki. Dobrze, że uhonorowano go, bo zasłużył się. Bardzo ładnie wspomniał zmarłego mój były podwładny, a dziś burmistrz Łazisk Górnych i chrześniak docenta i wuja.

Jak Rambo wyjeżdżał z szychty i pędził prosto na próbę zespołu Myslovitz

Rozmowa z WOJCIECHEM „LALĄ” KUDERSKIM, perkusistą Myslovitz, który w 1998 roku odszedł z branży górniczej